Skocz do zawartości

Polecane posty

Sean    292

Jakem Tobie się oświadczał,

to żeś wielce wybrzydzała, 

jakem innej oddał serce,

toś se o mnie przypomniała.   :P      

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    70

Hej :) czy ty wiesz,że ja się w tobie kocham....hej....

co dzisiaj polewacie? Ja na służbie w pracy to lipa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292
Napisano (edytowany)

Dziewczyny czyście lekko oszalały,

żeby się dwie naraz nagle we mnie zakochały.      :P         :D 

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

No no no, ja tak coś podejrzewałem.    Podobny obraz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

Jedna panienka, druga mężatka,

a to trafiła mi się zagadka,    :P

jedna piękniejsza pewnie od drugiej,

którą mam kochać, a którą lubić.     :D    

 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

Też jestem w ciężkim szoku.     :P       xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292
Napisano (edytowany)

Spoko, obie Dziewczyny to niezłe jajcary,

nie zrobią Seanowi w mózgu siary,       :D

Za stary wróbel jest ze Seanka,

ze swego łoża wychodzi co ranka,

no niech  pokarzą swą pracę w zespole,     :P 

a nóż się uda wyprowadzić go w pole.      xD

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    70

Tak kocha się tylko w filmach...rzeczywistość jest już inna...

Na trzeźwo głupoty zapodaje dlatego nie pije :) co tam słychać bo mam przerwę do 23- 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292
Napisano (edytowany)
Cytat

Tak kocha się tylko w filmach...rzeczywistość jest już inna...

Co strach Cię już obleciał?   :D

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

Przestań mi płoszyć "zwierzynkę"      xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    70

Seanku  nie rozumiem- jak zwykle :) teraz przetłumacz mi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

Tesiuniu, ale na jaki język mam przetłumaczyć?     :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292
Cytat

Taki zrozumiały dla dziewczyny :)

Na taki zrozumiały dla dziewczyny to nie mogę, cholera jeszcze coś źle przetłumaczę i będę się musiał zastawiać później Alzheimerem.             :P     xD   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    70

A że niby my to ta zwierzyna ....hahaha...a później....żono moja,serce moje...i kto tu na kogo poluje :P dobra koniec przerwy wiooo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292
2 minuty temu, ZosiaSamosia napisał:

Na imprezę to i ja się piszę na polowanie niekoniecznie. :P

No wreszcie jesteś,

gdzie się podziałaś, 

zastanawiałem się czy mi nie zwiałaś.       :P    xD

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292
3 minuty temu, aletes napisał:

A że niby my to ta zwierzyna ....hahaha...a później....żono moja,serce moje...i kto tu na kogo poluje :P dobra koniec przerwy wiooo...

Ale że co to Wy na mnie?     :P   a zresztą co mi tam kto myśliwy, moja cnota i tak w d********    :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×