Skocz do zawartości

Polecane posty

asiulka92    0

Speedy: Dominacji jest wiele zależy w jakim towarzystwie się obracamy , ale chodziło mi tutaj o dominancje nad inną osobą pod względem pieniędzy, zachowania, wyglądu,podejścia do życia że to 'ja jestem ten/ta naj'. Dzisiaj niestety świat się obraca wokół bardzo naiwnych celów życiowych np. mieć kupę kasy i wybudować piękny dom, mieszkać z uroczą kobietą czy przystojnym facetem ale jednego brak wspólnej więzi, pieniądzę nie dadzą nam miłość, oddanych przyjaciół, więzi i wsparcia, budując duży dom tak naprawdę oddalamy się od siebie bo możemy się w nim szukać a nie mieszkać, proste rzeczy jak rozmowa, wspólny obiad, ciepło rodzinne są wiecej warte niż miliony ale dzisiaj jest bardzo dużo osób którę o tym nie pamiętają ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

asiulka92, rzadza pieniadza takie czasy. u nas w rodzinie blizszej i tej dalszej nigdy nie było jakis scen typu rozwody lub niedobrane małzenstwa. moim zdaniem najpierw trzeba znalesc odpowiednia osobe a pozniej realizowac swoje cele ktore czesto wiaza sie z kasa. ojciec sam mi czesto powtarza ze człowiek nie powinien poswiecac sie dla rzeczy materialnych tylko stosunków miedzyludzkich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

STASIEKS

szuakam intensywanie od 2lat i każdy albo zajęty albo idiota.

a wymagania mam bardzo male

a jednak cięzko

 

Hmm... Napisz jacy Cię interesują, kręcą co szukasz w facecie ;) Nie, znaleźć Ci nie pomoge, ale z ciekawości heh.

Trudno mi uwierzyć, żebyś przez lata nie mogła znaleźć porządnego chłopaka, wnioskuję, że dobra z Cb dziewczyną i ładny avatar, więc problemu nie powinno być chyba... ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

Famer21, to samo napisalem wczesniej Monia sie ladnie prezentuje a ma taki problem. dla mnie to wrecz niemozliwe;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

Chociaż z drugiej strony się szanujesz i z byle pierwszym "fajnym" się nie zadajesz, ja za gówniarza to nie miałem w głowie kategori "plastik" czy "porządna" ładna buzie miała i ciało to podchody i zainteresowanie z strony takiej dziewczyny... powiedzmy, że jak okazała mi swoje zainteresowanie w mną to nie ochodziło mnie ile miała w głowie byle miała ciało, a od kiedy zacząłem szukać dziewczyny porządnej to każda nowo poznana miała pretensje jak opowiadałem na pytanie ile miałem dziewczyn i czy z któraś spałem i miałem schodki..

Więc w sumie dobrze, że masz te wymagania monia051991 i byle z kim się nie zadajesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
speedy    0

Speedy: Dominacji jest wiele zależy w jakim towarzystwie się obracamy , ale chodziło mi tutaj o dominancje nad inną osobą pod względem pieniędzy, zachowania, wyglądu,podejścia do życia że to 'ja jestem ten/ta naj'. Dzisiaj niestety świat się obraca wokół bardzo naiwnych celów życiowych np. mieć kupę kasy i wybudować piękny dom, mieszkać z uroczą kobietą czy przystojnym facetem ale jednego brak wspólnej więzi, pieniądzę nie dadzą nam miłość, oddanych przyjaciół, więzi i wsparcia, budując duży dom tak naprawdę oddalamy się od siebie bo możemy się w nim szukać a nie mieszkać, proste rzeczy jak rozmowa, wspólny obiad, ciepło rodzinne są wiecej warte niż miliony ale dzisiaj jest bardzo dużo osób którę o tym nie pamiętają ;/

Ujęłaś to bardzo ładnie. ;). Niestety ludzie dzisiaj zapominają w codziennym biegu o drobnostkach, które potrafią dawać o wiele więcej szczęścia niż to o co tak zaciekle walczą (kasa, kasa, kasa). Nie doceniają tego co już mają bo w kółko im mało. Jednak gdy coś się zawali dopiero dostrzegą jacy byli, co robili źle i jak głupio ( nie obrażając nikogo) myśleli. Wiem to po sobie. Człowiek coś zrobi, powie w złości, sprawi przykrość drugiej osobie i nawet nie wie jak wybrnąć. Zapomina jak wiele miał. ;( W życiu jednak to czego nie da się przeliczyć na pieniądze jest mimo wszystko najcenniejsze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

Famer21, chyba prawie kazdy facet w wieku do 20 lat spał z kobieta... no ja mialem to samo , jak sie udalo wyrwac konkretna laske to koledzy zazdroscili fakt ze z jej zachowaniem bywalo roznie ale wizaulnie bylo na czym oko zawiesic;p... pustka w jej głowie zdecydowała po kilku dobrych tygodniach ze to nie dla mnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asiulka92    0

tomaszpa1 dobrze, czasy czasami ale jeśli rodzice nie przekaża swoim dzieciom wartości materialnych lecz w uczuciach to nie będzie górowała kasa, a więc to wszystko zależy od wychowania, takie jest moje zdanie, dziecko które ma wszystko prócz miłości rodzica nie jest szczęśliwa i nie będzie umiał dać tego szczęścia swojemu dziecku, fakt są osoby które nie popełniają błędów wychowawców ale jest ich mało. Twój tato mówi święte słowa.

