Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Po ciemku można trafić na zgniłka ;)

Kret pracuje po ciemku i wie co ma robić, :P a Wy zaraz oświetlenie jak na planie filmowym i może jeszcze szkło powiększające.. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

No bez przesady, po co laboratorium w ogrodnictwie ;) . A co do kreta, co to za przyjemność ryć nosem :D i do wszystkiego z łapami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    347

Ogrodnictwo można uprawiać w każdych warunkach i czym się da ;) Każdy orze jak może ...

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

bo tak to jest , że nie hektary uprawione , a ten ogródek zadbany świadczą o dobrym gospodarzu.... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinffff    9

no to która odważna chce poznac wysokiego przystojnego bruneta o zielonych oczach, rolnika ale z miasta, :D wiecznie młody i przystojny 22 lata ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinffff    9

mylisz się kolego, ze mną jest wszystko w porządku, tylko dziewczyny reagują wręcz "alergicznie" na wieść o tym że jestem rolnikiem. DOpóki sie nie dowiadują wszystko jest jak w bajce. Mam już troszkę lat i nie zależy mi tam na przelotnych znajomośćiach. Chcem czegoś więcej. Dziewczyny uważają że bycie z rolnikiem to obciach. Kiedyś jak to usłyszałem to mnie szlak trafił. Przecież dziś być rolnikiem to trzeba być naprawdę inteligentnym. Rolnik to jest połączenie wielu zawodów ROLNIK- mechanik, ślusasz, elektryk, hydraulik, budowlaniec, traktorzysta, kombajnista, blacharz, dekarz, spawacz, stolarz, szklarz, lekarz weterynarii, leśnik, technik krajobrazu (obejscie gospodarstwa) , chemik ,złota rączka we wszelkich naprawach, a także dobry maż jak i opiekunczy ojciec. DLaczego dziewczyny uważają inaczej??? Czy dla nich praca na zachodzie i mycie kibli niemców, czy też zbieranie szparagów nie jest już obciachem???? dziewczyny, może to zrozumiecie rolnik to super materiał na męża, a jego gospodarstwo to jest jak każda inna działalność gospodarcza. Chyba że wolicie zarabiać po studiach 1200zł netto. Wasz wybór, ja wolę popracować wiecej ale nie głodować i najeść sie do syta. Ja mam takie zdanie na ten temat...

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarekUA    16

Popieram kolegę wyżej, również uważam że taki rolnik jest lepszym materiałem na męża stateczny, sumienny itp a dziewczyny zwykle wolą takich lalusiów co przywiozą jakąś furę z zagranicy co ma 10 lat i szpanują na wsi i na takich lecą. A z drugiej strony rolnik ma sprzęt wart kilka razy tyle ... a tamten ma tylko ten samochód i na paliwo od rodziców bierze... Tego nie zmienimy panowie nie ma co zwracać uwagi na puste małolaty tylko szukać kobiety która wie czego chce od życia i twardo stąpa po ziemi a wybierać na żonę taką która jest gotowa na wyrzeczenia i ciężką pracę :) konia z rzędem kto taką znajdzie :D Ludzie teraz tak się rozleniwili że nawet ogródka nie mają bo w sklepie są warzywa i o krowie już nie wspomnę bo za drogo wychodzi na wsi już jest dużo takich co nie mają ani kury, nic bo się nie opłaca wymówka taka... Dzisiaj jedyne wartości dla większości dziewczyn aby facet dobrze zarabiał i w mieście mieszkanie .... Mi się w żadnym mieście nie podoba owszem są bary restauracje kina itp ale to na chwilę to wszystko bo żyć tam się nie da.,, Najważniejsze wartości jak rodzina, dom i uczciwe życie dzisiaj nie mają już takiego znaczenia jak kiedyś... liczy się kasa więcej i więcej mieć...

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Każdy ma swoje zdanie,na wybrany temat

Ale ja wam powiem że to chodzi o światopogląd i styl życia w dzisiejszych czasach.a nie gardzenie rolnikami.Znikoma ilość uważa rolników za osoby mniej wykształcone,zaradne.Większość wypowiada się o nas z szacunkiem,ale po prostu nie chcą dla siebie takiego życia.

