Skocz do zawartości

Polecane posty

StasiekS    73

no chyba że sprawdza się teza Stasia-i trzeba im wszystko narysować.

 

ja jestem zdania:chcą mieć temat-niech zakładają i dyskutują-bozia rączki dała.

Jeszcze minie kilka pokoleń zanim kobiety ewoluują do samodzielnego myślenia tak jak chcą to obecnie feministki. Chociaż nie chciałbym aby w Polsce była druga Skandynawia pod tym względem bo to już przesada.

 

a juz myślalam że zapomniałeś o mnie haha, kiedys jakas łopata u mnie zawsze sie na ciebie znajdzie B)

Myślałem, że już jakąś tytanową łopatę dla mnie przygotowałaś i podpisałaś "Dla Stasia" aby nie trafiła w głowę kogoś innego. Ale z drugiej strony słabo zachęcasz mężczyzn do odwiedzenia twojego garażu aby popodziwiać tą kolekcję łopat. Słaby z Ciebie myśliwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

StasiekS ---> na tytanową łopatę z inicjałami to tylko mój mąż i tata zasłużą , ty mozesz ale pooglądać, a dostac taką stara zardzewiałą, ew jak chcesz taka do piasku z Auchana ci kupie (plastikową ) to sobie chociaz krzywdy nie zrobisz, i nie bedzie dla ciebie za ciężka ok ? mam nadzieje ze droga nie bedzie, bo tez zaden interes do Ciebie dokładac...

 

Myśliwy ?? jaki myśliwy, wystarczy ze trafiam na na takich myśliwych, że lepiej sobie zrobic krzywde na pierwszym lepszym drzewie, niz sie przywiązywac do nich , dlatego o miano myśliwego nie walcze hah

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

martina w jakim Twoim stanie ? :P Czyżby? :) :) :)

migotka ale o co Tobie chodzi z tym, że widać kto tu leci na ha?? hmmm.... A motocykle to zupełnie inna bajka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Jaka zwierzyna tacy myśliwi.

 

Ale zawiodłaś mnie. Wiele razy wspominałaś o tym, że przyłożysz mi łopatą więc pomyślałem, że ta łopata musi być jakaś specjalna a tu takie coś. I się dziwisz, że nie możesz chłopaka znaleźć skoro wszystko jest zarezerwowane dla ojca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    24

Nie nie to co myślicie :)

Tylko jeszcze bardziej brzuch by mnie rozbolał :P bo mam grypę i brzusiu troszkę się zbuntował...


Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@martina-tak to określiłaś że prawie każdy zrozumiał-"stan błogosławiony" :D

a że toksycznie-jak inaczej rozumieć:"chcemy to,chcemy tamto"-czy ktoś zabrania?

 

@Migotka-Stasiu ma rację-"tatuś to ,tatuś tak to robił,tatuś tamto"-daj już temu ojcu odpocząć od siebie,czas puścić rączkę,wiecznie ma cię prowadzić?

córeczka tatusia-każdy ucieknie :lol:może tatuś by już chętnie się pozbył balastu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    24

Wiem :) Bo właśnie miało to tak zabrzmieć :) Byłam ciekawa czy złapie ktoś przynętę.

 

Ja tam słucham mojego taty,jednak staram się robić to co ja uważam za słuszne. Musimy iść z duchem czasu, nie tylko bo tata tak robił to ja też będę. Nie na tym świat polega. Ja tylko czekam na dyplom i idę do pracy,żeby już nie być zależną od rodziców.


Rolnik z zamiłowania, ratownik z powołania :)

Jeśli potrzebujesz czegoś z DeLaval pisz na PW :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody4564    12

dokładnie rodzicie nie będą na ciągle za rączke prowadzić i nie lubię takich gości co jego starzy mają kasę i go ciągle za rączke prowadziła potem jak zajdzie co do czego to se w życiu cwaniak nie poradzi a starzy powiedzą "jesteś dorosły wiesz co robisz" więc trzeba uczyć się samodzielności i zarabiać na siebie odkąd się da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22
Napisano (edytowany)

prosze się o mnie aż tak nie martwić, coreczką tatusia jestem owszem, tak jak i moje siostry, StasiekS ---> nie martw sie juz nie jestem sama, na siłe nie potrzebuje też od kogoś udawanej sympatii, albo fałszywej przyjaźni, może i mówie z to z "goryczą" ale cóż ... w każdym razie na życzenie kogoś (...) wyłączam się z tego forum, by nie przeszkadzać i nie drażnić swoją osobą dziękuję ...

Edytowano przez Migotka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Widzicie Panie, co to forum robi z ludzi? Jeszcze niedawno narzekała na brak chłopa a teraz chłop ją z forum wygania.

I żeby nie było, nic złego nie zrobiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

jakby moja "stara" cały czas przed kompem na forum siedziała to co najmniej by sprzęt ucierpiał. :lol:

 

Migotka ma faceta-zaczął ją tresować-coś pięknego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73
Napisano (edytowany)

A wyśmiewali się ze mnie, oskarżali o kłamstwa i o to że obrażam kobiety . A jednak moje proroctwa się spełniają.

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

też odliczasz-adin,dwa,tri,..... prorok czy szatan-a może i jedno i drugie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Nie odliczam bo niestety nie mam swojego czasu antenowego w TV. Ale może kiedyś ktoś doceni mój dar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

w Toruniu byś się nie nadał?może spróbuj-tam już naprawdę różne stworzenia dostawały taki czas :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489
Napisano (edytowany)

stasiek wsadz głowe w kibel i spuść wodę pajacu

 

 

Za obrażanie użytkowników +10%

Edytowano przez MAT912

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

spokojnie.

 

pajacem jest każdy-każdy pajacuje-niekoniecznie w ten sam sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

jakoś uznaniowo to upomnienie..... niektórym można innych obrażać a innym nie można .... ciekawe dlaczego??? kto ustala te zasady?? w sumie to jak wszędzie

  • Like 1

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×