Skocz do zawartości

Polecane posty

mariuszd93    489

Ty to możesz co najwyżej pomarzyć . Dlatego tak tu fantazjujesz i robisz z siebie pośmiewisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    225
Napisano (edytowany)

Widzisz... pewne zachowania w pewnym wieku sa nie na miejscu i bedziemy ci ciagle o tym przypominac
Nazywaj to jak chcesz, ale nie uwolnisz sie od tego bo to zauwarza coraz wiecej osob ...
Ktos poprostu musi ....haha

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    296
Napisano (edytowany)

   dziadek.gif  Chłopaki jedna rada żebyście się nie ośmieszali do reszty - milczenie głupiego uda za mądrego.    :P    2smiech.gif

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    225
Napisano (edytowany)

Wiesz ...ja nikogo nie podrywam i nie zgrywam kasanowy wiec co mi tam jak ktos sie posmieje ?heee
Zadnego "daru " nie posiadam wiec spoko haha

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    296
Napisano (edytowany)

A kto by się dał tobie poderwać?   2smiech.gif  no też żeś teraz poleciał       :P  chyba jakaś desperatka   09ogien.gif   :lol:

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    78

wysokie płoty tatuś grodził by do Kaśki nikt nie chodził, lecz Kaśka miała chłopoka z wosku, na cztery centy o jednym włosku... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    225

Slaby dzien dzisjaj ...sam sie podklada jak dziecko haha
Sean nie zrozumiesz... ale 100% facet nie musi nikogo podrywac
Wiem ze to magia dla tych z "darem "haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    296

:lol: Pewnie że magia, bo ci 100% bez daru szybko reumatyzmu w rękę dostają, zastanawia mnie czy ten przejaw głupoty to wy obaj macie od urodzenia.   :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Ale Tobie się wszystko z jednym kojarzy , Ty chłopie nie oceniaj wszystkich swoją miarą. Musiałeś sobie jakoś radzić,jak Cię zostawiła. ale nie chwal się tym , naprawdę nie ma czym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    296

Nie oceniam wszystkich tylko was dwóch, bo istne kino z was.   :D       Odbij piłeczkę    :P     :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2039

Wcześniej o trójcy wspominałeś , tylko konfiguracje różne były . B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Ty już sam się pogrążyłeś nie kopie się leżącego. Co ty chcesz udowodnić i komu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    296

Ty już sam się pogrążyłeś nie kopie się leżącego

Przepraszam     :)   może za mocno ci dokopałem sorry wybacz nie chciałem.      :D

  to co łapka na zgodę?        :P

reka_150.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    296
Napisano (edytowany)

Co prawda ten typ muzyki budzi we mnie dopiero instynkt  zabójcy    :P  to prawie tak jakbyś rekina krwią zanęciła   :lol:   ale wiem że chciałaś Weris dobrze, postaram się powstrzymać nerwy na wodzy, ale pamiętaj robię to tylko dla Ciebie.       :D   

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
weris    31

muzyka najlepsza na wszystko , :rolleyes: dobrej nocki wszystkim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    225
Napisano (edytowany)

Sean jak tam zona ?ocalala ? Haha
Pozwoliles jej juz wyjsc z kata i podac sobie kapcie ?

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezbarwny    43

Mariusz, Marko ... Wasz duet, jest jak dwa palce w gardle. Odruch, może być tylko jeden...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    225
Napisano (edytowany)

To normalne u takich dupowlazow jak ty haha

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    296

 

 

Mariusz, Marko ... Wasz duet, jest jak dwa palce w gardle. Odruch, może być tylko jeden...

bezbarwny, nie zrozumieją.       :lol:

Jak ich znam to wmówią sobie że są jak palce lizać.       :P

palce-lizac%CC%81.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×