Skocz do zawartości

Polecane posty

zetorki12    1933

No i wszystko wyjaśnione i bez niedomówień . B) No to zazdroszczę w takim razie Mężowi ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

Zazdrość ,jest potrzebna ,ale nie w Twoim wydaniu ... Zetorki ,to my tworzymy swoje życie  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1933

Spokojnie , to był komplement -_- , chyba źle zrozumiałaś . Nie mam zamiaru Kogoś dorosłego uczyć życia B) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

To Ty mnie  źle zrozumiałeś .... :)  Nic takiego nie napisałam ......

Uciekam ...czas na mnie po tych Świętach  ,bardziej męczących jak dzień powszedni  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    243

No cóż temat dość szowinistyczny więc nie dziwię się ^^

Wręcz podejrzewam już, że nawet CELOWO hołdujesz i mantrujesz...teorii powtarzania kłamstwa, aby stało się prawdą w opinii.

Czyż nie? B)

Zbyt często ostatnio zaczynasz zarzucać mi kłamstwo, jeżeli to robisz, to postaraj się mi to udowodnić, może Ci się to uda, :P  bo ja wręcz zacznę podejrzewać że tylko to potrafisz robić.     :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

Sean ,ja wiem że dla Ciebie mówienie tylko części prawdy ,nie jest kłamstwem ,ale Ywa i ja widzimy to inaczej ....

Odczep się jak na prawdziwego mężczyznę przystało ,bo przecież za takiego się uważasz ?

Co odsłona ,jesteś w gorszym wydaniu  ...kurde jestem skonana ,ale mam dość Twojej arogancji .....przemiń wreszcie ..ja  z Ywą jesteśmy już z tą ''startą ''pogodzone ..... :)  Niech Ci się darzy ......idź i nie bluźnij więcej ,ja Ci wybaczam .....ale nigdy nie zapomnę .....  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    243
Napisano (edytowany)

Heh Ywa to samo Seanowi miałam zaproponować ,na poprawę krążenia ,w końcu dzień ku temu sposobny nie zdarza się co dzień ?  :D

Najpierw sprawdź termometr na zewnątrz,potem proś.         :P    :D

 

 

 

 

Odczep się jak na prawdziwego mężczyznę przystało ,bo przecież za takiego się uważasz ?

Co odsłona ,jesteś w gorszym wydaniu  ...kurde jestem skonana ,ale mam dość Twojej arogancji .....przemiń wreszcie ..ja  z Ywą jesteśmy już z tą ''startą ''pogodzone .....  :)  Niech Ci się darzy ......idź i nie bluźnij więcej ,ja Ci wybaczam .....ale nigdy nie zapomnę .....  

:D  Ciekawe kto kogo zaczepia?  nie pij tyle Meg, ale sorry, Ty podobno hucznie je spędzałaś.     :P  Kurcze, nie wiem co ja Ci takiego zrobiłem że nie możesz tego zapomnieć ?    :)  chyba że mnie, to co innego.     :P

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499
Napisano (edytowany)

@Sean nie mam zamiaru :P

 

Edytowano przez Ywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    243

Ywa, właśnie to wręcz podejrzewałem.    :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344
Napisano (edytowany)

 

 

:D  Ciekawe kto kogo zaczepia?

No właśnie ,kto kogo ? Przewiń film do wczoraj ..........no chyba że Ci się urwał ,to nie masz ''materiału '' :lol:

Sean Ty dla mnie już nie istniejesz ,,,,,,no chyba nie masz złudzeń ? Wole prawdziwego wroga .....resztę sobie dopowiedz ?!

Ps ; widzę,że Ty  zabawne  filmiku za swoje ''mądrości'  z FB czerpiesz ....to sprawia że coraz bardziej mi żal Ciebie ...tak upaść ....ech? 

 

 

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    243
Napisano (edytowany)

No miałam już do Ciebie się nie odzywać ale tak z ciekawości zapytam ..ile wypiłeś ? Bo już Ci się miesza z tymi kobietami .. :lol:

PS: W końcu facet jesteś i jakiś melanż pewnie jest ?  :D

Ależ proszę Cię bardzo, przewinąłem.    :P      :D

 

 

Sean Ty dla mnie już nie istniejesz ,,,,,,no chyba nie masz złudzeń . Wole prawdziwego wroga .....resztę sobie dopowiedz ?!

