Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolezanko znów Cię zabił,

To masz ,tyle zyć co kot :D też tak chcę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spokokoko    6

@truskafka mówisz ze faceci to swinie ale laski same takich wybieraja i same wiedzą ze facet jest podrywaczem a i tak pchaja mu sie do łozka a potem lament ze swinia takie są fakty facet moze byc inteligentny itp a i tak przystojnemu bedą laske robic bo moim zdaniem jestescie pozbawione uczuć wyższych wszystko przeliczacie na kase itp. taka prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolego wez się ogarnij,zastanów się co piszesz,bo mozna by tu się zastanowić czy Ty jesteś na %% czy na innych specyfikach,i to jest ich skutek uboczny.Myśl głową kolego,a nie jajami.Czas się otrzasnąć to nie koniec świata,nie Ty jeden,i nie ostatni przechodzi takie coś.Uroki miłości,mieć uśmiech na twarzy,a w sercu ból

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwy7406    46

Cos mi tu wygląda na to że kolega ani przystojny ani majętny i stąd ten ból /może od ręcznej roboty/


Szymczak Robert (@deer) - Człowiek Roku Wielkopolski - wyślij sms o treści WLKP.20 na numer 72355 (koszt 2.46 zł z VAT)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Juz moze bez tych aluzji co do urody,czy majętności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spokokoko    6

ja zdania nie zmienie takie zachowania widoczne są gołym okiem nawet godnosci wy dziewczyny nie macie i ta wasza gadka ja nie jestem taka a po pierwszej randce juz zaliczona była bo zmieniła zdanie bo auto i kase zobaczyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciejo    33

@spokokoko czy ty myślisz że wszystkie dziewczyny są jednakowe? wszystkie lecą na kasę, furę i prezenty? To że trafiłeś na jakąś laskę która zapewne( czytając twoje wcześniejsze wypowiedzi) rzuciła Cię dla innego z wypchanym portfelem to nie znaczy że wszystkie są takie same, że liczy się tylko kasa!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spokokoko    6

tak wszystkie są wyjatki ale jak wiadomo wyjatki potwierdzaja regułe @gorol chyba miałeś na mysli frustrację

Edytowano przez spokokoko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

wiesz co no szkoda mi Cię,chodz Cię wezme przytulę,nie wezme grosza,dla Ciebie gratis :P

Jeszcze ktoś chętny,mam dzien dobroci :D

Edytowano przez ania25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
truskafka    5

@truskafka mówisz ze faceci to swinie ale laski same takich wybieraja i same wiedzą ze facet jest podrywaczem a i tak pchaja mu sie do łozka a potem lament ze swinia takie są fakty facet moze byc inteligentny itp a i tak przystojnemu bedą laske robic bo moim zdaniem jestescie pozbawione uczuć wyższych wszystko przeliczacie na kase itp. taka prawda

 

Aha, czyli ułamek facetów to przysłowiowe świnie i to wina kobiety, że z takim się zadała ("wiedziały gały co brały"), ale jeśli chodzi o kobiety, to wszystkie takie są? Czyli, kolego spokokoko, Twoja mama/siostra,kuzynka i każda z koleżanek, sąsiadek, to polująca na kasę wyrachowana materialistka pozbawiona uczuć, nie potrafiąca kochać??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    999

GoRAL, aleś ty rozmowny.... ;)


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dylek    2

spokokoko czemu ty nazywasz kobiety ,,Każda'' ???

Że widziałeś jedną czy dwie takie to nie muszą byc takie wszystkie one też mają uczucia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spokokoko    6

a ja przytulac sie nie chce bo nie mam uczuc i zdania nie zmieniam @truskafka jak wszystkie to wszystkie ale nie te starsze pokolenie kobiet one były inne i nawet w tamtych ciezkich czasach nie szły na łatwizne @dylek maja uczucia ale prymitywne @finn widze ze jestes z okolic szczytna mój kumpel z wojska jest z okolic szczytna a dokładniej z łatany wielkiej kojarzysz taka miejscowosc?

Edytowano przez spokokoko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dylek    2

ale bardzo się mylisz bo kobiet są i będą potrzebne nawet do potrzymana gatunku !!

nie każda ma te prymitywne uczucia jak sobie myslisz..

miałes Ty kiedy kobietę zeby tak o nich pisać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszKK    1

To ja chcę też się przytulić :P

A mówiłem zawioze poczekam to ty nie hihi :P


............Tylko przemyślane rozwiązania............

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
spokokoko    6

ja sie myle tylko raz jak saper wiec raczej ty sie pomysliłes ze piszesz o tej płci w superlatywach chyba ze taki masz sposób na ich zaliczanie to ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tylko dobry saper może się pomylić raz na ileś tam razy, a u Ciebie od razu BUMMMMMMMMMMM :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dylek    2

to nie mój sposób i nie spędzam z kobietą jednej nocy i lecę do drugie ty może zaliczasz kobiety robiąc z siebie pokrzywdzonego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    369

spokokoko masz swoja teorie i przekonania do kobiet . Twoja sprawa ! Ale Ci powiem ,że nie przekonujesz mnie tą ciągłą nagonka na kobiety . Twoje wypowiedzi ewidentnie wskazuje ,że jeszcze dużo przed Tobą i na pewno jeszcze nie raz się zawiedziesz z takim podejściem . Ale ja zawsze sobie powtarzam ,że co mnie nie zabije to mnie wzmocni i każde doświadczenie czy to dobre czy to złe traktuje jako naukę życia i pokory przede wszystkim . Odnośnie materializmu kobiet ,owszem są takie ,ale nie znaczy że wszystkie ,bo pieniądze to nie wszystko ,a czasem za mało żeby z kimś być czy mu zaufać .


Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×