Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
MariuszT    16

@agrouki @pipa123 jesteście siebie warci. Kłóćcie się na PW a nie zaśmiecajcie forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

@meg, to może niech chłopaczki w piaskownicy dalej sobie wyrywają łopatki i wiaderka z rąk, ale my możemy pogadać o tym jak to z tą dziewczyną na gospodarkę bywa... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No Panowie @agrouki i @pipa123, po 1 punkt ostrzeżeń, za kłótnie i wyzwiska na forum.

 

Wiecie co ,nie będę ingerować już

@Meg5 nie daj tej satysfakcji co niektórym, że udało im się Ciebie "wysadzić"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pipa123    3

Co do kłótni to zgoda,możesz mi wskazać gdzie używam wyzwisk i do kogo ?

Edytowano przez pipa123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Lepszy wibrator niż burak...hehe

No czy to aby nie tyczyło się do kolegi? jak chcesz, to mogę Ci zmienić na prowokowanie do kłótni, bo to Ty dzisiaj zacząłeś.

hehe .....kolo ani czytać ani pisać nie potrafi ,wiec to za trudne jak dla niego.
Twój post?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

No i teraz na jakis czas zapanuje cisza. :rolleyes:

 

Co w niedziele na gospodarce chlopy lubia jesc na obiad??? :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macias611    15

długo mnie nie było, ale widzę że temat kręty jak rzeka... :)

jedni się kłócą, jedni żalą, jeszcze inni chcą normalnej dyskusji... gorąco tu B)

widzę że Meg i FINN są twardzi i nie dają się wciągnąć w wir wybujałej rozmowy :)

prawda jest taka że samemu jest być źle, ale nie można się użalać lecz trzeba coś w tym kierunku zrobić, no chyba że człowiek świadomie wybiera tzw SOLO

 

pozdrowienia dla Meg i FINNa :)

 

ale też i dla reszty forumowiczów :)

 

coś dobrego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Co w niedziele na gospodarce chlopy lubia jesc na obiad??? :lol: :lol:

A na przykład rosołek że swojskim makaronikiem. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pipa123    3

No czy to aby nie tyczyło się do kolegi? jak chcesz, to mogę Ci zmienić na prowokowanie do kłótni, bo to Ty dzisiaj zacząłeś.

Twój post?

 

Burak to burak czyli warzywo,co tu ma kolega do tego.Mat żle mnie zrozumiałeś ,mi się wydaje że nikogo nie wyzywałem jeśli udowodnisz że było inaczej to przeproszę tą osobę . Co do kary nie protestuję ,ale nie stawiaj mnie na równi z tym który bezpośrednio wyzywa mnie od dzbanów.Posty są moje i są to tylko komentarze bez wyzwisk,i tyle ale może coś przeoczyłem.

Edytowano przez pipa123

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrouki    8

Burak to burak czyli warzywo,co tu ma kolega do tego.Mat żle mnie zrozumiałeś ,mi się wydaje że nikogo nie wyzywałem jeśli udowodnisz że było inaczej to przeproszę tą osobę . Co do kary nie protestuję ,ale nie stawiaj mnie na równi z tym który bezpośrednio wyzywa mnie od dzbanów.Posty są moje i są to tylko komentarze bez wyzwisk,i tyle ale może coś przeoczyłem.

no ale dzban to tez nie wyzwisko dzban to dzban wode nosi i doputy mu ucho sie nie urwie wiec jak już cos piszesz to samo krytyki troche burak to nie wyzwisko a dzban to już tak od kiedy? @mat914 cofnij mi te %

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Chłopaki nie płaczą ,a Wy się tu mażecie . Co tam % ,dobra zabawa się liczy :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrouki    8

no tak tylko ja już mam 9 punktów ostrzeżen a na dodatek ta pipa123 łazi za mna po forum i po nogawce mnie szarpie bo wyżej nie siega

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Teraz bedziecie polemizowac na temat buraka i dzbana, Jak pamietam byl jeszcze wibrator. :ph34r: :ph34r: A wibrator to sztuczny penis wibrujacy stosowany przez kobiety z braku mezczyzn lub braku czasu przez mezczyzn./ :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Właśnie - co w nocy robią, że czasu nie mają? :P

@mat914 cofnij mi te %

Musiał bym mieć przedni napęd żeby Ci cofnąć %%. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Teraz bedziecie polemizowac na temat buraka i dzbana, Jak pamietam byl jeszcze wibrator. :ph34r: :ph34r: A wibrator to sztuczny penis wibrujacy stosowany przez kobiety z braku mezczyzn lub braku czasu przez mezczyzn./ :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Ah to doświadczenie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Braku czasu przez mężczyzn? Rozwiń myśl.

 

No jak chlop sie zajmuje gospodarka 24h/24 no to trza sie zabawiac wibratorem.

 

A co to tylko noc jest od seksu????? Tak jak chlopy maja czas zaspakajac potrzeby zwierzakow to niech i znajda czas zaspokoic malzonke. A nie tylko w nocy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

no pewnie, że tylko noc można do tego wykorzystywać , za dnia jest o wiele lepiej... ;) a w szczególności z rana ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Tak jak chlopy maja czas zaspakajac potrzeby zwierzakow to niech i znajda czas zaspokoic malzonke. A nie tylko w nocy.

A może mąż nie wie, że żonie też i w dzień komin się przytyka, i trzeba mu to zasugerować, że się w piecu dymi. :P :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

oj, a co to za gospodarz, że dopuszcza do tego, ze "komin" sie przytyka... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No jak "piec" ciągle rozpalony, to może wymagać ciągłego "czyszczenia" a zapracowany gospodarz może tego nie zauważyć, więc gospodyni powinna zagonić go do czyszczenia. :lol: :lol: a jak nadal będzie się opierał, to postraszyć sąsiadem. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×