Skocz do zawartości

Polecane posty

Sean    296

Grego, ci dwaj to już do historii tego forum przejdą w dziedzinie największych zadymiaczy,       :P   oni tym żyją już taki typ     :D od zawsze  bardzo dobrze znani w środowisku moderatorów.     :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500

Do konta Panowie, policzcie do 100 i przeczytajcie siebie z boku, z dystansu.........ewidentnie brak Wam.

Kurcze jeden na smyczy drugi kagańcu.

:rolleyes: Gdzie Ci indywidualiści?

Pantofelki są niemodne, aż mdli :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2039

 Mariusz i Marko, nie wiem co wy obaj bierzecie, ale radzę bierzcie tylko pół dawki, a majaki i zwidy ustąpią.   :P     :D    

Jeden uczepił się że coś udaje, drugi jakiegoś kablowania, dowody panowie, dowody inaczej się tylko pogrążacie.    

:lol:

 

Posłuchajcie kolegi . Sądząc po tym co pisze , to ma ogromne doświadczenie w dawkowaniu . :D:P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    296

Do konta Panowie, policzcie do 100 i przeczytajcie siebie z boku, z dystansu.........ewidentnie brak Wam.

Kurcze jeden na smyczy drugi kagańcu.

:rolleyes: Gdzie Ci indywidualiści?

Pantofelki są niemodne, aż mdli :P

I pomyśleć że już już miałem Ciebie polubić, gdzie ja miałem oczy,   :P  no ładnie bym się wpakował z Tobą     :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2039

Ups - dar mu nie zadziałał :P . Może jakieś przepięcie na łączach z zaświatami :ph34r: ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218
Napisano (edytowany)

Ciekawe czemu to tobie te słowa na myśl przyszły ? :huh:

 

Pewnie dlatego, że czytałem Potop... :ph34r:. Polecam i tobie ;)

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke12345    115

@Lucky to odpowiedz szczerze, dlaczego nie było Ciebie na Bednarach a miałeś być?

Po 1) to nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek gdzieś się z tobą umawiał

Po 2) w adwokata się bawisz

Po 3) jeżeli co niektórych zżera taka silna ciekawość to powinien sam napisać ale ok , porysował mi się delikatnie samochód a ja razem z nim ,zaspokojona ciekawość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2039

Eeee , to i czytać potrafisz , a Ja myślałem że tylko pisać . :rolleyes:  Jak łatwo się pomylić można . :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500
Napisano (edytowany)

I pomyśleć że już już miałem Ciebie polubić, gdzie ja miałem oczy,   :P  no ładnie bym się wpakował z Tobą     :lol:

 

:huh: ale masz mnie nienawidzić ^^

 

P.S. Lucky umówiłeś się z koleżanką....nie dodawaj sobie...

Edytowano przez Ywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500

Rozumiem wypadek losowy ......czyli na spotkaniu z zetorki12 nie ściemniasz B) ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    347

Jak macie nadmiar energii to do mnie na ring!Ciekawe czy tez będziecie tacy cwani i silni jak tu w "mordzie".
Brak Wam wrażeń?Żyjecie sprawami przeszłości...h*j to kogo obchodzi...co rusz wywlekanie czegoś co wielu to nie dotyczy.
Na otrzezwienie mogę kilka ciosów za free dac...Kto w potrzebie..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    194
Napisano (edytowany)

Ale ma rację po kiego wywlekać znowu przeszłość co było to było koniec i.Zachowujecie się jak targowe przekupy :)

Edytowano przez PRIMO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

No nie da się ukryć, ma rację... mnie przekonała, nie chcę potem się skarżyć że KOBIETA MNIE BIJE...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Primo a gdzie się podziały te atrybuty kobiece jak delikatność i łagodność... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Eeee , to i czytać potrafisz , a Ja myślałem że tylko pisać . :rolleyes: Jak łatwo się pomylić można . :unsure:

Wybaczam ;). Nie łam sie na naukę nigdy nie jest za późno. Zastanawiam sie tylko jak sobie radzisz tutaj. Ekektroniczny lektor czy ktos Ci czyta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    194

Oj Mariusz Mariusz szkoda cię chłopie.Master zostały w XX wieku hehe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    347

Było coś miedzy mną a Mariuszem i temat sie skończył.
To wielcy obrońcy mnie bronią i toczą chyba 30 wojne stulecia.

Sorry ale sama umie sie świetnie bronic i nie jednego z was chlopaki bym glebla na ziemię...Jeden odpowiedni cios..ale nie ten ponizej pasa..sa bardziej drastyczne chwyty...

Wiec wreszcie odpuscie!!!
Chyba,że teraz juz bronicie wylacznie swoich rozporeczkow :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500

Oczywiście :) 

....jestem za delikatna na fizykę....

Nasunęła mi się głębsza myśl...

Jeśli nie mamy szacunku do siebie poprzez własne postępowanie, tak inni nie będą nas szanować...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×