Skocz do zawartości

Polecane posty

spokokoko    6

jest takie powiedzenie baba to stworzenie boże i powinno spac w oborze lecz ze wzgledu na kształt pupy chłop zabiera ja do chałupy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    347

Panowie ,bo z nami źle ,ale bez nas jeszcze gorzej... :P

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co do przysłowia "Z babą zle ,bez baby jeszcze gorzej"

Mozna odnieść to:

Dziad przybija gwozdzie do deski,baba przychodzi i mówi:

-założ okulary bo w palec się uderzysz-mówi baba

-nie uderzę się-odpowiada dziad

-zobaczysz jak nie założysz to się uderzysz-powtarza baba

-ale ja naprawdę się nie uderzę-mowi dziad

-rób co chcesz ale i tak wyjdzie na moje-mówi baba i odchodzi

Dziad myśli"Z babami same kłopoty,tylko denerwują człowieka"

po chwili uderzył się w palce i rozległ się przerazliwy krzyk.

Wychodzi baba z domu i pyta:

-I co chcesz okulary?

-chcę,chcę jak mozna jeszcze to plaster i wodę utlenioną-mówi dziad.

A po chwili dodaję:

-Jednak z babą zle ,a bez baby jeszcze gorzej :)

Edytowano przez ania25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwy7406    46

Chłopaki za mocno przejmujecie się rolą to dziewczyny muszą zacząć o nas /o Was/ walczyć przecież ich jest wiecej-musi to do nich w końcu dotrzeć bo inaczej powiększą grono starych panien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Siwy7406    46

I tu się zdziwisz w moich stronach starych kawalerów to na jednej ręce policzę a panien bez liku do wyboru do koloru. Kawalerowie z wyboru przeważnie brudasy i niedouczeni, Panie skoleji bo miały wygórowane wymagania, przebierały, wybierały, czekały na księcia z bajki, nie obejżały się a ich czas minął i teraz przydałby się byle jaki aby był ale już i tych niema.

słyszeliście o trzech przedziłach wieku kobiet?:

18-25lat żaden inny tylko ten

25-30lat jakiego będę chciała takiego będę miała

po 30 byle jaki aby był.

Tak to mniej więcej w życiu wygląda.

Edytowano przez Siwy7406
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fergusonki    36

To zależy od kobiety jednym nie przeszkadza to że jej mąż będzie w chlewni za***przał a innym tak...

ale są takie które z przyjemnością jeszcze Tobie pomogą oczywiscie nie mówię o chlewni ani polu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

To ze ich jest wiecej to nie znaczy ze beda sie o was zabijac.

Popierwsze jak bedziesz siedział pod sklepem lub jakies mordowni to nawet na ciebie nie zwroci uwagii

Po drugie nie sprzedawac jej bajeru o gospodarce

Po trzecie gdzie i z kim ile wypiłes

Jeszcze jedno wiekszosc dziewczyn ma bardzo wysokie mniemanie i duze oczekiwania ale niestety nie patrza w lustro poza malowaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie problem jest się z kimś związać,tylko najpierw musi byc to odpowiednia osoba z ktorą będzie się chciało spędzić reszte zycia.Nie te czasy że dziewczyna 18lat i juz się żeni i zaklada rodzinę ,dziś dziewczyny maja większe ambicje(studia,osiągniecie czegoś na początek) a używanie dziś słow "stara panna" lub "stary kawaler"jest nie na miejscu. O starej pannie mozemy mówić gdy jest po 35 roku zycia i bardzo by chciała wyjść za mąż ale nie ma kandydata.W przypadku kobiety do 35 roku zycia/lub takich ktore świadomie rezygnują z małzeństwa na rzecz związku partnerskiego lub stanu wolnego,określenie stara panna jest używane przez ludzi tzw.zaściankowych.Bez urazy dla takich osób....ale rzadko się spotyka te okreslenia u normalnych ludzi.Raz- ze względu na poglądy,dwa-elementarne niewpiepszanie się w cudze sprawy.

A facetom jest łatwiej ,bo 40letni facet z powodzeniem znajdzie sobie wolną 25latkę....

Bo 40letnia pani za 25 latka juz nie wyjdzie.Ale nie twierdzę że się to nie zdarza.Zdarza się.I dobrze.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogas    16

prawidła dotyczące podaży kawalerów i popytu na nich tak samo sprawdzają się jak ceny żywca wieprzowego czy owoców.

Porzeczek jest mniej niż w zeszłym roku, zapasów w chłodniach czy mroźniach nie ma a cena nie przekracza 2 zł.

Pogłowie trzody jest najmniejsze od lat 50 XX w. cena wg prawideł ekonomicznych powinna oscylować w granicach 10 zł a wynosi ciut ponad 5.

