Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
grego    218

Chcąc nie chcąc poczułem się wywołany do tej emocjonującej dyskusji :D . Sam bym chciał wyjść na tą piękną pogode..., ale nie żałuje mogąc Cię ponownie podziwiać w krucjacie przeciwko facetom mającym swoje zdanie i nie pozwalającym sie owinąć w okół palca kobiecie :P.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    189

I dobrze że jesteś ....zawsze z braku laku się nadasz :P Idę ,kawa wypita ,może gdzieś Męża znajdę to mu umilę dzień . :)

O mój Boże aż boję się zapytać do czego?Nie rozpraszaj chłopiny bo robota mu nie będzie szła i kłótnia gotowa a tego nie chcę bo znowu ja będę winny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2006

Jaka kłótnia ? Z takim podejściem jak ma Meg , to co najwyżej może Go zagadać na śmierć . B) Meg , zdarzyło się kiedykolwiek żebyś nie miała racji ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    288

Haha, to o to poszło :D.  Ależ jakiej tam prywatnej wojence? Toż Meg mnie prywatnie nie zna, a wzdryga się na samą myśl o ocenianiu innych, szczególnie nieznajomych to nie ma mowy aby miała mi coś do zarzucenia :lol:. Oj, może akurat w ten sposób okazuje swoją sympatie... No są trochę skomplikowane :P

 

Działasz na Meg jak czerwona płachta na byka     :P  a do mnie teraz ma pretensje że nie chciałem być szpadą w jej ręku by mogła utoczyć z Ciebie trochę krwi. :P  :D

 

Nie rozpraszaj chłopiny bo robota mu nie będzie szła i kłótnia gotowa a tego nie chcę bo znowu ja będę winny

 

Oj może zdążył się gdzieś zamelinować i nie będzie aż tak źle, bądź co bądź jednak to facet.     :P   :D

 

 

Ale która z tych kobiet Cię zrugała? Są jakieś inne ?  :huh:  Ech te baby ...

 

To ,że Ty zrozumiesz ,to by było zbyt piękne . Zresztą tu tak naprawę nie ma co rozumieć ,bo albo się ma pewne cechy ,albo się nie ma . 

W sumie in dłużej czytam co piszesz ,dochodzę do wniosku ,że nie jest to brak lojalności z Twojej strony ,a raczej  nie umiejętność grania w otwarte kart,że tak ładnie to określę . 

Powiedz  ,po co drżysz ten temat ? Napisałeś jedno mądre zdanie ,że piorę brudy na forum  i  to by wystarczyło ,by zakończyć wątek ? 

 

Wszyscy wiedzą o jaką chodzi.

 

Ty zawsze do Gdańska jedziesz przez Warszawę, bo lepsza droga dla samochodu?     :P

Ja drążę? no skoro w dodatku uważasz mnie za debila, to może muszę mieć dłuższą chwilę, bo nie nadążam już za Tobą.   

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    344

Wtrące się jednak choć być może nie powinnam i znowu będzie hejt na mnie,że za kimś obstaje.Ale powiem,że na tym forum na tyle poznałam Was Seanie i Grego,że jesteście bardzo inteligetnymi mężczyznami.Którzy bronią swoich racji i macie dużo do powiedzenia na różne tematy.
Do czepiania złośliwego trzeba się przyzwyczaić.Tu kazdy ma racje by mowic o kims innym.Mnie smieszy to,że o mnie co chwilę niektorzy zmieniaja swoje zdanie i zaczynaja byc w tym bardzo obludni,bo nie potrafią trzymac sie jednej wlasnej opini tylko jak ktps cos innego powie to momentalnie tez staja przy zdaniu tego kogos .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

a nie wpadłaś na to że zmieniają o tobie opinie- bo to właśnie ty jesteś obłudna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    189

Mariusz przeczyta ostatnie zdanie co napisała Ansja tyle razy aż zrozumiesz to :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    344
Napisano (edytowany)

Wiesz Mariusz Tobie przeszkadza to,ze bronie tych co znam,że z kims znam sie z poza forum i zwyczajnie dazymy sie sympatia.potrafisz zmieniac zdanie i dostosowywac sie do innych jaka oni maja opinie taka jest i twoja.Zauwaz,ze ja tu nie wszczynam nigdy jakis awantur tylko zwyczajnie odchodze od tematu jak mi cos nieodpowiada.Gdybys znacznie wczesniej jakies pewnie 40 stron wczesniej czytał w tym temacie moje posty nie twierdził bys kto jest bardziej obłudny od ciebie,


Acha patrz przede wszystkim na swoje zachowanie,bo tez zmieniasz co rusz zdanie i gubisz sie w pisaniu.

