Skocz do zawartości

Polecane posty

Migotka    22

StasiekS-> ps wiesz co ? juz żednego ciasta ci nie upiekę, --> bunt na pokładzie, zapraszam wszystkich panów z af, a tobie nałożymy do miseczki (...) okruszki ok ? myślę że to będzie wystarczający rarytasek ;) wiem że nie smakuje ci mój sernik bo z koziego sera, spoczko, jade do dominika po krowie hah, ale juz nie sprobujesz ;p pozdrawiam ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tedizetor56    94

Dominik->hmm mogę wpasc na szklankę mleka? ps ale sama sobie wydoję muckę , bo jak coś zrobi sie samemu to lepiej smakuje i wtedy bardziej to doceniasz

to ja ci dorzuce w gratisie ta dojarke alfa laval,bo u nas chetnych brak.oczywiscie odbior osobisty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

tej a jesteś pewnien tego co pisiasz ? ;) bo mamy po tacie głowę- przeciez nie możemy zawstydzać taty ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

O ty Migotko Miernotko. Ja do Ciebie z sercem, grzecznie a ty taki mi numer odstawiasz?

I tak się założę, że u Blikle robi lepszy sernik od Ciebie. Ale dam Ci szansę. Możesz upiec makowiec to może wtedy zapomnę o tych wszystkich szykanach i Twoim nieposłuszeństwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

to ja ci dorzuce w gratisie ta dojarke alfa laval,bo u nas chetnych brak.oczywiscie odbior osobisty.

 

hej a dojarkę mi czy koledze ... ? ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolu    1

@ursus914

widły i szypa oczywiście fiskars , cena to ok. 80 zł. ale jest wygoda.. heheh

jeszcze wygodniej byłoby gdyby chlewnia nie była na ściółkę tylko ruszta, ale damian jeszcze o nich nie słyszał ( jak wcześniej pisałam zacofanie niestety...)

 

@ karolu

o jakie marki Ci chodzi? jakiego sprzętu?

 

Czy tylko fendt i jd?

A ruszta są w porządku, on wiedział co to ruszta, ale skoro miał taką dzielną dziouchę u boku to nie inwestował:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agrouki    8

dominik to był film WESELE jak audi rozdupcyła posag od tescia dla pana młodego ze sie chciał ozenic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

O ty Migotko Miernotko. Ja do Ciebie z sercem, grzecznie a ty taki mi numer odstawiasz?

I tak się założę, że u Blikle robi lepszy sernik od Ciebie. Ale dam Ci szansę. Możesz upiec makowiec to może wtedy zapomnę o tych wszystkich szykanach i Twoim nieposłuszeństwie.

 

oj kolego, kolego , makowiec to pieczemy dla taty ,bo jest jeden w domu i ma prawop wybierać, musiałabym cie baaardzo lubic bys mogl zasluzyc na takie ciasto - haha niedoczekanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

Hej, wiecie co ? podziwiam takie osoby, któe po rozstaniu potrafią utrzymywać ze sobą kontakt, traktowac się z szacunkiem i nie rzucać a buzię błotem, naprawdę , dla mnie to objaw klasy, tylko trzeba naprawdę dużo rozwagi, siły, mądrości by się tak zachowywać po rozstaniu (musza to być zapewnie też mądre osoby, bo wiadomo nie zawsze da się rozstać w zgodzie)

 

migotka dla mnie to się wydaje normalne :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

agrouki możliwe, jakoś tytuł mi wypadł z głowy :) wyobrażacie sobie taką migotkę z łopatą rozwalającą TT-ke?? masakra....

 

hah tego auta bym nie psula , za ładne ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

Filipoo --> takie zachowanie się chwali i podziwia, bo nie każdy tak potrafi

 

Tedizetor--> a to w takim razei dziękuję, kawałek ciasta dostaniesz ;)

 

reszta bez komentarza ... haha...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziolka1224    0

@ karolu

JD Fendt claas no i zetor ... ale najważniejszy dla mnie sprzęt to ładowarka THALER :wub:

 

@ stasieks jeśli Migotka nie chce to ja Ci ten makowiec upiekę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

ziolka---> Dzięki Ci !! ja wole te makowce dla połowy kraju piec, niż jemu , jeśli mnie od tego uwalniasz - dzięki Ci haha ;)

 

juz wystarczy że dużą blaszkę dla dom. piekę haha

 

o w mordkę jeżyka - Dominik, ja wogole zapomniałąm zapytać czy ty lubisz makowce ?.

hmm jak coś ukiekę komuś innemu ...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

ok haha ;p

 

--> Stasiek S / czy też jego kopio nr 2 --> Agrouki ... mam nadzieję że nowa ofiara, będzie grzeczniejsza niz ja ... pozdrawiam ;)

 

ziolka --. ja z otwrtymi ramionami zapraszam, ale bez StaskaS, bo jeszcze pomyle sie przy krojeniu ciasta i zamiast ukroić ciasta, ciachne jego ... hah;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziolka1224    0

ok haha ;p

 

--> Stasiek S / czy też jego kopio nr 2 --> Agrouki ... mam nadzieję że nowa ofiara, będzie grzeczniejsza niz ja ... pozdrawiam ;)

 

do grzecznych nie należę... ;[

a wątpie ze stasieks to takie ciacho żebyś mogła sie pomylić , ale dla bezpieczeństwa dotrę sama ...

Edytowano przez ziolka1224

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×