Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER

grego    218

Bo pewien facet zaczął się za mocno angażować , w coś - co go nie dotyczyło. Pewnie liczył na to co pisałeś parę postów wcześniej, ale nie wyszło... takie życie

 

Ooo jeszcze by kto pomyślał, że chodzi o mnie :lol: i mój żart jako byś składał komuś propozycje i został odrzucony niczym chłopiec? Łee to była tylko dygresja na twoje spinanie się i skakanie niczym ratlerek :D . Nie ma sie co tak spinać chłopie :lol: :lol:  Bo Cie rozerwie kiedyś :P

 

P.S.

 

A Ty sie jeszcze długa zamierzasz tak ze wszystkiego wszystkim tłumaczyć? Trochę to takie słabe -_-

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


MasterRoj    81
Napisano (edytowany)

O a kto to dostał pstryczek w noska...
Czyżby kogoś zazdrość wzięła...

Edytowano przez MasterRoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariuszd93    489
Napisano (edytowany)

Ooo jeszcze by kto pomyślał, że chodzi o mnie :lol: i mój żart jako byś składał komuś propozycje i został odrzucony niczym chłopiec? Łee to była tylko dygresja na twoje spinanie się i skakanie niczym ratlerek :D . Nie ma sie co tak spinać chłopie :lol: :lol:  Bo Cie rozerwie kiedyś :P

 

P.S.

 

A Ty sie jeszcze długa zamierzasz tak ze wszystkiego wszystkim tłumaczyć? Trochę to takie słabe -_-

 

 

A  Ty  z uporem  maniaka  znowu mi  cos  wmawiasz ,  no ile można . pewne watki są  wyjaśnione 

To nie  ja  zacząłem  wywody  o tym że ktos  jako  jedyny , ma  odwage  wytykac  cos kobietom.

Przypomniałem  tylko jak  było naprawdę , tyle  i tylko tyle .

 

Słaby to jest  cios poniżej pasa i teraz  tłumaczenie ze  to  tylko dygresja 

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grego    218
Napisano (edytowany)

A to ciekawe bo inni potrafili jakoś zareagować na to śmiechem ;). Skoro rzekomo są wyjaśnione, choć co ciekawe ja w tym udziału nie brałem..., a widać było o mnie.. to po kiego uja do tego wracasz i jeszcze masz pretensje, że ktoś pociągnął wątek? Wiesz co to przyczyna i skutek? Zapoznaj się z tym ;)

 

 

Przypomniałem  tylko jak  było naprawdę , tyle  i tylko tyle .

Nie wiem czemu, ale jakoś mi sie wspomniała katastrofa w Smoleńsku i to co PIS z nią robi, ani też cały czas przypominają jak to było na prawdę :D

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ansja    342

Grego wytykanie innym jest dla niektórych rajcem a jak sie komuś tak robi to juz nie potrafi tego przyjąć,nadal drąży swoj upór nieustepliwie.
Przyssie się jak kleszcz do jaj i nie chce puścić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariuszd93    489

Nie  było  o  tobie  i  to  nie ja  do  tego  wracam .

Wczytaj  sie po prostu , chociaż  spróbuj  zrozumieć  o  czym  ktos  pisze, w jakim  kontekście , do  czego  sie odnosi  , a nie  tylko  insynuowac  potrafisz  i  wmawiać że  wiesz lepiej .

 

Ansaja pasuje  jak  ulał do kilku tu osób 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sean    283

Nie no Mariuszek, skoro Ty wiesz kto co robił nawet w święta,  a dygresji nie wyłapujesz,     :P to ja już Ciebie na jasnowidza nie wynajmę, o nie, wolę tą kasę przepić, i takie same majaki będę miał jak Ty .       :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marko-kolo    220
Napisano (edytowany)

Proponuje temat " babcia na gospodarkę "
Moze to wam pozwoli" wielkie luzaki" stworzyc nowy wizerunek ...dajcie na luz i nie blokujcie ludziom mlodym zbawy
Niech sobie pogadaja o swoich sprawach.Co nam kurna dziadkom do tego ?
Dninozary wignely i świat kręci się nadal ....ale widać niektórzy nie potrafią tego pojąć i postanowili pajacowac na siłę żeby tylko lansowac siebie i adorować swojch przydupasow

Edytowano przez marko-kolo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Meg5    351

Wiesz Mariusz ,z tym spędzeniem świąt w necie ,można łatwo wytłumaczyć ? ;)  Dziś takie czasy ,taka moda ,że jak rodzina się zbiera przy stole ,to każdy ze swoim smartfonem / tabledem .  Ba nawet było już poruszone zagadnienie ,gdzie na stole owe te urządzenie ma leżeć ? Czy przy kieliszku do wódki ,czy może z drugiej strony  talerza ?  :P   Więc ,choć sama poruszyłam ten wątek ,bo u mnie nie ma jeszcze tego w modzie ,ale po zastanowieniu się chwilę ,doszłam do wniosku że u innych ,to urządzenie jest niezbędne .   :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ywa    499

@Grego różnica jest taka, że istnieją osoby w społeczeństwie, które dbają o swój honor.

