Skocz do zawartości

Polecane posty

Meg5    354

A to zależy ,czy melodia dla mego uha ....czasem posłucham ....mam świadomość swojej niedoskonałości  :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Łoj nie wiadomo w co ręce włożyć .... zielone żniwa w pełni a i trochę bawimy się w Boba budowniczego  ;)   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2034

Chętnie bym pomógł , jakieś firanki ... powiesił , czy cóś :P:D;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Dziękuję ,ale sprawy domu to ja mam opanowane ....systematyczność czyni cuda ,a i nowoczesność dużo pomaga ....i tak naprawdę wychodzi że to ja muszę pomóc Mężczyźnie, a nie On mi ....w końcu ciągnik sam nie pojedzie ,a krowy też mają swoje wymagania  ?   ;)

Uciekam .................bo już mi się litery rozmazują ....pora na sen pa 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke12345    115

Chętnie bym pomógł , jakieś firanki ... powiesił , czy cóś :P:D ;)f .

Firanki może i tak bo do czego ty się wkęcej nadajesz jak k**wa z ringu spierdalasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2034
Napisano (edytowany)

Co to jest "wkęcej" , albo "w kącu" ? musiałeś nieźle po łbie dostawać na tym ringu , że tak nie wiele ci w nim zostało :P-_-.

Edytowano przez zetorki12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    192

zetorki to są efekty zaburzeń oko-ręka ;) specjalista potrzebny na już bo inaczej będzie gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke12345    115
Napisano (edytowany)

Spotkało się dwóch gejów i debatują co on napisał.
Zetorki ciebie to twoja musiała nieźle je..ać za ortografie skoro tak cię wyszkoliła
Co do ringu to miałeś okazje postrachu Lubartowa

Edytowano przez LuckyLuke12345

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2034

Ooo , już wstało Lucątko B) . Jak tam po burzliwym życiu nocnym ... , z nosem w komputerze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    192

Uważaj zetorki bo Lucky ma nabity siedmiostrzałowy sześciostrzałowiec ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    192

Lucky nie gejów tylko kochających inaczej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2034

PRIMO zauważyłeś że gościo ewidentnie ma z tym problem (cały czas w tym stylu obraża innych) , czyżby zły dotyk go dosięgnął ? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    192

Któż to wie zetorki któż to wie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke12345    115

Pedziu miałeś swoje 5 minut wtedy dowiedział byś się jaki jest mój dotyk a ty nie głowa w piasek ale żupe żeś wystawił dla kolegi i jesteś heppi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    192

Lucky nie spinaj się jak gorset babci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2034

No proszę , nie mówiłem :P:D . Pewno przez to taki nadpobudliwy :huh: . Może kiedyś te rany się zabliźnią i jeszcze będą z niego ludzie -_- .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    192

U fryzjera byłem a co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

 

 

A ty czym się kierowałeś żeś pi...dolął taką niebieską fote i co to ku..a ma być 

Z psychologicznego punktu widzenia ,kolor niebieski działa uspokajająco i pobudza do twórczego myślenia . :P

 

Primo ,masz niebieskie włosy ?  :huh:  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2034

Czyli Moje oczy uspokajają ? -_-  Meg jak tam , szlaban się skończył , czy na razie pod nadzorem ? :ph34r:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Jak masz niebieskie ,to mogą zapewne uspokoić ................. :rolleyes:  ale oby nie uśpić ? :D

Szlaban ?? Ograniczenia sama sobie wyznaczam ... :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke12345    115

A u fryzjera bo to mi bardziej przypomina jak zetorki spi...dala między straganami

Meg a nie zielony uspokaja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×