My nie chcemy pracować na etacie za 1500zł, a a nie które kobiety nie chcą mieszkać na wsi ze względu na kase.I tyle.

Bo nie mają pełnej świadomości jak naprawde jest na wsi,obecnie,a jak było pare lat wstecz.i dlatego rolnik jest kojarzony wiecznie w gumowcach,wyworzący obornik,oprzątający bydło,wiec zamieniają przejażdzekę C360 z muchami w zębach ,na BMW :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

obecnie wola motocykle...

Co do pracy... to dziewczyny nie zawsze muszą pracować na wsi, a tylko mieszkać... a to mało jest takich małżeństw , gdzie jedno pracuje poza gospodarstwem a drugie zajmuje się gospodarstwem... czyli mozna połączyć i tą prace za 1500zł jak i mieszkanie na wsi... ale to jest za bardzo trudne do ogarnięcia dla 90% pustych dziuń które nie rozumieją , a raczej nawet nie chca zrozumieć...tego że można pójść na kompromis... ale te słowo to zna tylko 10% populacji płci przeciwnej...więc panowie mamy bardzo małe pole działania... a jak wiadomo chwasty szybko zagłuszają prawdziwe kwiaty kobiecości... ;) i spotykamy to co spotykamy...

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fartrac675dt    89

Zgadzam sie dziewczyny zamieniają gospodarkę na zycie w mieście ciagnik na BMW :D ale cóż znajdują się takie którym się podoba na gospodarce bo wcześniej nie mialy z tym styczności bo mieszkały na uboczu miasta ;) a nasze panie ze wsi przeważnie do miasta do miasta nie mówie wszystkie ale część rusza część zostaje, to Rolnik to jest zawód Hardcorowy :) wszystkiego po trochu ale jesli dziewczynie sie spodobasz zobaczy że jestes mądry czuły opiekuńczy zruzumiały to nie patrzy na to że z gospodarki a czasem zdaza sie tak że taka panna wyciaga tego chłopaka do miasta i po gospodarce bo nie ma kto zostać znam takie przypadki ja jeśli bym miał zrezygnować z gospodarki to by było źle pieprze iść walic godzin na budowach za małe zarobki i gdzie tu szczęście po takiej pracy na budowach widzisz kobietę wieczorami i w nocy calkiem wypompowany a na gospodarce widzisz ją kiedy chcesz rano w dzień przy obiedzie pod wieczor no to wtedy wiąże ich a taka budowa to co ona ma siedziec cały czas w domu albo tez w pracy a na gospodarce jak wszystko dobrze zmechanizowne to we dwoje bardzo mało czasu w oborach sie spędza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72
mylisz się kolego, ze mną jest wszystko w porządku, tylko dziewczyny reagują wręcz "alergicznie" na wieść o tym że jestem rolnikiem.

Bo coś mi tu nie gra. Jesteś przystojny, inteligentny i mądry, opiekuńczy, dobry, i jednocześnie człowiek renesansu bo na wszystkim się znasz i wszystko potrafisz zrobić a dziewczyny w Twoim towarzystwie czują się jak w bajce. I nagle jedno słowo wszystkie te zalety przyćmiewa i zostajesz sam? Aż dziwne.

 

Przecież dziś być rolnikiem to trzeba być naprawdę inteligentnym. Rolnik to jest połączenie wielu zawodów ROLNIK- mechanik, ślusasz, elektryk, hydraulik, budowlaniec, traktorzysta, kombajnista, blacharz, dekarz, spawacz, stolarz, szklarz, lekarz weterynarii, leśnik, technik krajobrazu (obejscie gospodarstwa) , chemik ,złota rączka we wszelkich naprawach, a także dobry maż jak i opiekunczy ojciec.

 

O mało z krzesła nie spadłem jak to przeczytałem. Skoro rolnicy są tak inteligentni to po co te strajki i narzekania? Jeżeli są tak inteligentni to dlaczego u wielu brakuje takiej umiejętności jak czytania ze zrozumieniem albo odnajdywania informacji? Skoro są tak nadzwyczajni to dlaczego mają problemy ze znalezieniem dziewczyny?

