Skocz do zawartości

Polecane posty

Meg5    354

E tam są ,tylko trzeba wiedzieć jak i gdzie szukać  ;)  B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

E tam są ,tylko trzeba wiedzieć jak i gdzie szukać  ;)  B)

A Ty wiesz?     :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    193

E tam są ,tylko trzeba wiedzieć jak i gdzie szukać ;) B)

chyba w necie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Już dawno poszukałam i znalazłam  :P   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

Także trzymaj Go Meg rękoma i nogami.      :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Napisano (edytowany)

Nie mówię zetorki  ...to jak ogień i woda  :D

 

 

chyba w necie. 

Jak szukałam ,to netu nie było  ,bynajmniej w moich stronach ... :)

 

 

Także trzymaj Go Meg rękoma i nogami.  

On się mnie trzyma ...ponieważ ''nigdzie nie znajdziesz ...la la la ..''  :D

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2034

Meg nie pisz o necie , bo niektórzy nawet nie wiedzą że tak mogło być . ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Napisano (edytowany)

 

 

Sean chyba między laugh.png 

Zaraz byś spoważniał jakby Cię  tak Twoja chciała trzymać i nie pisałbyś tego co piszesz .  :rolleyes:  :P

Dobrze zetorki ,nie będę  :rolleyes:

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Akurat  kobieca intuicja mi to podpowiada  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Śmiesz wątpić ,że takową kobiety posiadają ?  :rolleyes:   No i dobrze ,bo to chybił ,trafił jak w lotto . ;)   :D

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

 

On się mnie trzyma ...ponieważ ''..la la la ..''  :D

 Ponieważ?     :D     :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Napisano (edytowany)

Już miałam gasić ...ale ...Sean jak Ty nisko mężczyzn oceniasz i ich wymagania względem kobiety . Ech ,dwa światy . :rolleyes:

No patrz ,druga myśl przyszła mi do głowy ,że kobiety też nic nie mają poza .. :rolleyes:

Proszę Cię nie ''graj '' już nic więcej ,bo kolejnej nocy nie prześpię ...wczoraj burze i cholerne gorąco  ,dziś Twoje ''granie ''.  :blink:  :D A człowiek nie wyspany ,to człowiek pijany ... ;)

 

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Jak  się  ma  dar  to  można  sobie pozwolić  co  sean? :P  :D   jak  nie  jedna  to  druga...

 

 

 

będzie  się  z  ciebie  smiała  :lol:  :D  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2034

Meg  sean to nie ogół mężczyzn na szczęście . Nie idź tą drogą .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

Czemu Meg, ładny tyłek to też komplement dla kobiety.     :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Nie wszystkie kobiety potrzebują komplementów ,powiem Ci na ucho ,że są nawet takie co znają swoją wartość i beż dyrdymałów się obędą  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

Akurat baju baju, to tak jakbyś powiedziała że nie lubisz dostawać kwiatów.     :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2034
Napisano (edytowany)

Oj Meg . Naprawdę uważasz że są kobiety , które nie potrzebują komplementów ? Mało tego - moim zdaniem - nawet facet lubi byc czasami pochwalony . B)

Meg - czyżby małżonek wpadł w rutynę i zapomina o drobnych komplementach ? :huh: Moze Go uświadom np nowym seksownym ciuchem i lekką niedostępnością . B)  ;) 

Edytowano przez zetorki12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Napisano (edytowany)

 

 

Akurat baju baju, to tak jakbyś powiedziała że nie lubisz dostawać kwiatów.      :P

Baju ,baj ...nie powiem ,bo to nie rozmowa o tym co lubię a co nie ...ale jedno Ci powiem całkiem serio ...nie traktuj wszystkich kobiet tak samo ,bo nie są takie same .

 

Zetorki  to tylko słowa ,często nie idące w parze z czynami ...ja preferuję czyny ....Wiem jakie są kobiety ,i czasami sama  za cholerę nie rozumiem ich próżności ,ale i takie ''słodkie ...''  .muszą być ...w końcu ''każda potfora znajdzie swojego amatora ''. ;)

Spokojnej nocy .. :)

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2034
Napisano (edytowany)

No moim skromnym zdaniem kobieta musi być odrobinę próżna . Oby bez przesady . Spokojnej ... , no chociaż nie koniecznie , jeszcze nie tak późna pora B) ;) ;)

Edytowano przez zetorki12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×