Skocz do zawartości

Polecane posty

Sean    292

Aniu, jeżeli ktoś robi Ci na Pw. niestosowne propozycje nie znając Ciebie, tym bardziej jeżeli sobie tego nie życzysz, to jest to zwykła świnia niezasługująca na żadną dyskrecję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    344

Sean przecież tak jak jest miedzy nami to tu wielu osobom tego brakuje.To,ze mnie faworyzujesz pewnie przeszkadza zwyczajnie.Ciezko pojąć,ze piszac na forum to pisze ja bardziej tylko dlatego aby temat ciwgnac,że robie sobie zarty.

Teraz mniej pisze,bo mam ciekawsze zajecia...
Zreszta powiem innaczej wole swpj czas poświęcić osobie ktora jest dla mnie bardzo ważna.Zamiast tracic czas na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

Dobrze piszesz chłopie  :D

 

Inaczej nie można, dziwię się takim kretynom którzy myślą że takimi tekstami zachęcą dziewczynę do siebie, nawet choćby nie wiem jak źle się prowadziła, nie mówiąc już o tych porządnych. Na co jej takie bydle, z takim tekstem to na łące do krowy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

mnie to tylko śmieszy, to wasze wzajemne włażenie sobie w tyłki... Tak samo jak to , źe na wszystkie przegięcia masz wymówki. Ja pierdzielę normalnie klapki na oczach, że siebie nie widzać- tylko innych. Hipokryzja w czystej postaci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    189

Jak widzę nie potrafisz czy nie chcesz odpuścić tego tematu daj żesz już spokój bo to zrobiło się nie smaczne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

czyli co? to że osoba która ciągle wytyka innym dwulicowość , ocenianie itp - nie zauważa że sama to robi? A ja jej próbuje to uświadomić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292
Napisano (edytowany)

Nikt nikomu nigdzie nie wchodzi, ale nie mam powodu nie szanować Ani, bo nic złego nie robi i nie mam  zamiaru być jak zwierzę w grupie, jedno się uweźmie na któreś to reszta ślepo atakuje, bo słabszego trzeba wykończyć.

Czemu Ania mnie ani @grego nie ocenia? @PRIMO,  jakoś do Niej nic nie ma, tylko stale jedni i ci sami są przez Nią strasznie poszkodowani.

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

Ale czemu my z Anią nie mamy żadnych problemów, osobiście też nie zawsze się z nią zgadzałem, jednak jakoś umiała przyjąć moje argumenty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    344

Ciężko to widze pojąć niektórym,że jesli się kogos zna lepiej i tu mowie o wymianie miedzy sobą wielu poglądów w postach to jest zwyczajne lubienie sie oraz juz sie wie tez o czym mozna fajnie wymieniac posty z tymi osobami.

Jezeli sie ktoś przyczepi i jedzie po mnie to co?Mam siedziec cichutko ?Stawiam odwet.
Mi Mariusz zarzuca ocenianie a sam to robi wobec mnie i nie moze przestać.Mnie to jebie...pisz pisz..Najlepiej do Playboya.
Lub do Przyjaciółki moze tambeda chetni czytelnicy.

Ale czemu my z Anią nie mamy żadnych problemów, osobiście też nie zawsze się z nią zgadzałem, jednak jakoś umiała przyjąć moje argumenty.


To jest mimo wszystko proba zrozumienia oraz wyrozumiałość,ze mozna miec odmienne zdanie.
Sean przecież ja zazwyczaj unikam awantur,bo jednak troche mam pokory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292
Napisano (edytowany)

 

oraz juz sie wie tez o czym mozna fajnie wymieniac posty z tymi osobami.

Konwersacja nie polega też tylko na przytakiwaniu, można się z kimś i nie zgadzać, tylko że wtedy trzeba to odpowiednio uzasadnić, by adwersarz stracił swoje argumenty, sam zwykły atak przyniesie  odwrotny skutek.   

 

Aniu, Ty czasem potrzebujesz "małego klapsa na tyłek", takiego bardziej żeby jednak był, ale nie zabolał,    :P przede wszystkim za to że dajesz się wciągać w takie przepychanki.   Co niektórzy chcą Ci za coś przyrżnąć porządnie, ale bardziej dla zasady żeby pokazać kto tu jest górą i gdzie Twoje miejsce, a to nie jest metoda wychowawcza.    :)  

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

sean uzasadniłem myślę że całkiem dobrze co zarzucam ansji, przytoczyłem przykłady nawet. Ansja jak najbardziej tu masz rację że cię oceniam. Tylko że ja nie gadam jak nawiedzony o tym żeby nie oceniać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damo    26

Następnym razem jeśli będę chciał  napisać post  to  najpierw wyślę  go  do mecenasa  w  celu  weryfikacji .. czy aby  jest dostatecznie bez-stronniczy i  aby  nikt  nie  poczuł się w jaki  kol wiek sposób  dotknięty  bądź urażony odpowiedzi  na  wszelkie  pytania w  ciągu  14  dni roboczych     :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

sean uzasadniłem myślę że całkiem dobrze co zarzucam ansji, przytoczyłem przykłady nawet. Ansja jak najbardziej tu masz rację że cię oceniam. Tylko że ja nie gadam jak nawiedzony o tym żeby nie oceniać...

Uzasadniasz ciągle tak samo od co najmniej dwóch stron i to mniej więcej tak- zajączku czemu mi mówisz że będę miał gazy po kapuście, skoro sam w niej buszujesz.    :P    :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499

Kurcze :D :lol: nie wiem czy śmiać się czy płakać, chyba płakać ze śmiechu....kabaret MORALNEGO ROZSTROJU.

Prawdziwy mężczyzna, mądry, odważny, szczery...........bez konwenansów.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

Było warto, Ywa w końcu zobaczyliśmy Twój piękny uśmiech.      :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    292

Normalnie Sean całus dla Ciebie :-*

Ty mnie chcesz całować, inne najchętniej  torturować, także jest ok. wszystko w normie.   :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    344

Ty mnie chcesz całować, inne najchętniej  torturować, także jest ok. wszystko w normie.   :)

Ups tylko,że jak Ciebie tak bym zaczęła całować to chyba bym tego "bolesnego klapsa" jednak dostała...od tego #mojego sympatycznego#...

Oj ...w dodatku tak to oficjalnie napisalam jawnie ..no wpadlam i juz po mnie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

ode mnie? Nie jesteś w kręgu moich zainteresowań , w żadnym zakresie... nie pochlebiaj sobie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    344

No ja piernicze...
Czytaj czasem dokladniej i ze zrozumieniem...
Juz kiedys wspominalam i nawet dzis po raz kolejny odnosnie właśnie owego "sympatycznego".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

ok sory. Nie jestem na bierząco, kto z kim itp. widocznie źle zrozumiałem

 

 

Za spam i prowokowanie siebie na wzajem do kłótni dostajecie po ostrzeżeniu. Ansja z tobą były już problemy widzę, że one powracają ciągle.. a Ty Mariusz chyba nie masz 15 lat żeby wdawać się w takie zamieszania na forum, które w dodatku nic nie wnoszą... Opanujcie się bo odpoczniecie od nas.Tym postem zamykam wasz spam, i jednocześnie odsyłam do komunikatora, tam możecie się wyzywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499

Litości :P wszyscy się pochowali ze strachu......

Jeśli inni będą kulturalnie normalnie szczerzy, to będę spokojna...tak od siebie  ^^ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×