Skocz do zawartości

Polecane posty

aletes    74

:D
Andzia to ty też z Jaśkiem..... :lol: :lol:

Edytowano przez aletes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    172

zapros Stefanka to ci za nurkuje główka z ranka..nie pisze tego złośliwie my chłopcy tez tesknimi za spaniem na piersi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pigmei    70

Przy wymaganiach tego typu facet już jest na straconej pozycji, pół łóżka zajmie a z tą miękkością to wiesz sama ;)

Edytowano przez Pigmei

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    336

Zależy co mieksze i mniej miejsca w łóżku zajmuje :P

Miększe? a myślałem że Wam o twardsze jednak chodzi.     :P

Witam wszystkich :) wesoło tu macie.

No witamy.     :)  Gorzów, to pewnie miastowa Panna?   :P  nie no nic nie mam przeciwko miastowym, tak tylko skojarzyłem.   :D .

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    351

Sean miękkości to wy panowie lubicie :)
A od twardego krzesła to fakt tyłek boli gdy długo się siedzi :D

Pigmei szczupły mężczyzna połowy łóżka chyba nie zajmie :o
Witaj Daria :) Czym się zajmujesz?
Nie tak wesoło u nas,raczej przebojów lista tu długa niczym z disco polo,ktore nas rozpolo :P

Edytowano przez Ansja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daria54321    16

Miastowa nie... ale marzy mi się rosły rolnik co to wie jak docenić dziewczynę.
Mam mały biznes i zajmuję się wszystkim.

Edytowano przez Daria54321

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daria54321    16

:) dobrze zbudowany,chociaż 180cm wzrostu i bez brzucha bo tego nie lubię...przepraszam jeśli jestem zbyt bezpośrednia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    228

Daria powinno być się bezpośrednim a nawet trzeba.Tu w moich stronach byłby ze wzrostem dla ciebie ale ma właśnie tą wadę oponę od Bizona wokół pasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    351

Mów od razu ,że gruby,niski,łysy i w średnim wieku jest nie atrakcyjny :)
Choć wielu młodym kaloryfer na brzuchu się zapowietrza :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    351

To się znowu douczylam :)
Nie dawno się dowiedziałam dlaczego chłopcy różnią się od dziewczynek :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daria54321    16

Widzicie ja to mogę sobie chcieć tylko,czy w ogóle jest taka opcja? bo ja nie rozróżniam zboż,ani krów od byków itd...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    351

Łoj to w góry przyjedz,bo barana to z pewnością już rozpoznasz i spostrzezesz jaka ta różnica od byka,jelenia i osła :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    228

Widzicie ja to mogę sobie chcieć tylko,czy w ogóle jest taka opcja? bo ja nie rozróżniam zboż,ani krów od byków itd...

Dla chcącego nic trudnego  :rolleyes: wszystkiego można się nauczyć tylko chęci potrzeba  ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pigmei    70

Byka od krowy łatwo odróżnić,  jak w czasie próby doju będzie się uśmiechał to z pewnością będzie to byk.smile.png

 

Przypomina mi się stara przyśpiewka:

poszła do obory, usiadła pod byka, cóż to za stworzenie co nie daje mleka biggrin.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daria54321    16

:lol: a jeszcze tam macie jakieś inne nazwy...??? Krowa to krowa czarno/biała,ruda,czarna z rogami i ogonem :P ja to was podziwiam za opiekę nad tymi zwierzętami :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    336

Poszczególne gatunki rozróżniam,tylko jak są bardzo podobne mam dylemat

Ty się nie zajmuj gatunkami zbóż, tylko mów zaraz czy chcesz rolnika.?    :P Trzeba ją  z kimś spyknąć, może pochlamy ostro na weselu.   :lol:


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    336

Mam mały biznes i zajmuję się wszystkim.

W pierwszej chwili zrozumiałem że masz mały biust,    :D  ale nie ok. biznes     :)

Oto chodzi Pigmei, oto chodzi.     :P

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×