Skocz do zawartości

Polecane posty

brzozak2    236

@Sadek tylko zwrot z inwestycji w zadnym przedsiebiorstwie nie jest tak duzy jak w rolnictwie.

zadne przedsiebiorstwo nie potrzebuje tez takiego szerokiego wachlarza urzadzen i maszyn.

 

jedyne czym sie wyroznia pozytywnie rolnictwo to duze lokaty pieniedzy, zdolnosc kredytowa.

 

natomiast tez uswiadomilem sobie, ze nie mam klimy w aucie :D:) dobry post, pobudza trzezwe myslenie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

czego chce moj chłopak?? śłubu i to byle szybko aha no w takim miesiacy zeby nie było pracy na polu wiec najlepiej zimą.... aha zapomniałam o dziecku

. Pierwsze ma byc chłopak zeby pomagal w gospodarstwie a pozniej to juz moga byc same dziewczyny. Moj Boze.... a ja chce z nim zerwac

siedzimy w domu bo on tak chce. Albo szkoda kasy ok rozumiem, albo jest tak zmeczony po pracy ze nie ma sil. Tak o to wyglada nasz zwiazek. Mi by to odpowiadało ok. Moge tak cale zycie. Bo jestesmy razem a nie wpier.... sie jego tatus i nami steruje

Takich osób jak w przykładzie jest sporo na polskiej wsi. I niech ktoś powie że to nie prawda to chyba nie był na wsi.

A co do dziewczyny bo ktoś wspomniał. Ona nie jest idiotką. Ona jest właśnie normalną dziewczyną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Właśnie wszystko zależy od nas samych, jak się ubieramy, wysławiamy, zachowujemy.

 

Do kolegi @brzozak2:

 

Mam kolegę w mieście przedsiębiorcę który zaczyna.

Mieszkają w starym drewnianym domu (wyremontowany w środku tzn. bieżąca woda , łazienka, centralne tyle że drewniany) kolega inwestuje w firmę, pracuje całymi tygodniami w nienormowanym czasie pracy. Żona chciała by się budować, ale pierw są inwestycje w firmę niż przyjemności.

 

Więc zadajmy sobie pytanie co możemy żonie/sobie zapewnić bo jeżeli tylko pracę i pracę i nie mieć nic z tego poza brakiem nudy (żyć aby żyć) to ja się na to nie piszę a tym bardziej swojej rodziny.

 

Ale jeżeli jest możliwość zapewnienia sobie i rodzinie godnego życia to czemu nie ma być to wieś??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Sprecyzuj swoje pytanie lepiej bo zadałeś je tak że nie wiadomo jakiej odpowiedzi oczekujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystek1992    4

Panowie moim zdaniem najważniejsze to na samym początku nie przerazić dziewczyny. Co z tego że chłopak z wioski? Wśród dziewczyn panuje stereotyp że jak z wioski to brzydki, brudny i śmierdzi. Na szczęście coraz częściej spotykam się z niemal odwrotnym patrzeniem i traktowaniem. Chłopak ze wsi jest zbudowany lepiej, potrafi docenić wartość pieniądza i wie co to praca. I darujcie sobie te puste wymalowane lale które oprócz świecenia tyłkiem nić innego nie potrafią, bo komu taka dziewczyna potrzebna? Napewno nie rolnikowi. I jeżeli napawdę kocha to gwarantuje że mogłaby pracować i robić wszystko, ważne było by aby robić to razem we dwoje. Ale to jest tylko moje zdanie, jestem jeszcze młody i jak narazie o dziewczynie do ślubu nie myśle. :)

 

PS: Kto szuka ten znajdzie! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

I jeżeli napawdę kocha to gwarantuje że mogłaby pracować i robić wszystko, ważne było by aby robić to razem we dwoje.

PS: Kto szuka ten znajdzie! :D

Ale czasami i "miłość" nie wystarczy do tego aby być razem. Życzę Ci powodzenia w szukaniu dziewczyny która zrezygnuje ze wszystkiego co ma aby być z tobą. Jeśli taką znajdziesz to daj znać, może ma siostrę.Pamiętaj że związek buduje się na kompromisie i wyrzeczeniach obu stron. Ona zrezygnuje z czegoś jeśli i ty z czegoś zrezygnujesz. Minęły już czasy gdy kobieta podporządkowywała się mężczyźnie. Niestety niektórzy z nas jeszcze nie zdążyli się przestawić.

 

roltech Jeśli twoja znajoma nic złego nie powiedziała o rolnikach to nie znaczy że tak nie myśli. Po prostu rodzice nauczyli ją grzeczności.

Dziwisz się autorce? Skończyła bardzo ciężkie studia, jest inteligenta, oczytana być może i ładna. Nagle trafia do rodziny gdzie książkami to pali się w piecu a jedyny temat rozmowy to rolnictwo i życie wsi. Do tego jeszcze lokalna gwarą(można jeszcze sporo spotkać rolników którzy co drugie słowo to przekleństwo i jeszcze niepoprawną polszczyzną rozmawiają) i poglądy z lat 60 ubiegłego wieku. Jak można ich nazwać? Ty użyłeś grzecznego sformułowania prości ludzie. Ona trochę porównała ich ze swoim otoczeniem ze studiów, z pracy. Dla mnie to ona jest normalna. I zauważ że jak sama zaznaczyła opisuje tylko tą rodzinę a nie wszystkich mieszkańców wsi w Polsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

Panowie tu nie chodzi o postępowanie tej dziewczyny, czy rodziców. Postawcie się na miejscu tego chłopaka. Co Wy byście zrobili? Czy bylibyście w stanie wybrać? Chyba kompromis w takim wypadku jest konieczny. Swoją drogą ciekawy jestem jak ta historia się zakończy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Słuchajcie związek dwojga ludzi to jest jeden wielki kompromis, tylko to musi działać w obie strony anie w jedną.