Speedy: Podałeś przykład że zmieniają się ale są tacy którzy nie zmieniają się i nawet nie dopuszczają takiej myśli że jest coś nie tak;/

Wszystko ma swoje granice, czasu nie da się cofnąć, trzeba wyciągać wnioski z tego co było i nie poddawać się w swoich celach i marzeniach;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jurass    0

Powiem sam po sobie mieszkałem w mieście wychowałem się na wsi (bez rodziców:() i teraz wróciłem na wieś od roku sam mieszkam bo miałem dom tutaj po babci:(...Ale mówicie o dziewczynach ja np.Mam koleżanki z miasta i znamy się długo itp ale one nie widza problemu żeby żyć na gospodarce moim zdaniem Kobieta która boi się pracy to nie ma sensu całe życie pracować i nic z tego nie mieć to się mija z celem to moje zdanie mogę się mylić ale sam się przejechałem ... ale to już prywatna sprawa Chłopaki głowa do góry życie przed nami!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

asiulka92, u nas w rodzinie wszystko szło w parze , kasa swoja droga , czas wspolnie spedzony z rodzina zawsze nie był na boku tylko staramy sie poswiecic sobie jak najwiecej czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72
Dzisiaj niestety świat się obraca wokół bardzo naiwnych celów życiowych np. mieć kupę kasy i wybudować piękny dom, mieszkać z uroczą kobietą czy przystojnym facetem ale jednego brak wspólnej więzi, pieniądzę nie dadzą nam miłość, oddanych przyjaciół, więzi i wsparcia, budując duży dom tak naprawdę oddalamy się od siebie bo możemy się w nim szukać a nie mieszkać, proste rzeczy jak rozmowa, wspólny obiad, ciepło rodzinne są wiecej warte niż miliony ale dzisiaj jest bardzo dużo osób którę o tym nie pamiętają ;/

Bla, Bla, Bla... Trochę naiwna jesteś. Świat się zawsze obracał wokół kasy i władzy. Zmienił się styl życia więc i zmieniły się rzeczy materialne które są dzisiaj najważniejsze. Kiedyś jak ktoś miał co jeść, w co się ubrać i gdzie mieszkać było już bogactwem i takiego człowieka uważano za majętnego. Dzisiaj nawet o tym nie myślicie bo każdy to ma. Kiedyś bogactwem była para koni i wóz a dzisiaj jest to nowe BMW itd. Pewnie część waszych babć z waszymi dziadkami wyswatali rodzice ale nie dlatego że chcieli wziąć ślub tylko dlatego, że dziadek/babcia miała parę morgów ziemi albo gospodarstwo. To było na wsi na porządku dziennym. W mieście było podobnie. Oczywiście później babcia mogła się spotykać w stodole ze swoim ukochanym jak mąż był w polu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
speedy    0

Ja stety nie mam wiele pieniędzy, fakt są chwile że człowiek się zawstydzi swoją sytuacją ale to są tylko minuty życia. Uważam że nie da się zmienić kogoś czy samego siebie, można właśnie jak wspomniałaś @asiulka92 wyciągać wnioski ze swojego głupiego zachowania jak coś się nabroi, zwłaszcza ja :D ;(. Człowiek mając mało żyje tym co ma w głowie. Ma wyobrażenie przyszłości czyli marzenia i dzięki temu jest mu lżej bo wie, że jak czegoś bardzo pragnie to osiągnie to

Edytowano przez speedy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asiulka92    0

StasiekS moze i jestem naiwna ale mam swoje wartości i zasady. Wolę żyć z nutką naiwności mając przyjaciół i rodzinę niż żyć samemu z BMW w garażu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

StasiekS, ja akurat nie mam bmv ale toyote rav4:P , zgodze sie z tym ze mozna miec i kase i normalnie zyc z rodzina jak nalezy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
speedy    0

A czy mając pieniądze i BMW w garażu nie można mieć przyjaciół i rodziny?

Można tylko raczej chodzi tutaj o fakt, że starajac się o kase i BMW można przeoczyć inne sprawy w życiu, chociażby ważne dla nas osoby, których nic nie zastąpi, a zrozumiemy to po czasie gdy już ich nie będzie alboe ich nie poznamy czy nie spotkamy bo zajmiemy się czymś innym. Chodzi o to aby nie zwariować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witek2010    32

Można mieć przyjaciół i rodzinę ale BMW wtedy będzie przynajmniej 15-sto letnie :lol: Oczywiście żartuję :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
monia051991    0

Moje wymagania

musi mnie kochac akceptowac taka jaka jestem musi byc nie tylko moim partnerem ale tez i przyjacielem ktory umiem wysluchac doradzic pocieszy

wyglad nio nie powiem ze sie nie liczy trzeba jakos wygladac ale on nie jest najwazniejszy

charakter i to co ma sie w sercu to jest najwazniejsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

monia051991 ,,wyglad nio nie powiem ze sie nie liczy trzeba jakos wygladac'' - masz pewnie na mysli to zeby miał wszystkie zęby i nie wyglądał jak zarośniety trol ?:P

StasiekS , racja powinno byc to bardziej sprecyzowane.

Mnie osobiscie podobaja sie blondynki a zawsze były czarne :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Takie mam pytanie do pań. Czy jeśli podoba się wam jakiś facet to czekacie z założonymi rękoma aż sam się domyśli, kombinujecie jakoś aby zwrócić jego uwagę czy same próbujecie go poderwać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×