Nie wyśmiewaj się  tak z tego i uszanuj pewne granice.

Luzak tego nie zrozumie, ale mam nadzieję...

Poza tym  kobieta też człowiek i jest równouprawnienie ... ^^

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Meg5    351

 

 

Poza tym  kobieta też człowiek i jest równouprawnienie ...  ^^

Łoj  :o Ywa ale żeś teraz poruszyła wątek i to w tym dość szowinistycznym temacie ? Ratuj się kto może  :ph34r:

Ja już idę zaparzyć sobie melisę . :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariuszd93    489
Napisano (edytowany)

Meg  z  ta  modą  to mnie  zagięłaś ;)

 

Kurczę nie nadążam  za modą  widocznie , no  nie  wiedziałem po prostu  ;)

Inna  sprawa że  u nas  na  szczęście  tematów  do  rozmów nie brakuje , i wręcz rozstać  sie  ciężko  :)

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grego    218

 

Poza tym  kobieta też człowiek i jest równouprawnienie ... ^^

 

Oo prosze jakiś postępy widzę :P , sęk w tym, że u was to równouprawnienie dość wybiórczo działa :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Ansja    342

Marko-kolo my młodzi nie potrzebujemy pisać postow w tematach aby sie dogadać.Od tego jest pw,telefon,e-mail itp.Po co maja wszyscy wszystko wiedziec jawnie kto z kim sobie calkiem fajnie romansuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pigmei    68

Oj jak ja nie lubię  czytać o honorze bo wszystko tam można wpleść, i o równouprawnieniu,  a to temat rzeka, nie wiadomo czym jest, czy jest, a moze go nie ma. Lepiej nie tykajcie tego jak nie chcecie stracić czytelnika :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Meg5    351
Napisano (edytowany)

Pigmej polecam melisę ... :D Dla uspokojenia   ;)

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pigmei    68

Mam lepszy sposób, wyłączam komputer. Pomaga :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ywa    499

Marko-kolo my młodzi nie potrzebujemy pisać postow w tematach aby sie dogadać.Od tego jest pw,telefon,e-mail itp.Po co maja wszyscy wszystko wiedziec jawnie kto z kim sobie calkiem fajnie romansuje :)

Ansja fajnie  :D  na zdrowie romansuj sobie Kochana gdzie wlezie ....

Tylko nie podawaj broń Panie wszystkim dookoła, bo jak wiesz przykrości też się zdarzyły wobec Panów, którzy być może źle Cię odebrali, ale z drugiej strony zarzekasz się, że tylko bawisz się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Meg5    351
Napisano (edytowany)

 

Mam lepszy sposób, wyłączam komputer. Pomaga  :lol:  :lol:

 

Ja też idę ,robić śrutę ,bo mój Pan pojechał orać pole ....mam nadzieję że nie cudze  :P

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ywa    499

Marko-kolo my młodzi nie potrzebujemy pisać postow w tematach aby sie dogadać.Od tego jest pw,telefon,e-mail itp.Po co maja wszyscy wszystko wiedziec jawnie kto z kim sobie calkiem fajnie romansuje :)

Ansja fajnie  :D  na zdrowie romansuj sobie Kochana gdzie wlezie ....jak Ci sprawia to satysfakcję.

Dobrze, że o tym wspomniałaś...tylko

nie podawaj broń Panie tym razem do opinii publicznej niczego więcej( nicków, danych o tych osobach), nie robiąc przykrości tym Panom, którzy być może źle Cię odebrali, tej "zabawy".

W ogóle po co to?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ansja    342

Ej nickow nigdy nie ujawnialam....Jak juz to byly slowa tych zboczencow napisane.
Poza tym jest jeszcze taka kwestia,ze zabawa to jest w postach a na pw juz raczej nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grego    218

 

Dobrze, że o tym wspomniałaś...tylko

nie podawaj broń Panie tym razem do opinii publicznej niczego więcej( nicków, danych o tych osobach), nie robiąc przykrości tym Panom, którzy być może źle Cię odebrali, tej "zabawy".

 

Oj jakie to wzruszające, że czcigodni panowie mogli źle odebrać taką zabawę, a winić należy dziewczynę, że załozyła kusą spódnice czyli jest sama sobie winna... -_-. A może zabawa jest czasem zabawą i tak nalezy ją traktować? No bez urazy, ale kto zdrowy psychicznie mógł to odebrać jako propozycje przygody? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PRIMO    186

Ja też idę ,robić śrutę ,bo mój Pan pojechał orać pole ....mam nadzieję że nie cudze :P

Meg ty lepiej jedź i zobacz czy nie orze jakiejś dzierżawy (nieswojej)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×