 

 

dziewczyny, może to zrozumiecie rolnik to super materiał na męża, a jego gospodarstwo to jest jak każda inna działalność gospodarcza.

 

Jeżeli rolnik to super materiał to co można powiedzieć o celebrytach, prawnikach, lekarzach czy biznesmenach którzy obracają milionami?

 

Chyba że wolicie zarabiać po studiach 1200zł netto. Wasz wybór, ja wolę popracować wiecej ale nie głodować i najeść sie do syta.

Ciekawe ultimatum stawiasz kobietom. Albo wyjdą za mąż za rolnika albo będą z głodu zdychać.

 

Zgadzam sie dziewczyny zamieniają gospodarkę na zycie w mieście ciagnik na BMW :D ale cóż znajdują się takie którym się podoba na gospodarce bo wcześniej nie mialy z tym styczności bo mieszkały na uboczu miasta ;) a nasze panie ze wsi przeważnie do miasta do miasta nie mówie wszystkie ale część rusza część zostaje, to Rolnik to jest zawód Hardcorowy :) wszystkiego po trochu ale jesli dziewczynie sie spodobasz zobaczy że jestes mądry czuły opiekuńczy zruzumiały to nie patrzy na to że z gospodarki a czasem zdaza sie tak że taka panna wyciaga tego chłopaka do miasta i po gospodarce bo nie ma kto zostać znam takie przypadki ja jeśli bym miał zrezygnować z gospodarki to by było źle pieprze iść walic godzin na budowach za małe zarobki i gdzie tu szczęście po takiej pracy na budowach widzisz kobietę wieczorami i w nocy calkiem wypompowany a na gospodarce widzisz ją kiedy chcesz rano w dzień przy obiedzie pod wieczor no to wtedy wiąże ich a taka budowa to co ona ma siedziec cały czas w domu albo tez w pracy a na gospodarce jak wszystko dobrze zmechanizowne to we dwoje bardzo mało czasu w oborach sie spędza

 

I tu masz sedno problemu. Większość z was szuka dziewczyny dla siebie i gospodarki. Jak kiedyś ktoś powiedział, że "Państwo to ja" to wy śmiało możecie powiedzieć, że "Gospodarka to ja". Bo ten budowlaniec ma jedną przewagę na wami. On wie kiedy jest czas na robotę i na życie prywatne. Potrafi to rozgraniczyć. Idzie na budowę, odbębni osiem godzin a później ma ją gdzieś. Ilu z was potrafi tak zrobić?

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinffff    9

@StasiekS , nie wiem co ty brałeś ale następnym razem weź pół. Idź i głoś dalej, rozpowiadaj sobie że rolnik to ktoś gorszy. Gdyby nie rolnik, to byś żywił sie własnym gó...em. Troszke szacunku dla ludności ze wsi, to przecież duży % naszego społeczeńtwa. Pewnie twoi rodzice pracowali od lat w PGR-ze, dawali świniom i im to nie przeszkadzało, a teraz gdy już tam nie pracują, to strasznie im dzisiaj rolnik przeszkadza, nagle obornik zaczyna im śmierdzieć, naśmiewają się z niego, a przecież robili w gorszych smrodach. "ludzie z miasta" haha pgr-owcy
  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

@stasiu, dawno ciebie tu nie było... ;) Ale dobrze prawisz... zgadzam się... z Twoimi wypowiedziami... a w szczególności z tym ,że rolnik to taki zawód w którym nie można rozgraniczyć pracy i zycia prywatnego... bo tam odwalisz swoje i masz w d.... co bedzie się działo.. a u siebie to myslisz 25/24 ha o tym co zrobić i jak i aby nic sie nie stało... np. teraz te anomalia pogodowe co są... że rolnik z niepokojem patrzy w niebo czy mu nie zmłóci zboża na polu... a budowlaniec?? jak mu obali ściane, to jeszcze lepiej... bo bedzie miał robotę...

@marcin... zluzuj trochę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@marcinffff przeczytałeś to ze zrozumieniem co kolega napisał???To nie jest obraza,tylo przedstawienie rzeczywistości,która do nie których nie dociera.

