Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Bo uczęstniczące w tym temacie nie które osoby mają poniżej 18+ :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Trzeba jak najwcześniej je uświadamiać bo na religii o tym na pewno nie usłyszą. I sądzę, że prędzej my możemy się od nich uczyć niż oni od nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No i się z Tobą zgodzę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

@Meg5, nic z tych rzeczy, zapewniam . ;)

 

To taki poskrom na nie sfornego "byczka"

Cieszę się w takim razie ,że wszystko jest w należytym porządku. :) Bo wiadomo przecież ,że tłok powinien chodzić w cylindrze ,a nie w rurze wydechowej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
truskafka    5

Stasiu wyczuwam w Twoich ostatnich wypowiedziach męski szowinizm, czy tylko tak mi się wydaje...? :P Czasy, kiedy uważano, że kobieta nie ma takich zdolności intelektualnych jak mężczyzna, na szczęście już dawno minęły.

 

Mężczyzna i kobieta- my się nie koniecznie mamy rozumieć, my się mamy kochać. A zupełnie inne myślenie natura nam dała nie po to żeby rywalizować, tylko się uzupełniać i tworzyć jak najbardziej zgrany duet. Ot, i powiedziałam co wiedziałam :P:D :lol:

Bardzo mądrze powiedziane :)

 

A co do kobiet w lato - u nas na wsi, w okolicach, pracując w polu, gospodarstwie czy wokół domu jak jest upał kobietki często chodzą w szortach i staniku od stroju kąpielowego. Włąśnie się pięknie opaliłam dzisiaj w ten sposób, cały dzień pracując na dworzu bez koszulki. Kiedyś, jak moja sąsiadka ubrana w ten sposób kosiła trawę to przejeżdżający kierowca tak się na nią zapatrzył, że by do rowu wjechał ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A @truskafka wiesz,że takie zwracanie na siebie uwagi grozi,uszczerbkiem na zdrowiu,zwłaszcza oczu :P nie mówiąc już o samochodzie :lol:

Muszę przetestować jutro :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwy7406    46

Tylko uważaj jeszcze Ci ktoś w ogródek wjedzie i zaparkuje. :P 

Edytowano przez Siwy7406

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Cieszę się w takim razie ,że wszystko jest w należytym porządku. :) Bo wiadomo przecież ,że tłok powinien chodzić w cylindrze ,a nie w rurze wydechowej ;)

 

Koleżanko, lepiej bym tego nie ujął, :P i za to przyznałem punkty do reputacji. :D

 

Edit. Dodał bym jeszcze, że i smarowanie takie jak fabryka nakazała, a nie spalinami. :P :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Siwy7406 nie zamierzam,az tak ludzi straszyć,by mi ogródek demolowano samochodem,zamieniająć go na parking :D

@bezeta co jak co,ale Ty wybredny jesteś,a mówią że nie ma jak sąsiadka :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

I tu się zastanawiam :huh: ja napisałam wybredny,a TY wredny :P to jak to z Tobą jest @bezeta10 :D ??? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

Wybredny tak , Wredny nie tylko długo pamiętam . A co do sasiadek to jak u Krawczyka i Smolenia powychodziły za mąż juz i sie po wyprowadzały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwy7406    46

@Siwy7406 nie zamierzam,az tak ludzi straszyć,by mi ogródek demolowano samochodem,zamieniająć go na parking :D

@bezeta co jak co,ale Ty wybredny jesteś,a mówią że nie ma jak sąsiadka :P

 

Nie no jak masz zamiar straszyć, tak jak ta sąsiadka @bezety10 to się nie rozbieraj do bikini bo nikt do Ciebie w ogród nie wjedzie tylko do sąsiedniego. Ale nie jest chyba z Tobą tak żle jak mówisz!!!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Siwy7406 nie mnie to oceniać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@bezeta mam się bać :P;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No nie wiem,Ciebie i Twojego kometarza :P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

Ja grożny nie jestem moze tylko tak wyglądam a co do komentarza to wszystko zalezy od gustu wiec lepiej zeby odbyło sie to komisyjnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dobra,dobra ;) zejdzmy z mojej osoby :D bo to własnie zależy w czyj gust trafię :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@bezeta10 takie kocury jak na Twoim awatarze są w moim guście :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×