Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rogas    16

Jesteś tak samo wspaniały jak Twoja interpunkcja. Aż normalnie niewybrażalne.

Gratuluję Ci wszystkiego i wszystkiego Ci zazdroszczę!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    987
Napisano (edytowany)

a mnie się pofarciło heh i znalazłem Dziewczyne z niedużego gospodarstwa...

 

Myślisz że jesteś fajny? No nie wiem, ale na pewno nie jesteś cwany, bo jak sam piszesz Twoja Justyna wygląda jak modelka a pomimo to utrzymuje iż będzie wykonywała pracę na roli. Widzisz kłamstwo działa w obie str. Ty ją a ona Ciebie robi w balona. Ja zawsze powtarzałem, dziewczyna rolnika nie może wyglądać jak modelka. Musi być wielka i umięśniona! Żeby miała siłę rwać makaron z zagrody. Takie chude blondynki kipiące przed ślubem zapałem do pracy zawsze odsyłam z kwitkiem.

 

p.s. Popracuj nad elokwencją.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
truskafka    5

Jacek ochroniarz? Ja nowa, ja nie w temacie :P

 

Hahaha, kolego Jacku, ten post jest mega :D ani jednego przecinka, ani jednej kropki, tylko przez kilkanaście linijek pisane ciurkiem jedno zdanie :D Przeczytaj jeszcze raz zawsze to, co napiszesz, bo nic nie da się zrozumieć z tego posta.

 

A z tym się nie zgodzę, że dziewczyna na gospodarkę musi być wielka i umięśniona, zdecydowanie nie. Kobieta - rolnik też może być kobieca :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    987

W takim razie wytłumacz jak taka drobna kobietka podczepi do c330 rozrzutnik jednoosiowy oparty na niższym pieniku niż zaczep w ciągniku?

 

A teraz poważnie, skoro jesteś nie w temacie to podpowiem. Klucz do postu 5918, tkwi w definicji słowa kpina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogas    16

Truskafeczko Truskafeczko..

Fenomenu jakim jest oraz łuny wszelkiej pomyślności oraz rewelacji jaką emanuje ochroniarz Jacek nie da się opisać. To trzeba samemu czytać, zagłębiać się w sens stawianych znaków (interpunkcyjnych również). Zalecam cofnięcie się wiele stron wstecz aby poznać tę niczym nie ograniczoną szkatułę wiedzy, dobrego smaku oraz elokwencji.

Myślę, że podpis pod zainteresowaniami tego jegomościa wiele Ci pomoże..;)

 

Po raz kolejny napiszę Kolego Jacku, że jestem pod wrażeniem i wszystkiego bardzo Ci zazdroszczę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
justynkas    4

Oj jak możecie się śmiać z kolegi ochroniarza Jacka...

Jestem pod ogromnym wrażeniem jego dokonań, zaradności życiowej i tego co ma w garażu. Zaczynam wręcz żałować, że ta zbieżność imion jest całkiem przypadkowa i to nie ja jestem jego Justynką ale może jeszcze mam szansę... :D

 

Jakby ktoś nie zrozumiał..lekka ironia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taaaa ciekawe czy z tą Justynką dziewczyną Jacka zaraz będzie tak jak z jego samochodem :P Raz twierdził, że ma Audi A4 a raz, że A6 :) no i z wieloma innymi sprawami :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
justynkas    4

A teraz wyraźnie widzę w zainteresowaniach kolegi Jacka Audi A3...

hmm może ma wszystkie trzy, a to jeszcze bardziej przemawia na jego korzyść :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    992

@damianzbr, pozwól, że wytłumaczę... jeśli dziewczyna ma głowę na karku, a nie tylko po to aby ładnie wyglądały włosy na niej... to na pewno pomyśli aby użyć tegoż, że ciągnika aby sobie pomóc. Jest podnośnik hydrauliczny, belka narzędziowa, a ostatecznie kawałek łańcucha, podczepiasz, podnosisz podkładasz większy klocek( kawałek drewna) i po sprawie... bez wysiłku i drobna dziewczyna tez sobie poradzi... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

