Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Meg5    366

 

 

Meg   to  ja  namieszał.... bo  jeszcze trzymało mnie....po  tych   szpitalnych  używkach  . widzę że  dużo..się   dzieje....  

Ok ,wszystko wyjaśnione i wracaj do zdrowia ....nie zasiedź się tam czasem .... ;) Niewątpliwie jakaś ,gdzieś na Ciebie czeka .....tylko więcej i na dłużej wysiadaj z ciągnika .  :)  

 

Edytowano przez Meg5

Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    299

Pozdrowienia dla małżonki , dzisiaj niech na mnie nie czeka  :D :D :D

 

Nie ma się co dziwić jak taki mało domyslny, zresztą i to mi mówiła :D

  

 przytnij sobie lepiej ptaszka drzwiami a na pewno ci pomoże  :D  :D  :D


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

I chciałbyś taką krzywdę żonie zrobić? Oj, była by bardzo zawiedziona :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damo    26

A  dziękuję  :)  pod koniec przyszłego tygodnia   wrócę  do  domku  może  .... Zawsze  staram wysiadać w  południe   z ciągnika       zjeść obiad  i  zatankować....co  by   do  wieczora...starczyło...  A  pielęgniarki  też  fajne...  bo   same praktykantki ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    366

He to Ci ciśnienie dobrze zmierzą  ;)   Pewnie masz podwyższone ?  :D


Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    228

A  dziękuję  :)  pod koniec przyszłego tygodnia   wrócę  do  domku  może  .... Zawsze  staram wysiadać w  południe   z ciągnika       zjeść obiad  i  zatankować....co  by   do  wieczora...starczyło...  A  pielęgniarki  też  fajne...  bo   same praktykantki ....

Lepiej rączki przy sobie trzymaj bo jak nie to ci zagipsują i będzie problem ........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    299

I chciałbyś taką krzywdę żonie zrobić? Oj, była by bardzo zawiedziona :D :D :D

 

  postukaj ptaszkiem o ekran może która  się nabierze że to bocian   ;)


wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    366

Jakaś naiwna i jeszcze niewtajemniczona  :D


Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damo    26

Ech    niech przychodzą i  mierzą....chodzić   nie  wolno    to   niech  przychodzą... Właśnie  mogły  by podnieść ciśnienie bo ostatni pomiar to 90/64/60a  gips  mi  nie straszny....  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    228

 Właśnie  mogły  by podnieść ciśnienie bo ostatni pomiar to 90/64/60 . a później problem  B) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    366

No wiesz Tomku ,ciekawe czym tam go faszerują ? Wystarczy różowa tabletka na sen ,tak modna w szpitalu i ciśnienie u zdrowego człowieka robi się za niskie ....praktykantki nie pomogą . :)

Edytowano przez Meg5

Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damo    26

tak  wiem że  niskie  ale  jutro  już może  wróci  do  normy   to  pewne  po narkozie takie.....


dobrze  nie będę  brał  różowych tabletek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    375

Fakt,a skąd tu wiedziec która brać ? a jak w kroplach podadza to juz faktycznie problem :(

Damo i to jest pocieszenie ,zdrowiej klimat masz fajny dla oka ;) ,jak ja lezałem to w większości pielęgniarze byli ,i odziałowa Helga 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

  postukaj ptaszkiem o ekran może która  się nabierze że to bocian   ;)

 

 

Ponoć tak właśnie poznała swojego męża, prawda to?  :lol: 

 

 

P.S.

Mam dla ciebie naprawdę przyjacielską rade, dałeś się w to wkręcić i choćbyś nie wiadomo co robił, nawet z pomocą "zielonych ludzików"  :lol: , to nic tu nie ugrasz i będziiesz się tylko pogrążał dalej. Poprostu taki temat, że wszystko da się odbić ;) Ale jak to lubisz, to nie ma sprawy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    366

 

Fakt,a skąd tu wiedziec która brać ? a jak w kroplach podadza to juz faktycznie problem  :(

Damo i to jest pocieszenie ,zdrowiej klimat masz fajny dla oka  ;) ,jak ja lezałem to w większości pielęgniarze byli ,i odziałowa Helga 

 

Znaczy się że w takim razie długa była Twoja rekonwalescencja?  :D

 

 

choćbyś nie wiadomo co robił, nawet z pomocą "zielonych ludzików"   :lol: ,

Uważaj  na ''zielone ludziki '' są wszędzie i obyś się w nocy nie budził zlany potem .... :lol:

 

Edytowano przez Meg5

Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    366

:lol:   dobre ...to się kasa chorych ucieszyła  :lol:  :lol:  :lol:


Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    299

Ponoć tak właśnie poznała swojego męża, prawda to?  :lol:

 

 

P.S.

Mam dla ciebie naprawdę przyjacielską rade, dałeś się w to wkręcić i choćbyś nie wiadomo co robił, nawet z pomocą "zielonych ludzików"  :lol: , to nic tu nie ugrasz i będziiesz się tylko pogrążał dalej. Poprostu taki temat, że wszystko da się odbić ;) Ale jak to lubisz, to nie ma sprawy :D

 ocenę kto robi  z siebie głupka zostawiam innym ..ty sobie wmawiaj i odbijaj nawet tynk z sufitu i tak niczego nie zmienisz 

 twoje zwidy są tylko zwidami   ;) wiem że krwawisz ale taki los dupka  

Edytowano przez marko-kolo

wszystkie RYŚKI to fajne chłopaki , chwała im za to 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    366

Policja ,ale po co ją fatygować ? Są inne służby od takich przypadków  :D

Edytowano przez Meg5

Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    366

Wniosek z tego taki ,więcej Helg na oddziałach ,i problem zadłużenia szpitali zniknie ....Tomek jest tego żywym przykładem  :D


Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damo    26

Fakt,a skąd tu wiedziec która brać ? a jak w kroplach podadza to juz faktycznie problem :(

Damo i to jest pocieszenie ,zdrowiej klimat masz fajny dla oka ;) ,jak ja lezałem to w większości pielęgniarze byli ,i odziałowa Helga 

Też  tak  raz  miałem....  tydzień  męki...A   tu  całkiem przyjemnie   no  ja  nie ucieknę   napewno ....  bo  jak    na  jednej  nodze...   bo  z  drugiej  płytki i śruby  wyciągali... co  więcej  ja  nie che  do  domu  wracać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×