 

Gdy tu pisałam znacznie wczesniej nikt nikomu nie robvił takich jaks potyczek słownych,A teraz co byle by komus zarzuty robic,opinie pisac kto od kogo lepszy i gorszy, Nikt pisac nowy nie chce,bo po co maja to robic jesli zaraz bedzie lincz,

Edytowano przez Ansja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    351
Napisano (edytowany)

Sean ,co chciałam ,to Ci powiedziałam ,możesz się jeszcze produkować ,jaki i ten Twój kolega ....nie mam zamiaru reagować na Wasze zaczepki ,bo to do Bożego Narodzenia by trwało .  :) Ktoś jednak  musi  przegrać  i z chęcią będę to ja ....wiosna ,lato zleci  i będzie to stracony czas .

 

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    344

Kiedyś tu było kulturalne wymienianie poglądów.
Teraz zaczyna tu panować hierarchia wyższości.
Nic nie jest związane z tematem tylko dokopać każdemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

ja zmieniam zdanie? na jaki temat? nawet jak pisaliśmy na pw otwarcie mówiłem ci że zachowujesz się nie w porządku. Po czasie uznałem że tylko od innych wymagasz i wytakasz im obłudę , dwulicowość itd. A samej siebie nie widzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    344
Napisano (edytowany)

Jasne a może masz krotka pamiec?Zapomniałeś jak bylo w temacie szukam kobiety...Pierw trzymales moja stronę a pozniej nagle przeszedłeś na inna...
Szkoda slow.
A mnie opinia twoja i wielu innych wali...
Wiec mow co chcesz,bo ja sie nie zmieniam pod wplywem innych ludzi.
Nie pisz do mnie i nie odnos sie w postach.Dlatego,ze gdybys byl wlasnie lojalny to pw nie wywlekal bys na publike.Jak widzisz ja tego nie robie,bo z kim jaki mam kontakt i oczym pisze to moja prywatna sprawa.Nie całego forum.

Edytowano przez Ansja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    189
Napisano (edytowany)

ja zmieniam zdanie? na jaki temat? nawet jak pisaliśmy na pw otwarcie mówiłem ci że zachowujesz się nie w porządku. Po czasie uznałem że tylko od innych wymagasz i wytakasz im obłudę , dwulicowość itd. A samej siebie nie widzisz

Sorry ale wyciąganie na światło dzienne to co pisze się na PW to jest już chamstwo.Ja piszę też na PW i jakoś nie przeszło mi nawet przez myśl żeby to ujawnić co i z kim. Edytowano przez PRIMO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    288

Sean ,co chciałam ,to Ci powiedziałam ,możesz się jeszcze produkować ,jaki i ten Twój kolega ....nie mam zamiaru reagować na Wasze zaczepki ,bo to do Bożego Narodzenia by trwało .  :) Ktoś jednak  musi  przegrać  i z chęcią będę to ja ....wiosna ,lato zleci  i będzie to stracony czas .

 

Gdzie jest ta dziewczyna z przed lat, która za mną by w ogień skoczyła  :)   teraz obawiam się że gdyby mogła, chyba by mnie zabiła.   :P    :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
weris    31

Wow normalnie horror ale braknie krwi, aby adrenalinę podnieść.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499

Sorry ale wyciąganie na światło dzienne to co pisze się na PW to jest już chamstwo.Ja piszę też na PW i jakoś nie przeszło mi nawet przez myśl żeby to ujawnić co i z kim.

 

Jeden mały, ale ważny szczegół rzuca się w oczy. Otóż @Mariusz nie ujawnia tu na forum nic...nie cytuje publicznie pv wiadomości :huh: Co najwyżej wyraża swoje subiektywne spostrzeżenia.......które każdy ma prawo wyrazić na przestrzeni okresu.

Człowieka poznaje się powoli a nawet znając kogoś całe życie możemy się zdziwić.

Każdy tu ma inną, niezwykłą, interesującą osobowość.......lubię czytać Was wszystkich i oczywiście spierać/ścierać/docierać NAJBARDZIEJ............. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    189

Ywa cyt: " nawet jak pisaliśmy na pw otwarcie mówiłem ci że zachowujesz się nie w porządku" jak dla mnie to nawet tego nie powinien pisać <_<  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499

:rolleyes: Primo nie bądź dziecinny?

