Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER



Sean    283
2 minuty temu, aletes napisał:

Patrzta jak umie podpuszczać...stara szkoła SS9_9

Nie histeryzuj, musisz nauczyć się z tym żyć.      xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ZosiaSamosia    140
2 minuty temu, Sean napisał:

 Raz powiedział, u mnie słowo droższe od pieniędzy.    :P

Taaa jak wygrasz te miliony to szybko Ci w głowie zaszumi :P I wtedy każda Twoja :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

aletes    65

Nago nie biegam^_^ ale co tam może jutro rano się wybiore...to by się morsy zdziwiły ,że ja taki zawodnik ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach





Roman4321    71

 rano mgiełka sie unosi i nie widać co się nosi

a dziewuchy krasne mają i po nagu nie biegają;)

bo nudystek jakoś brak bo kto słyszał to tak

ale może jedna nie zawadzi i do domku przyprowadzi:P

Edytowano przez Roman4321

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Roman4321    71

pięknie włosem opleciona i do jaskini niesiona :P

Edytowano przez Roman4321

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

aletes    65

Ty się tak nie rozpędzaj bo to ona miała go do domku....a nie :D:P

A gdzie reszta bandy? Nie bójta biegać nie mam zamiaru :) wyłazić

Edytowano przez aletes
  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Tomasz78    321

Tes ja czytam ,jakos watek zgubiłem:P biegaj biegaj ja i tak nie nadążę ,zadyszki dostanę :D

wierszyk bym napisal ale Romek ładnie rymuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roman4321    71

Tomek nie żałuj sobie

przez okno spogląda i tego jednego wygląda

i wciąż jej się marzy może kiedyś się przydaży

 że wycałuje i wypieści, niosą sie polem wieści

śnieg sypie, wiatr wieje trzeba zawsze mieć nadziejeB|

Edytowano przez Roman4321

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×