Skocz do zawartości

Polecane posty

Migotka    22

haha a wiesz że zabrzmiało lekko dwuznacznie ? ^^

 

osz ty łajzo ! :P

 

to ja ci juz oznajmiam że zginiesz we wlasnym łózku

 

uduszony moimi rolniczo-geodezyjno-ekonomicznymi łapkami :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

skuliłeś juz ogon przed mistrzem ... ? haha :D

 

haha ty nie bądź taki do przodu ... B)

 

pozatym wszystkego od razu nigdy sie nie dowiesz ...

 

jestes tam jeszcze szefie ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Co za czasy. Święta już niedługo a tu kobiety spamują zamiast myć okna albo gotować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

ty Stasiek, mam 3 siostry i okna juz mamy umytem, mam wielki dom, ale dobra organizacja pomaga, a na ciasto zbyt wczesnie ;p pisanki mozesz malowac

 

hmm kto powiedzial ze wygrasz mój drogi ;p

 

no w razie ostateczności jakąs malutka nagrode wybierz sobie sam

 

upieke ci ciasto hah wystarczy ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

? zgadzasz się ? ;p

 

że co ? że jak ? ale przeciez wiesz jaki ona ma kolor ... morski to niezbyt pasuje chyba do faceta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Migotka    22

a poza tym z wlascicielka jeden dzien i bije ci taka szajba jak i jej , ps pamietaj że brakuje mi z przodu mega piłek adasia ... :P zniechęciłes sie juz czy nie ? ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73
ty Stasiek, mam 3 siostry i okna juz mamy umytem, mam wielki dom, ale dobra organizacja pomaga, a na ciasto zbyt wczesnie ;p pisanki mozesz malowac

Możesz jeszcze raz umyć. Po drugie okna to nie wszystko. Jeszcze podłogi, dywany czy kurze z szafek. Samo się nie zrobi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak już kiedyś napisałem: im większe za młodu to tym dłuższe na starość.... a mi dłuuuugie nie są potrzebne za parę lat:) więc nie zniechęciłaś mnie :)

 

StasiekS Panna Migotka do takich rzeczy wynajmuje firmę sprzątającą :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kool    0

@Migotka chyba posiadasz kompleks tych piłeczek, ale może w końcu uwierzysz że jesteś piękna a poczujesz się jeszcze piękniejsza. Piękno to pojecie względne, każdy woli co innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
suzuki21l    5

Filipoo , ok super, odległość nie ma znaczenia(nie jadę autem) jak będziesz wiedział dokładnie w jakie dni, to ładuj na PW, czy tu obojętnie,

Kościan, Śmigiel, Jasień, parę razy tam byłem po byczki,a z sierpowa przyprowadziłem E-514, ogólnie często w te rejony się zapuszczam, tylko mam na dzieje że dziewuchy wychodzą na owe imprezy

Edytowano przez suzuki21l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogas    16

Stasiek często się z tobą sprzeczam (inazcej dyskutuję) ale tu muszę przyznać Ci rację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    993

rogas i stasiek, jeszcze nie zdaliście sobie sprawy jak jest w życiu? Już nie tylko chłopcy piją drinki z bolsem, a sprzątanie nie jest rzeczywistością nastolatki.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×