Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
ZosiaSamosia    146

A Wy grzeszycie nawet we śnie :P więc to dla Was te rózgi. ;)

Edytowano przez ZosiaSamosia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    75

...diabeł nie odgadnie, anioł ni podpowie mi czy mi dasz buziaka czy przed nosem zamkniesz drzwi... ^_^

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    291

jeszcze cos fajnego Ci w ucho wpadło?

pomyłaś maszyny na zimę,ze na af siedzisz ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    291

rozrzutnik i traktor mi zostały do mycia;)

może jutro się uda, w co wątpięxD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
withanight    282

Zostaw na dworze , nasypie śniegu i przyjdzie mróz to do wiosny nie będziesz widział, że brudny :D

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    291

do świąt umyje :D

chyba, ze zima mnie zaskoczy, to zrobię jak withanight radzixD

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
withanight    282

Jak tak wszystkich czytam to wydaje mi się , że chyba sam zostałem bo nie schowane jeszcze nic prócz zbierającej i talerzówki , czekam aż przymrozi bo kawałek do zaorania został a w koło wszystko pływa...  Porobiony  rok;/

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    337

no ja wszystko juz pod dachem mam ,oprócz pługa ,bo tez licze na pogode ,i że zaorze jeszcze 3ha na zimę ,

withanight  słabo ci idzie ,ja juz na warsztat sprzęty wprowadzam i naprawiam na kolejny sezonB|;)

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
withanight    282

Mi ostatnio wszystko idzie tak jak przydrożnym panią w deszcz xD

 

Coż poradzić , "taki mamy klimat" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    337

hehe to chyba przedświąteczna zła passa ,mi też nie idzie ,co dzień to bardziej pod górkę :13_upside_down:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    291

a co ja mam powiedzieć, szczęki przy c330 wymieniałem i przy prawym kole niespodzianka, blokada xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
withanight    282

Czwórka, pedał w podłogę i puści , musi puścić :D Tylko nie na lodzie bo Ci się w głowie zakręci :D

 

A tak na poważnie to sprężyna spadła albo pękła ?

Edytowano przez withanight

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
withanight    282
8 minut temu, Tomasz78 napisał:

hehe to chyba przedświąteczna zła passa ,mi też nie idzie ,co dzień to bardziej pod górkę :13_upside_down:

No własnie, nie przedswiąteczna bo to jakoś od dłuższej chwili:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    291

nie no hamulce ok, tyko przy wysuwaniu półosi sprzęgło kłowe blokady spada na dół, stary człowiek a głupixD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
withanight    282

Pamiętam, że jak to robiłem to jakimś drucikiem czy czymś to podnosiłem bo też mi spadło coś tam mimo że chyba załączyłem blokade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    291

no drucik dał radę,ale ile to trzeba się nakombinować ,jak się cos robi pierwszy razxD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×