Na jednego meżczyznę przypada w Polsce ponad 1,1 kobiety. gdzie jest moje 1,1 kobiety pytam się!?!?!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Tylko zobacz w jakim wieku jest ta nadwyżka kobiet. Mnie emerytki mało interesują.

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezeta10    9

Z twoja kobieta jest jak z wiara teoretycznie jest ale nikt jej nie widział.

Ewentualnie jakis pan ma kochanke lub dwie i zajmuje tobie przypadającą kobiety tylko zadaj sobhie pytanie dlaczego on ma dwie a ty zadnej??

Edytowano przez bezeta10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Dzisiaj kupowałem w Chempeście oprysk na desykacje rzepaku z kumplem i byla tam pewna śliczna dziewczyna. Kumplowi sie również sie spodobała, a on sam zamiast zagadać do niej to nie, bo.. "nie mam u niej szans, patrz jaka laska".. ;/ Sam podszedłem zagadałem, od slowa do słowa..? dziewczyna wolna od 1,5 roku. Prowadzi gospodarstwo z rodziną, pomaga. Z wyglądu idealna, a po rozmowie na temat żniw, rzepaku na ja byłem w szoku :D jak spytała czy kogoś mam odp, poprowadziłem rozmowę tak żeby nie chciała sie ze mną umówić tylko kumpla zawołałem, pogadali sobie i okazało sie, że mieszka niecałe 20 km od wioski dziadków, gdzie sam pomogam i kumpel też z tej wioski. Dogadali się i umówili. Dymysliła, że on nie miał odwagi podejść i zagadać i spytała dlaczego. Powiedziała "bo faceci myślą, że skoro dziewczyna ładna ponieważ o siebie dba to od razu nie ich poziom i nie wiadomo ilu miała, a to wcale nie prawda poprostu trzeba podejść i zagadać jak kolega:)" Mnie wyzwała od wygadanego i zaczuciła, że jestem podrywaczem, ale kumpel może spotkał "dziewczynę na gospodarke" :)

Panowie trzeba poprostu zagadać, a nie bać, sie, że nie Wasz poziom.

Edytowano przez Famer21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
truskafka    5

Oj dawno mnie tu nie było, a tu się ciekawe tematy potoczyły...Farmer21 - pozytywny przykład, trzymam kciuki za Twojego kumpla :)

Co do wiecznie wałkowanego tematu, że kobiety uciekają od gospodarki jak ognia, to ja już wspominałam, że znam wiele kobiet i sama taką jestem, że nie wyobrażam sobie życia gdzie indziej niż na wsi, jak Ania25 :)

 

A z tym, że kobieta nie musi robić w zawodzie to się zgodzę. Moja mama na przykłąd zajmowała się zawsze domem i dokumentacją gospodarstwa (ekonomistka z zawodu), oprócz tego ogródkiem, warzywnikiem itp. a nie typową pracą w gospodarstwie, pracuje do tego w innym zawodzie. Wszystko idzie ze sobą pogodzić. Nawet jak dziewczyna nie lubi pracy w gospodarstwie to może pracować w innym zawodzie, to nie jest żaden problem :)

 

Farmer dobrze mówi - nie wstydźcie się i nie bójcie zagadać, poznać kobiety i przekonać jej do siebie, a nie tylko narzekanie, że kobiety to materialistki i każda ze wsi ucieka :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kapi123    14

Dzisiaj kupowałem w Chempeście oprysk na desykacje rzepaku z kumplem i byla tam pewna śliczna dziewczyna. Kumplowi sie również sie spodobała, a on sam zamiast zagadać do niej to nie, bo.. "nie mam u niej szans, patrz jaka laska".. ;/ Sam podszedłem zagadałem, od slowa do słowa..? dziewczyna wolna od 1,5 roku. Prowadzi gospodarstwo z rodziną, pomaga. Z wyglądu idealna, a po rozmowie na temat żniw, rzepaku na ja byłem w szoku :D jak spytała czy kogoś mam odp, poprowadziłem rozmowę tak żeby nie chciała sie ze mną umówić tylko kumpla zawołałem, pogadali sobie i okazało sie, że mieszka niecałe 20 km od wioski dziadków, gdzie sam pomogam i kumpel też z tej wioski. Dogadali się i umówili. Dymysliła, że on nie miał odwagi podejść i zagadać i spytała dlaczego. Powiedziała "bo faceci myślą, że skoro dziewczyna ładna ponieważ o siebie dba to od razu nie ich poziom i nie wiadomo ilu miała, a to wcale nie prawda poprostu trzeba podejść i zagadać jak kolega:)" Mnie wyzwała od wygadanego i zaczuciła, że jestem podrywaczem, ale kumpel może spotkał "dziewczynę na gospodarke" :)

Panowie trzeba poprostu zagadać, a nie bać, sie, że nie Wasz poziom.

W Raciborzu "Chempest " jak tak to ja tam jadę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Jacu, może nie umiałeś zagadać do niej? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×