Skocz do zawartości

Polecane posty

Meg5    354
3 minuty temu, Roman4321 napisał:

Meg a czy to cie rajcuje jak coć zarymuje?o.O

Hmm ,a to bez rymów Ty potrafisz mówić ? o.O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    74

że zacytuje kalasyka;)te opolskie dziołchy podnoszą spódnica gdzy widzą te auta na biołych tablicach,

bo przy takich autach chwyto nawet starka, nie liczy sie rocznik a liczy sie marka:D

Jest po prostu ładnie jak są rymy składne ale i bez rymu bedzie dużo dymuxD

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Te opolsie chopy ,to niedorobione jakie ,myślą że każdą załapią na białą  blachę ? Durna pewno poleci ,mądrzejsza , poczeka im młodsza z dużymi kucami pod maską  marka przyleci .:10_wink:

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    74
Napisano (edytowany)

Te opolskie dziołchy, wielkie paradnice
Wlazły do fontanny, zadarły spódnice
Oj dana, oj dana, z dala słychać gwizdy
Woda im sięgała prawie za kolanaxD

 

Moja Walerciu strugnę ci
Strugnę ci z drzewa kochanka
On cię na pewno już nie zawiedzie
I bedzie hopsał do ranka;)

Edytowano przez Roman4321

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JanuszTracz    45
1 godzinę temu, Meg5 napisał:

Tracz ,ja to myślałam że Ty to choć JD zapijasz ,a Ty z Harnasiem wylatujesz :D

Minely zlote czasy ,znajomy mowil ze jak by mi zle zyczyl to zebym sie ozenil,mlody bylem co z robic y:Ddalem sie zwiesc jak nabywcy nowych ursusow 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

To prawda Tracz ,ile to człowiek za młodu głupot narobił .:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2016

Bo od tego jest młodość . No ale Ty Meg i głupoty ... , no jakoś nijak wyobrazić sobie tego nie idzie .O.o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Napisano (edytowany)

A mówią ,że mężczyźni wyobraźni nie mają ,a tu się jeden już znalazł ?:D

Fakt ,mało głupot  u mnie na koncie ,ale nie znaczy ,że  w ogóle ich nie było .  :10_wink:

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    74
Napisano (edytowany)

Meg  to co tam nawywijalaś  za młodu? 

Edytowano przez Roman4321

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Napisano (edytowany)

Po zastanowieniu się , to mogę powiedzieć ,że ja to jednak bardzo grzeczna i skromna byłam .:$  :D  

Pisząc o robieniu głupot za młodych lat ,bardziej chciałam  Tracza utwierdzić w jego wnioskach ,jakie teraz snuje .niekoniecznie siebie miałam na myśli . :10_wink:

Zetorki ,to prawda macie wyobraźnię , ale tylko w jednej dziedzinie nic poza tym .:D

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2016

Hmmm , czyli Twoim zdaniem w jakiej dziedzinie ? Weź podpowiedz , bo i z myśleniem u Nas słabo .:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JanuszTracz    45
1 godzinę temu, Meg5 napisał:

Skape masz zdanie o facetach,jeszcze jak by bylo co przechylic i hektarow dobrac to moge orac dzien i noc u sasiadki tez jak trzeba bo nie ma nic lepszego jak przynajmniej dwie na jednego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    74
20 godzin temu, Meg5 napisał:

Hmm ,a to bez rymów Ty potrafisz mówić ? o.O

A co się tak pytasz kiedy ja się pytam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

A bo jestem niewychowana i odpowiadam pytaniem, na  pytaniem . :10_wink:

Zetorki ,no popatrz jak Tracza wyobraźnia  poniosła .9_9 Męska wyobraźnie nie ma granic .:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    70
Napisano (edytowany)

A jakie są wasze ulubione potrawy,dania ? Muszę coś wymyśleć dla 10chłopa i tak się zastanawiam:S

Edytowano przez aletes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    70

Ja tam taka wygimnastykowana nie jestem więc lepiej nakarmie tych 10ciuxD ale dzięki za propozycję;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Tes ,a co Ty za bal samców wyprawiasz ?  :D Zrób szaszłyki , chłopaki to lubią ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2016
Napisano (edytowany)

Ulubione dania - no wiadomo - schabowy  , kartofle , surówka z czerwonej kapusty :11_blush:

Można wiedzieć co to za zlot organizujesz ?

Edytowano przez zetorki12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×