@StasiekS Ty spadłeś z krzesła,a ja z dywanu na podłogę po przeczytaniu Twojej wypowiedzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
falconeyes    9

nie rozumiecie jednej podstawowej rzeczy,rolnik to nie jest zawód tylko sposób na życie,trzeba takie życie lubić...lub przynajmniej tolerować aby być szczęśliwym w związku z rolnikiem/rolniczką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Finn, da się rozgraniczyć. Może nie tak jak budowlaniec, że odbębni te parę godzin i koniec ale można zrobić tak, że Twoja partnerka w domu będzie miała przy sobie faceta z którym się związała a nie rolnika. Dla wielu stąd rolnik to nie zawód, sposób zarabiania pieniędzy tylko styl życia. Tak jak żaden z Was nie chciałby się związać z dziewczyną dla której modna sukienka i ładne tipsy to wszystko po co żyje i całe życie temu podporządkowuje, tak dziewczyna nie chce się wiązać z facetem, o którego później będzie musiała rywalizować z jego pracą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Rolnicy to ludzie którzy cieżko pracują,a nie którzy miastowi nimi gardzą,choc zapominają że marchewka i burak nie są z supermarketu.

I w tym tkwi problem,ze kobiety uciekają od rolników,bo boją się tej pracy.To nie problem tkwi w meżczyznie-rolniku,ale specifice wsi a jedno z drugim nierozerwalnie się łączy.Jeśli mężczyzna piszę,że jest rolnikiem,to daje do zrozumienia,ze zdecydował i zostaje na wsi,a jego żona ma ten wybór zaakceptować i uszanować.Nie mówimy więc "Rolnik"?"temu panu dziękujemy" bo to raczej nie które panie nie nadają się do życia na wsi,a nie mężczyzni dla nas kobiet

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Pytanie czy miastowi gardzą pracą rolnika czy rolnikiem? Chyba tym drugim. Ale to już inna bajka i inny temat. Rolnicy także nie są dłużni i swojej niechęci do miastowych także nie ukrywają.

To, że niektóre panie jak i panowie nie nadają się do życia na wsi to ok. Ale dlaczego sporo osób od razu wyzywa je od materialistów itp.? Kwestia zmiany miejsca zamieszkania dotyczy wielu osób, nie tylko rolników. Jeżeli partnerzy są z różnych miejsc w kraju to albo dojdą do porozumienia i będą dalej ze sobą albo ich związek zakończy się na etapie wyboru miejsca zamieszkania. Więc to nie tylko problem rolników.

Następny problem to mentalność. Wielu już ma gotowy plan na przyszłość swojej partnerki czyli praca, pomoc w gospodarstwie a w wolnych chwilach może robić co chce. Dlatego wiele dziewczyn ucieka bo muszą podporządkować się planom swojego partnera. Chciałabyś się Anno związać z facetem, który już Tobie zaplanował przyszłość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@StasiekS takie podporządkowywanie się partnerowi nic nie da,jedynie wielki smutek i żal,i myślenie,ze miało być inaczej,pięknie jak w bajce,a rzeczywistość zbija marzenia.Jesli się dwie osoby się niedopasują jest koszmar,a nie związek.

Raz dałam się,w taki sposób podporządkować,i to mnie nauczyło,bezwzględności,wyrachowania,i zabrało uczucia.I więcej na to nie pozwole.

Kazdy w życiu popęłnia błędy,tylko nie każdy da się naprawić.Ja ich trochę popełniłam,a czy żaluję,z pewnoscią nie których,zwłaszcza ostatnich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    347

@StasiekS to się dowiedziałam ,że tylko mało inteligentni ludzie( jak np.rolnicy ) strajkują i narzekają ,bo inteligentni już nie ... Przepraszam do jakiej grupy zaliczasz lekarzy bo też ciągle narzekają ,strajkują , czy urzędników którzy umieją czytać ze zrozumieniem przepisy ,że czasem ich żal?

Edytowano przez Meg5
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    988

A czy to źle, że partner chcąc sprowadzić do siebie partnerkę na wieś, dodajmy, i chce zapewnić jej nie zależność od pracy w gospodarstwie?? aby nie czuła że musi pracować w tym gospodarstwie?? nie mówię , że to tyczy się wszystkich kobiet, bo nie którym praca w gospodarstwie się podoba i to się chwali :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×