Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER



wiesmag    52

po co wychodzić-można nie zaglądać,logować-że konto jest,nawet zlikwidowane-dane i tak ślad na serwerach po całym świecie zostawiają.już się na tym świecie nie ukryjesz.

 

@gonzobonzobong-aż tak ostro było?-różne są upodobania erotyczne-może lepiej niżby cię racicami potraktowała :lol: (kocica-diablica)

 

@Slonce-zostań z nami,i promieniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jestem i chyba każdy dzisiaj czuje jak promienieję, wystarczy spojrzeć w niebo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaro    163

Wiesz-Słoneczko jakie by nie było ,jakby nie promieniowało to kiedyś zajdzie .

Lubicie zachodz tfu wróć, zachody :D Słońca ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesmag    52

@jaro-co tyle plujesz :lol: w gardziołku się przykurzyłeś?trza przepłukać-czym?-jak kto uważa.

 

z tym spoglądaniem,to mnie się tak bardziej skojarzyło że w epoce której większość z forumowiczów nie pamięta,że wszyscy spoglądali na zachód-tyle że nie słońca.

teraz to większości w gardle zachód staje-może dlatego tyle plujesz

bez urazy @jaro-ja lubię takie gierki słowne,nawet z pazurkiem,dyskusja się toczy,nawet z uśmieszkiem,lecz nie kieruję się ku kłótni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaro    163

???-ale OCB ?-gdzie Ty widzisz żebym do jakiejś kłótni zmierzał ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesmag    52

@jaro-ja tak zapobiegawczo,-aż tak dobrze się nie znamy-chociaż już trochę z pisania wywnioskowałem że też lubisz dowcipną dyskusję.

dużo ludzi każde słowo bierze dosłownie,do spięć i nieporozumień dochodzi-niepotrzebnie.

 

już dobrze-już taki poważny nie będę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jaro    163

Wiesz z tą dowcipną :D dyskusją to uważałbym w tym temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale wy tu prowadzicie wątek,jak wy z takim podejsciem chcecie wyrwac dziewczyne,to masakra! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


martina    23

Co ty :) Chłopaki znajdą sobie w końcu dziewczyny, tylko muszą uwierzyć w swoje możliwości :) Ale powiem szczerze że na targach w sobotę było mnóstwo panów, a pań jak na lekarstwo, albo to wynajęte hostessy były. Nawet nie było czego wyrywać :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

scott11    0

Może , żeby "coś" wyrwać to trzeba mieć trochę siły . Ile martina ćwiczysz , bo chyba niedługo he , he :) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ciekawy trunek,ale czy pomoze,kolega znalezc odpowienia partnerke zyciowa? :mellow: hmm.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




wiesmag    52

jedna para to mało?-przecież to nie serwis randkowy.

a temat bardziej o stosunkach damsko-męskich,niż randkowy.

czy wy w realu nie szukacie?-jakaś taka moda się zrobiła na internet że już wszystko byście "kup teraz"-części,narzędzia,jeszcze mogę zrozumieć,ale z takim zakupem proponuje inaczej(bardziej staroświecko)-bo koszyk zostanie pusty.

 

faktem jest że w necie jest wszystko-lizaka jednak proponuję ze sklepu-z netu to co najwyżej można ekran z kurzu wylizać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kokoman0    59

kto poważny szuka dziewczyny "na życie" po dyskotekach?

Ja nie szukałem a jednak sama mnie znalazła akurat na dyskotece :D a było to prawie 4 lata temu więc chyba jednak można.

Co do szukania drugiej połówki w necie to w cale nie jest zła metoda. Znam jedną taką parę (w sumie już małżeństwo).

Edytowano przez kokoman0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Filipoo    14

jedna para to mało?-przecież to nie serwis randkowy.

a temat bardziej o stosunkach damsko-męskich,niż randkowy.

czy wy w realu nie szukacie?-jakaś taka moda się zrobiła na internet że już wszystko byście "kup teraz"-części,narzędzia,jeszcze mogę zrozumieć,ale z takim zakupem proponuje inaczej(bardziej staroświecko)-bo koszyk zostanie pusty.

 

faktem jest że w necie jest wszystko-lizaka jednak proponuję ze sklepu-z netu to co najwyżej można ekran z kurzu wylizać.

dobrze gadasz :) ja może i się rozglądam w necie ale szukam/wypatruje w realu i jak jej w realu nie zaczepie to potem kombinuje jakoś ja wyczaić na necie i zagadać :) a te "kup teraz" to nigdy bym nie wcisnął bo akurat się trafi ze to co wyczytałem to co zobaczyłem nie jest tym w realu i co??do sądu ze to pomyłka była ze klawisz się wcisnął?albo jak kupel ost miał sprzedał cinkusa i w tym momencie co nowy właściciel nim wyjezdzał to na allegro inny wcisnął kup teraz :lol:i teraz ten z allegro chce auto a ten już go sprzedał i ten co kupił nie chce go odsprzedać i co teraz?? :lol:

już lepiej najpierw zobaczyć niż wciskać "kup teraz" :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miroM1984    6

@wiesmag a czy ja mowie ze to malo? z ciekawosci spytalem bo nie sledze watku zbyt dokladnie :)

zgadza sie ze agrofoto to nie portal randkowy, zreszta szukanie laski w necie wydaje sie zalosne, facet w realu boi sie podejsc do laski a w necie jest anonimem to znie kozaka

z drugiej strony czy taka internetowa znajomosc konczy sie jak zakupy na allego? naciskasz guzik "wez slub" i gotowe na drugi dzien malzonka(/ek) jest dostarczony dhl-em?

chyba tak nie jest, pozniej przychodzi spotkanie w realu i dalej wszystko toczy sie staroswiecko :D

zreszta niech ludziska robia jak im pasuje byleby do celu dotarli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

StasiekS    72
i teraz ten z allegro chce auto a ten już go sprzedał i ten co kupił nie chce go odsprzedać i co teraz?? :lol:

Nic. Kolega nic nie musi robić.

Artykuł 3. RODZAJE TRANSAKCJi

 

3.6. Celem Transakcji dotyczących sprzedaży lub wynajmu nieruchomości, Transakcji w kategorii „Wakacje” oraz Transakcji w kategorii „Motoryzacja” (serwis motoAllegro), w podkategoriach „Samochody”, „Motocykle”, „Maszyny budowlane”, „Maszyny rolnicze”, „Inne pojazdy i łodzie”, "Przyczepy, naczepy" oraz "Wózki widłowe", Transakcji w kategorii "Usługi" oraz Transakcji w podkategorii "Żywe zwierzęta" nie jest zawarcie umowy, jakiekolwiek czynności podejmowane przez Użytkowników w ramach tych Transakcji nie są wiążące, a Transakcje te mają charakter wyłącznie ogłoszeniowy.

 

Po słynnej aferze z Jeepen za pół darmo allegro zmieniło regulamin i teraz te aukcje mają tylko charakter ogłoszeniowy czyli nie wywołują żadnych skutków prawnych.

 

Udało się komuś znaleźć tutaj kobietę z siłami i ochotą do pracy w gospodarstwie;>?

 

Myślę, że ona będzie dla ciebie najlepsza. Kobieta, chyba samotna, ambinta i co najważniejsze silna.

http://m.onet.pl/_m/0559b46574256b861df83acf2ba6b06b,12,1.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×