Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Narazie musisz sie zadowolic KUjawianami :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Hmm.. Podobno portal sympatia.pl pomogła już wielu parom sie poznać, wczoraj znajomy sie pochwalił, że poznał tak swoją obecna.. Z tego co widziałem to no w sumie profesjonalny serwis masa kobiet tylko eh.. no abonament trochę kosztuje.. ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ten co na :"sympatii" :P ma profil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

no przeciez nie ja! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Wiesz o czymś o czym ja nie wiem :D ?Sympatie wczoraj oglądałem, bo niby 'stary tyle lasek jest" :D dziewczyna to ułyszała i sie dowiedziałem o ogladaniu innych :D

Aniu, nie wiem może sama masz, pokaż się ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zle trafiles,nie bywam na takich portalach :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Hmm, dobrze trafiłem ;) Może sama wytłumaczysz chłopakom, że nna takich portalach nie znajdą miłości... (eh.. kumpel znalazł tam, ale nic z tego nie bedzie.. - tzn. wg. mnie..).

Ale sam miałem, nawet jeszcze mam chyba konto na fotka.pl :D taa w 1 celu (niezłe laski :D )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@StasiekS przyznaję wygląd ma znaczenie... niekluczowe, ale jednak znaczące. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wiesz kazdy robi jak uwaza,ma konto czy nie,moze mu sie trafi fajna dziewczyna,tylko w realu wielkie rozczarowanie,nie raz bywa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Ale ja sie kierowałem zawsze iskrą, jak pierwszy raz wpadłem na każdą z eks, nie było tej iskry, dialogu, zainteresowania - to po co dalej? :) No i oczywiście taa wygląd, musi być ładna - wiem typowy facet ;p Ale co mi to tym, że fajnie by sie pisało smsy, czy gadu co to za poznawanie się..

Takie portale są dla ludzi, którzy są nieśmiali, poznawanie dziewczyny w 4oczy i stresuje, wolą sie poznać przez klawiature i nacieszyć oczy fotkami, a jak nabiorą pewności, spotkać sie - tak mi kumpel to opisał.

Ja musze laske wybadać odrazu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Tu raczej coś z dziedziny psychologi a czasem i psychiatrii by sie przydało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

za połowę stawki to ja mogę was wysłuchać-nawet jakąś kozetkę znajdę :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

potrzebne,niepotrzebne(do czasu)-mogę wysłuchać-bez dyplomu to połowa stawki,pewnie pomogę tyle samo jak dyplomowany psychiatra,psycholog :lol: :lol: :lol:-koszty będziecie mieli mniejsze

dla mnie i tak dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lechu1602    5

to ty powinienieś gdzieś ogłoszenie wstawić i zacząć kasę na tym zarabiać, napewno byś miał klientów. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

no :D i to pogrubionym drukiem "psycholog samouk,solidnie i tanio,prywatność gwarantowana" :lol: :lol: :lol:

 

prywatność nie zapewniona-lepsza zabawa :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

mój znajomy chodził do psychologa (problem alkocholowy) ale jak mówi wkur*iał go tak bardzo że dla uspokojenia musiał sie po każdej wizycie napić jakiegoś przedniego trunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

wku...wiał?-dlatego że był dyplomowany-taki nie potrafi zrozumieć człowieka,szablonowo podchodzi do sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Do sprawy jak do sprawy ale do człowieka,a przecież ludzie to nie przedmioty, właśnie tym się różnimy od nich, że mamy uczucia, czasem skryte bardzo głęboko ale mamy i dlatego wszyscy jesteśmy wyjątkowi, możecie się ze mną zgodzić lub nie :D:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lechu1602    5

zgadzam się z tobą Słońce, każdy z nas jest inny, ma inny charakter, inne uczucia i każdego inaczej można rozumieć gdyby każdy z nas był taki sam świat nie miał by sensu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×