W takim razie wytłumacz jak taka drobna kobietka podczepi do c330 rozrzutnik jednoosiowy oparty na niższym pieniku niż zaczep w ciągniku?

dobrze że podałeś c330 bo ja drobna kobietka nie umiem jeździć c360 ;) a jak podczepi?

jak najszybciej ;) belką do góry za dyszel (czy jak to tam się zwie fachowo w rozrzutniku) i wystarczy cofnąć. a jak nie da rady to ewent. zostaje winda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek456788    0

Hola Hola nigdy nie słyszałem aby dziewczyna rozrzutnik podpinała sama ale jak już jesteśmy przytymm temacie to zapraszam do mnie podpiąć Rozrzutnik 12 Ton ładowności Joskin jak ktoś tu pisze, może jeszcze ktoś napisze że dziewczyna powinna Kombajnem zbożowym lub też sieczkarnią do Kukurydzy kierować tylko się śmiać . Jestem Ochroniarzem na dyskotekach i wcale się wstydze to że kilku goscią jak mnie nie słuchają rece połamię lub szczeke lub żebra to moja praca za to mam pieniądze i dlatego nie mam litości chyba jest jasne ale na codzień jestem Rolnikiem aby tylko w weekendy jestem ochroniarzem, Ktoś tu pisał że dziewczyna Rolinika powinna być kocista haha dobre tylko dla matołów dla mnie dziewczyna musi być Piękna a to że mam taką dziewczyne co nie jeden mógłby pomarzyć to powiedzmy że dziewczyny lecą zwłaszcza na wygląd chłopaka ktoś jest przystojny dośc zbudowny dobrze to taki ma sznase haha nie jeden jest chudy jak cień drugi gruby trzeci jakiś krzywy lywy Itd: to nie oszukujmy się ładna dziewczyna go poprostu oleje heh moja Justyna jest Piękna i mimo wszystko bedzie musiała pracować w Oborze lub w Polu zaraz bedą komentarze że taką dziewczyne to bym w Ramki obsadził ale dla mnie dziewczyna to zabawka którą można zdobyć i rzucić jeszcze raz . w waszych komentrzach interpretuje zazdrość to prawda ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Wyczuł nas. Nie dość, że ma modelkę, Audi A3 to jeszcze taki bystry jest. Taki to pożyje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

"Jestem Ochroniarzem na dyskotekach i wcale się wstydze to że kilku goscią jak mnie nie słuchają rece połamię lub szczeke lub żebra to moja praca za to mam pieniądze i dlatego nie mam litości chyba jest jasne ale na codzień jestem Rolnikiem aby tylko w weekendy jestem ochroniarzem"-normalnie jak to czytam to nie wiem czy śmiać się czy płakać...piszesz te posty z pierdla czy jak ?-za takie coś jak piszesz powyżej miałbys parę latek i to nie w zawiasach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To skoro masz taką cud dziewczynę, tyle ha i majątku i w ogóle czego Ty tam nie masz to Twoja dziewczyna będzie doić krowy? Nie mów, że Cię nie stać na pracownika :) No chyba, że ta Twoja Justynka "pochłania" tyle kasy :P A poza tym już to widzę jak taka piękność jak piszesz zapiernicza u Ciebie w gospodarstwie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
monia051991    0

JACEK456788

CYTUJE,, ale dla mnie dziewczyna to zabawka którą można zdobyć i rzucić jeszcze raz .,,

 

twoje podejście do dziewczyn jest absurdarne poniewaz my dziewczyny to NIE ZABAWKI bawić sie nami nie można!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cinek1808    27

i tu się nie zgodzę jak dziewczyna nie da się uwieść to nie będzie zabawką a po drugie to i tak dziewczyny wybierają faceta chłopak może się starać ale jak kobieta nie da mu szans to nic z tego nie będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOKAN    12

,,Jestem Ochroniarzem na dyskotekach i wcale się wstydze to że kilku goscią jak mnie nie słuchają rece połamię lub szczeke lub żebra to moja praca za to mam pieniądze i dlatego nie mam litości chyba jest jasne"

,,dla mnie dziewczyna to zabawka"

To chyba efekt uboczny sterydów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×