Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kobieta rzadziej opuszczała ognisko domowe. :P Taka gonitwa za antylopą czasem kończyła się upadkiem myśliwego, a anie zwierzaka. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

"Kobieta rzadziej opuszczała ognisko domowe"-no to musiała być na okrągło napalona :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sąsiadów ma daleko. ;) Zanim dojdzie to już z sił opadnie na wejściu. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek456788    0

@jacek, na jakie auto tak wyrywasz panny?

jestem ochroniarzem na kilku dyskotekach w to przez to mam lasek w opór zarobek na ochrnie dobry i przy okazji nieraz można zaprosić do samochódu oprócz swojej dziewczyny kilka innych jak dziewczyna baluje na innej sali ale mam też i narzeczoną to trochę też i uwarzam z dziewczynami prywatnie posiadam Audi a3 sport\cope czarne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Stasiu raczej wieśniacki a nie wiejski

 

jacek456788 w poście napisałeś A3 a w zainteresowaniach A6 czyżbyś nie bardzo pamiętał co napisałeś wczesniej?

Edytowano przez janusz20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

No bo to dziwne, że najwięcej A3 jeździ na wsiach. A3 to zwykłe auto kompaktowe jak Golf a większość uważa je za auto sportowe, młodzieżowe. Szczególnie z silnikiem 1,9TDI.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

To czy najwięcej to nie wiem ale też dla mnie to nie jest auto sportowe. Sam mam Golfa 1.9 i dla mnie to zwykły tłumok bez grama sportowego ducha a a 3 to siostra golfa ciut bardziej seksowna ale geny podobne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wieś jeszcze nie dorosła do usportowionych fur. :P Za auto sportowe uchodzi diesel o mocy powyżej 100KM. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Uwielbiam leczenie z kompleksów posiadaczy 1,9 TDI :D -najlepsze są opowieści o tym czego ten diesel nie potrafi-4 l na setkę i 7 sekund do setki w budzie Passata Varianta ?-no problem :D .

Ale dorobiłem się jednego wroga-na słowa że jechał nim (Passatem ) znaczy 180 km/h dpowiedziałem żeb się nie obraził ale wtedy to ja dopiero czwórkę wrzucam (wiem przesadziłem z lekka bo na 3 idzie gdzies tak 160 do 170 ...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

Ta 1.9 TDI sportowy - równie dobrze można by powiedzieć ze 60tka jest sportowa bo ma 3,1 litra pojemnosci :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz b    21

Bobek wieś wsi nie równa... Są rejony że jak masz poniżej 200KM pod maska to wcale fury nie odpalaj … :P Teraz motory zaczynają królować na wsi. Powiedzcie gdzie to się jeszcze da na 1,9TDI poderwać to się wybiorę haha :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

"koboz"to też motor-a laski to takie głupie stworzenie że i za moich czasów na motor leciały-naprawdę głupie stworzenie.

 

no ale dzięki temu są jakieś szanse dla nieuleczalnie chorych ludzi,np. na nerki-zdrowe młode nerki-tylko wszczepiać :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×