 

Od razu przepraszam, że oceniłam Ciebie ;) a zarazem mam nadzieję, że poruszyło Cię to  ^^ 

Napisz jeszcze coś śmiesznego... :D

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    351

Ywa ,teraz Ty ...baw się dobrze i nie daj się ...wierzę w Ciebie ,ale wiesz że to niezłe czołganie będzie ?  :rolleyes:  :P

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    189
Napisano (edytowany)

Dobra czas ochłonąć  ^^ cf2fd1a1c4027baf1e2cef459427b31f_originaMeg to nie czołganie to zapasy w kisielu  :lol:

Edytowano przez PRIMO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489
Napisano (edytowany)

ja zmieniam zdanie? na jaki temat? nawet jak pisaliśmy na pw otwarcie mówiłem ci że zachowujesz się nie w porządku. Po czasie uznałem że tylko od innych wymagasz i wytakasz im obłudę , dwulicowość itd. A samej siebie nie widzisz

 

 

Jasne a może masz krotka pamiec?Zapomniałeś jak bylo w temacie szukam kobiety...Pierw trzymales moja stronę a pozniej nagle przeszedłeś na inna...

Szkoda slow.

A mnie opinia twoja i wielu innych wali...

Wiec mow co chcesz,bo ja sie nie zmieniam pod wplywem innych ludzi.

Nie pisz do mnie i nie odnos sie w postach.Dlatego,ze gdybys byl wlasnie lojalny to pw nie wywlekal bys na publike.Jak widzisz ja tego nie robie,bo z kim jaki mam kontakt i oczym pisze to moja prywatna sprawa.Nie całego forum.

 

Trzymałem  twoja  stronę? niby w jaki sposób ? żartowałem , wypowiadałem  sie  , w  pewnych  sprawach  sie  zgadzalismy,  w innych nie .I  własnie  o  tym pisałem  ci  na  pw , że  mi  sie  nie  podoba  twoje  zachowanie  , w  niektórych  sytuacjach  .Już  wtedy  kiedy  według  ciebie  było tak super , otwarcie  ci to pisałem . Pamietasz?  czy masz krótką pamięć ? Nie  zmieniam  sie pod  niczyim  wpływem , mam  swoje  zasady  i podstawowa  - to  nie owijam  w bawełnę , otwarcie  wyrażam  swoje  zdanie .

Gdybym  był  lojalny?  składałem  ci jakies  ślubowanie? obiecywałem  coś? nie  używaj  słów  których  znaczenia  nie  rozumiesz  :P

W  tamtym  czasie  uważałem  cię  za sympatyczną , z  zasadami  dziewczynę  , po pewnym  czasie  zaczęło  do mnie  docierać,  że  ani nie jesteś sympatyczna  , ani nie masz żadnych  zasad . Chcesz  tylko  być jak  to okresliła  pewna koleżanka  - przywódczynią  stada, i wychodzisz  z założenia że  tobie  wolno  wszystko . A  pozostałym  szaraczkom nic .

Zauważyłaś  kiedy  na  dobre się  od  ciebie odwróciłem? wtedy  gdy  depcząc  własne  zasady  które tak  patetycznie lansujesz zmieszałaś  z  gównem , zwyzywałaś niewinnego  chłopaczynę . Taka  naprawdę  jesteś- obłudna , dwulicowa  , fałszywa.

 

 

 

Aha  pisać  do  ciebie  nie  mam najmniejszej ochoty .

A odnosić  się  w postach mi nie  zabronisz  :P

 

 

Sorry ale wyciąganie na światło dzienne to co pisze się na PW to jest już chamstwo.Ja piszę też na PW i jakoś nie przeszło mi nawet przez myśl żeby to ujawnić co i z kim.

 

 

Ywa cyt: " nawet jak pisaliśmy na pw otwarcie mówiłem ci że zachowujesz się nie w porządku" jak dla mnie to nawet tego nie powinien pisać <_<  

Nie wiesz o co  chodzi - to się  nie  wcinaj między wódkę  a zakąskę. Niczego tu nie ujawniłem, napisałem  tylko że otwarcie wyrażałem swoje  zdanie na pw , na  temat jej  zachowania 

A wydaje cie  się że kim ty jesteś , żeby  wyznaczać tu  standardy  co powinienem  , a  czego nie ?

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezbarwny    42

Podobno prawdziwego faceta poznaje się nie po tym jak zaczyna, a jak kończy...po czym mądrego? a no po tym, że wie kiedy i w jęzor ugryźć się potrafi.

Wstyd i żenada Pańowie.

Ps

Myli się ten, kto o literówki posądzić by mnie chciał ... to "ń" bezsprzecznie we właściwym miejscu się znajduje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bezbarwny    42

Ja w żadnym razie się nie wcinam...pogląd jeno swój wyrazić chciałem. Raz jeszcze dzisiejszego wieczora to zrobię...mianowicie : wyjdź przed dom, by pupę przewietrzyć, ponieważ przetrzymywanie bąków ewidentnie Ci nie służy :lol:  Do mądrości swych życiowych stosuj się zawsze - tym samym :P  :D

PozdrawiaM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×