Wróg? a wróg, ale Twój i na własnej krwi wyhodowany   :P     :D    

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344
Napisano (edytowany)

I co same  luki ..spodziewałam  się tego ....wierz mi 

 

 

Wróg? a wróg, ale Twój i na własnej krwi wyhodowany    :P      :D     

I niech już tak zostanie ...wolę od falsyfikatów zdecydowanie ....

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    243
Napisano (edytowany)

 

Ps ; widzę,o tym  zabawnym filmiku że swoje ''mądrości'  z FB czerpiesz ....to sprawia że coraz bardziej mi żal Ciebie ...tak upaść ....ech? 

 

Pudło, na Fb, nawet nie zaglądam, oj oj,   :D    winko mocne chyba było?     :P   

 

 

Sean Ty dla mnie już nie istniejesz ,,,,,,no chyba nie masz złudzeń ? Wole prawdziwego wroga .....resztę sobie dopowiedz ?!

Meg, to Ty mnie na siłę odnalazłaś, nie ja Ciebie, więc czemu mi wmawiasz jakieś złudzenia?       :P

Wrogiem Twoim nie byłem, nie jestem i nie będę, i żadnych żali wobec Ciebie nie mam,     :)  w przeciwieństwie do Ciebie oczywiście.    :P     :D  Co się z Tobą porobiło do jasnej ciasnej? no jestem w ciężkim szoku.     :P

   

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344
Napisano (edytowany)

Przeminąłeś Sean jak ......w klozecie ....i jak już preferuję gin ...w umiarze oczywiście .... :)

Pogódź się z tym wreszcie ,że nie działa ten Twój urojony ''dar ''' :lol:  I tak wpadniesz ,jak śliwka w kompot ...nawet ja się odrodzisz na nowo  :lol:  B)

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499

@Sean  podejrzenia nie zastąpią faktów, które zawierają posty od początku.

Możesz dalej bawić się w fantazje, proszę...jeśli taką sprawia Ci to satysfakcję....

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    243

Przeminąłeś Sean jak ......w klozecie ....i jak już preferuję gin ...w umiarze oczywiście .... :)

Pogódź się z tym wreszcie ,że nie działa ten Twój urojony ''dar ''' :lol:  I tak wpadniesz ,jak śliwka w kompot ...nawet ja się odrodzisz na nowo  :lol:  B)

Ale zrozum że nie mam zamiaru używać wobec Ciebie żadnego daru.    :P   Pogódź się z tym     :D

Ponawiam pytanie, co Ci zrobiłem że mnie obrażasz? bo to nie jest już zwykła wymiana zdań, czuć w powietrzu jak ziejesz jadem     :P      :)   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344
Napisano (edytowany)

 

 

Ponawiam pytanie, co Ci zrobiłem że mnie obrażasz? bo to nie jest już zwykła wymiana zdań, czuć w powietrzu jak ziejesz jadem      :P       :)   

Wiesz czego ja chcę ? Odpuść sobie to wmawianie ....bo to jest chore !To tyle .....baw się dobrze .... idę spać ...nie do usłyszenia ....uszanuj to proszę ...

 

 

nie do usłyszenia ....uszanuj to proszę ...

Mam nadzieje że Cię stać .........

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    243
Napisano (edytowany)

 Pewnie że mnie stać, ale nie w Twoim przypadku bo naprawdę przegięłaś i Twoje nie będzie na wierzchu , ja Ci nic nie zrobiłem. Nasze relacje, zresztą tylko koleżeńskie, były zawsze bardzo dobre, a że się kiedyś urwały, no cóż nic nie trwa wiecznie. Widzę że masz jakieś obsesje na punkcie Kolegi @grego i nie możesz mi darować że Go popieram i przegrywasz z Nim batalię,   :P  no ale to już wyłącznie Twój problem.         :)

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    243
Napisano (edytowany)

@Sean  podejrzenia nie zastąpią faktów, które zawierają posty od początku.

Możesz dalej bawić się w fantazje, proszę...jeśli taką sprawia Ci to satysfakcję....

