Skocz do zawartości

Polecane posty

marko-kolo    223

daj spokój dobrze rozumiem Twoje aluzje tylko mnie to po prostu rozbawia ? 

po co to robisz a potem się tłumaczysz ? 

kogo chcesz bić dziecko drogie ?   po co piszesz w ten sposób ? nie masz innych argumentów ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    346
Napisano (edytowany)

Wiesz sa tacy co wiedza o co chodzi i z czym to zwiazane...A druga rzecz to kto tu ma racje w tym sporze?
Chyba innym brakło argumentow...to od nowa robia sady kto winny...

Edytowano przez Ansja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    223

wiem o co chodzi bo zauważyłem  już tu zapraszałaś na ring w innych tematach chłopaków których nawet nie znasz i nie widziałaś na oczy 

masz tam sukcesy i ciesz się tym , tu nikomu nie zaimponujesz takimi tekstami bo żaden facet na to nie pójdzie i tyle 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    346
Napisano (edytowany)

Nie jestem na spodobanie sie i przypodobanie sie...nie wszyscy tu kogos szukaja...ale jakis porzadek powinien byc..umiar i rozsądek by dac innym cos od siebie i by mieli szanse na poznanie kogos ...

Edytowano przez Ansja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezbarwny    43

Bombowiec i dumny Dartanian na czele dywizjonu 303 :lol:  Ale dżez :lol:  Takiego scenariusza sam Bareja by się nie powstydził :lol:

Ansja...wyluzuj. Tak naprawdę nie o stawanie w Twojej obronie chodziło. Po prostu "się przytrafiłaś", tak jak okazja która się nadarza i złodziejem czyni ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    223

 umiar i rozsądek jak najbardziej i dlatego polecam poczytać swoje teksty i poszukać tam tego umiaru

 bo ja go nie znajduje   

 nikt tu nie ma prawa nikogo ustawiać kto z kim ma dyskutować i o czym

  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

JA? a to dobre ha ha ha ha ha ha aleś mnie rozbawił aż se kielicha nalewki machnąłem

 

To  nie  ja  rozdawałem  role ,  jakos  wtedy  nie protestowałeś  :P

Nie mój drogi, Sean przyznał że celem myśliwców była  obrona bombowca, tylko że wy wpadliście w wielką euforię rozprawienia się z myśliwcami zapominając tak naprawdę już o bombowcu.     :P  Myśliwce dalej odpierały atak.    :)

A rozdawanie ról, no cóż,    :)   zdziwiłbym się gdybyś załapał co przez to chciałem pokazać.       Domyśl się.      

No  popatrz  , a ja  odniosłem  wrażenie , że  bombowiec  chciał  zawrócić  , a myśliwce  dosztrzegły okazje , a że nie  potrafiły  się  oprzeć  same  zaatakowały.

 

 też  bym  sie  zdziwił  i to bardzo , gdybyś  kolejny  raz  sam  sobie  nie przeczył . To  Ci  widze  już  weszło  w krew  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Hmm Marek Ty to potrafisz .... :rolleyes: teraz wszyscy siedzą i czytają swoje wypowiedzi ,ważąc każde słowo ,by się w nim dopatrzyć umiaru  :rolleyes:  A czas leci nieubłaganie  :D

Zetorki ,no co tam dziś popsułeś ,pewnie zaorałeś pług ?  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    194

To  nie  ja  rozdawałem  role ,  jakos  wtedy  nie protestowałeś  :P

No  popatrz  , a ja  odniosłem  wrażenie , że  bombowiec  chciał  zawrócić  , a myśliwce  dosztrzegły okazje , a że nie  potrafiły  się  oprzeć  same  zaatakowały.

 

 też  bym  sie  zdziwił  i to bardzo , gdybyś  kolejny  raz  sam  sobie  nie przeczył . To  Ci  widze  już  weszło  w krew  :P

Ale poniekąd do tego się przyczyniłeś  B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marko-kolo    223

no choć jedna mnie docenia  ;)

no ja swoje  posty znam i tak  jak już napisałem nie widzę w nich umiaru   :D  :D  :D 

pierwszy żem się przyznał   B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Ja w swoich też umiaru nie widzę   :D  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    346

Moje posty to całkowita rozpusta hehe...Aż grzech je czytać...Tylko dla 18+...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Musze się z Tobą  zgodzić ,po niektórych Twoich ''słowach ''jeszcze dochodzę do siebie ...sleep.png biggrin.png

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    346

Primo na innym kontynencie mieszkasz?
Na podkarpciu to ciemna noc..xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    346

Ooo i nawet net Ci działa...A to niespodzianka niczym kinder...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    293

To  nie  ja  rozdawałem  role ,  jakos  wtedy  nie protestowałeś  :P

 

 Do tonącego statku lepiej się nie przyznawać że się tam w ogóle było, :)  a najlepiej to głośno krzyczeć, po co wam to było, mówiłem że ta stara łajba daleko nie popłynie.     :P   :)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

I  tu Sean  szacun  za  te  słowa  ,  sam  dawno chciałem  to powiedzieć  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    194

I  tu Sean  szacun  za  te  słowa  ,  sam  dawno chciałem  to powiedzieć  ;)

Refleks szachisty  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

No  niestety  , ale  musisz  z  tym żyć   :P

 

wytłumaczę  się trochę...  no głupio mi  było pisać, na  tak  szacowną  osobę - która  to  jak  Mazowiecki,  zawsze po  właściwej  stronie  :D  :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×