 

Ale rozejrzyjcie się wokół siebie czy faktycznie jest tak że starzy kawalerowie pozostają tylko dlatego na wsi bez żon bo żadna nie chciała przyjść na wieś ( ile mieli dziewczyn, a może mają zbyt wygórowane ambicje) ????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolu    1

To bardzo możliwe że mamy wygórowane wymagania... Ale jeśli ktoś ma być z osobą która go nie rozumie to lepiej jeśli będzie sam - narazie tak myślę bo mi zostało jeszcze trochę do trzydziestki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Nie miałem na myśli natury porozumiewania się ( bo jeżeli się nie rozumiemy to związek jest bez sensu), raczej spraw finansowych.

 

Nieraz słyszę takie rzeczy że w głowie się nie mieści gość przed 40 i dziewczyna ok. 25 (ładna, sympatyczna) do ślubu nie doszło bo teść za mało krów mu dawał, a ja się dziwiłem że ona go w ogóle chce.

 

Dziewczyna ułożyła sobie życie a on nadal sam.

 

Nieraz warto przyjrzeć się samemu sobie co możemy swojej partnerce zaoferować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

panowie wracajac do tej dziewczyny niby po medycynie - czy zadałs obie ktoś z was tyle trudu aby przez chwile logicznie pomyśleć ?? czy osoba po studiach medycznych (oczytana i inteligentna) roztrząsa swoje uczucia na takich badziewnych portalach jak we wspomnianym linku smiem w to watpić i to bardzo - nie zdziwił bym się gdyby była to jakas wymalowana pusta lala z tipsami która skonczyła ledwo gimnazjum a koło akademi medycznej to tramwajem przejeżdzała

 

Polska wieś i rolnicy się zmieniają a opisany obraz jest efektem propagandy jaką serwuje nam telewizornia - AF powstało równeiż z tego powodu aby pokazać światu jak wygląda naprawde polska wieś

 

dziewczynie sie wydaje ze w domu tego chłopaka rozmawia sie tylko o rolnictwie - to neich sie zacznie spotykać z jakimś młodym biznesmenem - przy niedzielnym obiadku u teściów zamaist o rolnictwie bedzie wysłuchiwała historyjek z firmy teścia - albo z informatykiem niech sie spotyka i jego znajomymi napewno znajdzie wspólny temat w koncu kto nie umie programować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

Tylko jest pewna różnica. Oni mają czas, żeby się spotkać i pogadać o głupotach... . Potrafią się cieszyć z zarobionych pieniędzy, mają czas je wydawać. A na wsi popatrzysz tylko jak dużo "zarobiłeś", bo znowu trzeba inwestować, bo trzeba spłacać kredyty. Nie masz czasu dla siebie, a co dopiero dla innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

Tylko jest pewna różnica. Oni mają czas, żeby się spotkać i pogadać o głupotach... . Potrafią się cieszyć z zarobionych pieniędzy, mają czas je wydawać. A na wsi popatrzysz tylko jak dużo "zarobiłeś", bo znowu trzeba inwestować, bo trzeba spłacać kredyty. Nie masz czasu dla siebie, a co dopiero dla innych.

 

juz nie przesadzaj tak z tym dramatyzmem.

nie jest wcale zle no moze w zniwa na imprezki sie mniej jezdzi ale teraz jak nie ma nic do roboty to ja az nudze sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

Ha. Mnie to nie dotyczy. Ja już swoją połówkę znalazłem ;). Podobnie jak Ty nie mam zwierząt. Uprawiam 60 ha i mieszkam w mieście. Kompromis?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

No niech tak wszyscy sądzą to za pare lat skonczy się może wreszcie głód ziemi bo nikt nie będzie chciał na niej robić. ktoś tu już pisał że nie ważne co masz za prace ale żeby osiągnąć jakiś awans to musisz robić nadgodziny zabierać prace do domu i takie tam. nie ma podziału rolnicy i biznesmani. a gdzie sektor budowlany (pracowałem w budownictwie przez dwa lata więc moge szczeże powiedzieć że lekko nie było co chwilę delegacja) i spożywczy cała masa innych usług kierowcy tak zwanych TIR-ów nikt nigdzie za darmo dieniędzy nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

Tylko jest pewna różnica. Oni mają czas, żeby się spotkać i pogadać o głupotach... . Potrafią się cieszyć z zarobionych pieniędzy, mają czas je wydawać. A na wsi popatrzysz tylko jak dużo "zarobiłeś", bo znowu trzeba inwestować, bo trzeba spłacać kredyty. Nie masz czasu dla siebie, a co dopiero dla innych.

 

jesteś pewnien ?? to najwidoczniej nigdy nie miałes okazji słyszeć o czym rozmawiają "miastowi"w domu przy obiedzie - wszedzie jak sie chcesz dorobic musisz za***rdalać i tyle - mamy kapitalizm

 

 

a odnosnie jeszcze tej laski od "medycyny" - szczegół potwierdzający moją hipotezę - ja sam jestem dyslektykiem i mam problemy z ortografią ale zeby napisac pszenica przez RZ "przenica" to na bank nikt poważny po medycynie takiej maniany nie odpierdzieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

przed chwilą na polsacie w wiadomościach poruszano problem exodusu dziewczyn ze wsi do miasta. Pokazali młodego chłopaka, jechał nh tm albo 8360 135 koni wartym grubo ponad 100 tys jak to redaktor powiedział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×