Masz rację, ja się bawię, a Ty tego nie potrafisz tylko bierzesz wszystko na serio.     :)

PS. do Ciebie też mam się nie odzywać?       :P      :)

 

a mi w przedszkolu, ktoś za***rdolił czerwoną kredkę  ;)  :lol:

 

Weź mu przypier.....l, aż mu wszystkie kredki z tornistra powypadają.    :)

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    344

 

 

Pewnie że mnie stać, ale nie w Twoim przypadku bo naprawdę przegięłaś i Twoje nie będzie na wierzchu , ja Ci nic nie zrobiłem. Nasze relacje, zresztą tylko koleżeńskie, były zawsze bardzo dobre, a że się kiedyś urwały, no cóż nic nie trwa wiecznie. Widzę że masz jakieś obsesje na punkcie Kolegi @grego i nie możesz mi darować że Go popieram i przegrywasz z Nim batalię,   tongue.png  no ale to już wyłącznie Twój problem. 

Mam to samo zdanie ,że przeholowałeś i te Twoje argumenty oraz zaczepki , teraz o domniemanej zazdrości mojej i Ywy są na poziomie prostactwa .Kolega grego ...człowieku jego w tej sprawie nie ma ,ale Ty wszystkiego się chwycisz ,byle się wybielić i pokazać że jesteś przecież w porządku ? 

Uważasz się za prawdziwego mężczyznę ,co ma i broni swojego zadania ,to wyrażaj je jeszcze uczciwie ,a nie podstępnie z ukrycia . To jest sedno sprawy  Lubisz prawdę kołem omijać ,bo przecież nie honor takiemu komuś ,przyznać się że postąpiłeś podle ? 

Nie dojedziemy do porozumienie ,ale po raz kolejny proszę ,nie wchodź mi w drogę ... chyba choć tyle możesz ? Ja Ci na pewno nie wejdę ,tylko mnie szarp ...bo mam Cię naprawdę serdecznie dość .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    179

No co wy Meg, Sean jeszcze święta się nie skończyły a wy już koty drzecie wrzućcie na luz a dziś to samo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    243
Napisano (edytowany)

Mam to samo zdanie ,że przeholowałeś i te Twoje argumenty oraz zaczepki , teraz o domniemanej zazdrości mojej i Ywy są na poziomie prostactwa .Kolega grego ...człowieku jego w tej sprawie nie ma ,ale Ty wszystkiego się chwycisz ,byle się wybielić i pokazać że jesteś przecież w porządku ? 

Uważasz się za prawdziwego mężczyznę ,co ma i broni swojego zadania ,to wyrażaj je jeszcze uczciwie ,a nie podstępnie z ukrycia . To jest sedno sprawy  Lubisz prawdę kołem omijać ,bo przecież nie honor takiemu komuś ,przyznać się że postąpiłeś podle ? 

Nie dojedziemy do porozumienie ,ale po raz kolejny proszę ,nie wchodź mi w drogę ... chyba choć tyle możesz ? Ja Ci na pewno nie wejdę ,tylko mnie szarp ...bo mam Cię naprawdę serdecznie dość .

Ale wytłumacz mi proszę w czym postąpiłem podle, w czym? bo nie mogę się doprosić od Ciebie odpowiedzi, zadaję pytanie za pytaniem o co Ci chodzi, a Ty nawet sama nie wiesz o co tak naprawdę  i wychodzi na to że to Ty jesteś MISTRZYNIĄ OMIJANIA,  moje zaczepki? no weź mnie nie rozśmieszaj, Twoje sugestie że ktoś nadaje z psychiatryka i inne nie są zaczepkami?     :)  nie rób tego a nie będę wchodził Ci w drogę   :)   Nie znasz się na żartach i nie masz już żadnych argumentów, żeby cokolwiek mi udowodnić, byleby tylko Twoje było na wierzchu.      :P  Po co w ogóle zaczęłaś ze mną te powiedzmy delikatnie przepychanki? obiecałaś że się nie odezwiesz, a Ty nadal to robisz, obojętnie co bym nie napisał nie cytując Ciebie, to co zawsze będziesz odbierała to jako zaczepki względem Ciebie? dobrze się aby czujesz? Twój problem polega na tym że dostajesz szału jak facet ma inne zdanie niż Ty i nie chce się Tobie podporządkować, to jest Twój problem, udowodniłaś to już nie raz w potyczkach z @grego.  

 

Spoko PRIMO, ja to biorę w żartach nie jakieś darcie kotów, bo z mojej strony nie ma ku temu powodów, w końcu to już nic by tu nie napisał, bo ciągle komuś coś się nie podoba i bierze to do siebie.       :D

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×