Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie

stables    13

binek-lepiej bym tego nie napisała ;)

StasiekS-Napisałes tak":Moze dla ciebie rolnik to osoba wykształcona,interesujaca,z dobrymi manierami"

Przepraszam bardzo a czy rolnik to jakis inny gatunek ludzi?Bo co,bo jak rolnik to musi chodzic w kaloszach,nie miec zebów i wyrazac sie jak jakis menel?Człowieku,gdzie ty sie wychowałes?Nie wiem czy zauwazyles,ale masa rolnikow ma skonczone studia,badz ich dzieci studiuja na kierunkach rolniczych i co,sa lepsi?Polecam poczytc czasopisma branzowe np Dobrego Hodowce,poczytaj artykuły o tych ludziach i sam sie przekonasz jaka jest rzeczywistosc....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tedizetor56    94

czy stasiek S podzielil czyjes zdanie w tym temacie,zawsze ma jakas filozofie do przedstawienia :D .ten typ tak ma.pozdrowil!

Edytowano przez tedizetor56

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


FINN    989

Znając Stasia, to wiem ,że on tam jest... i czeka... prawie jak ukryty smok i przyczajony tygrys... czeka na odpowiednią chwilę, odpowiednie słowo... odpowiednia osobe... Trzyma ręke na pulsie... Aż nie mogę się doczekać jego wypowiedzi :D

@stables, jako straszy stażem użytkownik tego forum, chciałbym dać Tobie dobrą rade dla "świeżej użytkowniczki" uważaj, uważaj... nie drażnij lwa... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Meg5    351

Właśnie ,że drażnij ile się da ,aż do znudzenia :lol:

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



tedizetor56    94

stasiek S pewnie dyma jakimś ursusem u jakiegoś wieśniaka i nie ma czasu odpisać :D .pozdrowil.

Edytowano przez tedizetor56

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Oj wywołujecie wilka z lasu :D Tylko uwaga bo jak wilk ,glodny to zły :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kazoo    5

Widze że tu zawsze jest gorąco od dyskusji. Napisze teraz bliżej tematu gospodarki, przejeżdzałem dzisiaj przez Rawicz i widzę, że jakiś ładny duży john deere jedzie ze słomą, całkiem ładna maszyna, a za kierownicą młoda dziewczyna! W mojej okolicy nie jest to jednostkowy przypadek, a ciekawe jak jest u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

stables    13

U mnie niestety nie mialam okazji widziec kobiety za kółkiem ale zapewne zdziwiłabym sie ;);)

Chociaz skoro kobiety prowadza tramwaj lub autobus to i z tym sobie poradza;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
uważaj, uważaj... nie drażnij lwa... ;)

FINN nie strasz koleżanki, wszystko zależy od treserki, jak sobie nie da wejść na głowę, to lew będzie mruczał jak mały kotek.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Pytanie,czy lew da sie poskromic treserce.. ;)

No to się okaże, czy treserka nadaje się do tresowania lwów, czy małych kotków.

Jak się będzie opierał, to trzcinką go po zadku. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




StasiekS    72
Zapewne pokazywanie swej wyzszosci przez forum gdzie kazdy moze byz anonimowy jest dla Ciebie wyróżnieniem i jedyna forma zadowolenia.Załoze sie ze na codzień nie powiedzialbys chociażby połowy tych rzezczy które tu wypisujesz,ale szczekaj sobie nadal i rozpływaj sie nad swoja 'wyższościa'.Może ktoś to doceni.

A dziękuje. Staram się jak mogę.

 

.Wszedzie mozesz spotkac takich ludzi,nie tylko na wsi, ale to od człowieka zalezy jak bedzie postrzegany przez otoczenie i jaka opinia będzie ciagnąć sie za nim przez całe życie..

Ładne zdanie. Tylko jest małe ale. W tym zdaniu piszesz, że "hołotę" można spotkać wszędzie, że od człowieka zależy kim jest. Ale kilka postów wyżej, że na wsi jest fajnie tylko w mieście takie zepsucie. Więc jak to w końcu jest?

 

.Ja wyraziłam swoje zdanie,a jesli nie wiesz tego badz rodzice Ci nie powiedzieli,o gustach sie nie dyskutuje. ;)

A co mają gusta do dobrego wychowania czy obycia?

 

Stasiek a czego ty szukasz po remizach?

Dobrej zabawy. Lubię się przyglądać, jak rozbijają sobie butelki na głowach. Niestety w wielkomiejskich klubach tego nie ma.

 

Pytam się po co tam idą skoro wiocha to taki obciach?

Rozmowa tyczy się stanu umysłu a nie miejscowości.

 

eszcze jedno odniosłeś się do butów od garnituru i koszuli z orłem (czy coś takiego) i co? komu do tego jak ktoś się ubiera, czy może jakiś Jacyków powiedział że to nie trendy i wszyscy jak barany powinniśmy ubierać się w coś różowego bo to jest trendy.

Nie chodzi o modny ubiór tylko schludny, odpowiednio dobrany do okazji czy miejsca. Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne. A na pewno nie zrobisz go, ubierając się inaczej niż reszta albo w sposób odbiegający od przyjętych kanonów. Chyba, że jesteś celebrytą wtedy to tak. Możesz sobie pozwolić na wszystko. Ale jeżeli nie, to nie dziw się, że ludzie będą się dziwnie przyglądać na ciebie i inaczej traktować. Kobiety w szczególności.

 

W święto 15 sierpnia była relacja w TVPinfo podczas której Sławomir Siezieniewski paradował w garniturze i trampkach. Powiedz mi czy te trampki i garnitur to obciach czy trendy?

Dla mnie obciach.

 

Przepraszam bardzo a czy rolnik to jakis inny gatunek ludzi?Bo co,bo jak rolnik to musi chodzic w kaloszach,nie miec zebów i wyrazac sie jak jakis menel?Człowieku,gdzie ty sie wychowałes?Nie wiem czy zauwazyles,ale masa rolnikow ma skonczone studia,badz ich dzieci studiuja na kierunkach rolniczych i co,sa lepsi?Polecam poczytc czasopisma branzowe np Dobrego Hodowce,poczytaj artykuły o tych ludziach i sam się przekonasz jaka jest rzeczywistosc....

To, że ktoś może mieć wiedzę na temat hodowli zdobył tytuł magistra nie oznacza, że może być interesującą czy obytą osobą. I to się tyczy wszystkich a nie tylko tych ze wsi. Po drugie, skończenie wyższej uczelni w tych czasach nie jest już wielkim wyczynem więc czy jest czym się tak chwalić?

 

To tak na szybkiego napisane a jak będę miał czas to postaram się bardziej.

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Meg5    351

@Stasiu już wystarczy ,proszę nie pisz już nic więcej na ten temat ,wiadomo jesteś idealny ,nadzwyczajny i niepowtarzalny :lol: :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


stables    13

Cóż za komplement,dziekuje.

 

Nie cytujemy poprzednich postów

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

StasiekS    72

Proszę. Chociaż muszę już ograniczyć ilość komplementów w twoją stronę bo możesz jeszcze popaść w samozachwyt. A nie chcę do tego dopuścić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×