Skocz do zawartości

Polecane posty

Automoderacja spowodowana brakiem działań administracji forum.

Edytowano przez gonzobonzobong

Chivas Regal kontra czarny Jaś wędrowniczek 2:1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    994

Jolanta23 Może napiszę tak bo patrzę na to tylko z męskiego pt. widzenia, ale chyba jednak chłopak ma trudniej. Dziewczynę zawsze jakiś będzie chciał. Jak nie ideał to desperat. A chłopa, a zwłaszcza gdy jest tym desperatem to chyba żadna...

 

EDIT: gonzobonzobong, wytykasz mi pewne niechlujne rzeczy a sam robisz znacznie bardziej nieprzyzwoite. Dać się z prowokować, a prowokować to znacząca różnica. Zastanów się nad sobą (nie prowokuj) a następnie wytykaj.

 

Odpowiedzi na pytania nie będzie, a na pewno nie tu.

Jeśli sam o tym piszesz to NAJWIDOCZNIEJ taki mało zbyt jesteś, ale ja nie wiem bo Cię nie znam.

 

EDIT2: jest błąd w Twojej wypowiedzi. Ja nikogo nie cytuję. Posłużyłem się przykładem Tomka by być bardziej wiarygodnym. Nie znam sąsiada Tomka i jego przykład potraktowałem czysto teoretycznie. Nie mniej jednak była wzmianka o tym iż sąsiad łamie pewne reguły dlatego pozwoliłem sobie go wykorzystać przy udowadnianiu moich przekonań, które każdy widział lub mógł widzieć.

Nie rozumiem Twojego sprzeciwu? Przecież nie prawię o śniegu na marsie, tylko przyziemnych sprawach, które wielu mogło doświadczyć czy widzieć. Że Ty nie widziałeś ok, nie będę Cię nakłaniał do zmiany poglądu.

Edytowano przez damianzbr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73
Duża część z tu piszących ma chyba problem z rozróżnieniem miłości i zauroczenia, ot co...

Czyli jeśli moją dziewczyną jest piękna, inteligentna z temperamentem dziewczyna czyli musi to być zauroczenie bo nikt się nie zakochuje w takich kobietach ale jeśli jest to brzydka idiotka to musi być miłość? Trochę w tym racji jest bo tylko chyba z miłości można się wiązać z pasztetem. Albo desperacji...

 

Przede wszystkim Ja nie pisałem o tym że żona rolnika musi być brzydka, tylko że związek to coś trudniejszego niż "ochy" i "achy"

Dlaczego? Związek z ładną dziewczyną jest jakiś inny niż z brzydką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zauroczenie jest wtedy kiedy człowiek nie myśli racjonalnie. smile.gif

 

Nic Ci po tym, że się będziesz zachwycał jaka ona ładna itd., jak nie będziesz w stanie się z nią dogadać pod dłuższym czasie. wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Czyli ładna= głupia, idiotka itp., a brzydka= mądra, interesująca itd. Widzę, że mało znacie ładnych kobiet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

nie ma prawie brzydkich kobiet-są tylko źle ubrane i uczesane-w większości zmiana stylu diametralnie zmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Z tym się zgodzę ale nie do końca. Są także takie którym może tylko operacja plastyczna pomóc.

I tak wiem, wiem, liczy się tylko wnętrze...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Automoderacja spowodowana brakiem działań administracji forum.

Edytowano przez gonzobonzobong

Chivas Regal kontra czarny Jaś wędrowniczek 2:1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@StasiekS-napisałem "prawie"-nie mówmy o wyjątkach.

 

na pewno nie jeden się spotkał-w podstawówce(tak dla przykładu-może być inna szkoła)uchodziła za brzydactwo-wyrosła,zmieniła styl,farba na włosy,inna fryzura,inne okulary-i ślinka cieknie :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

fakty sa takie ze zycie lubi zaskakiwac i nigdy nie wiemy co nas w zyciu spotka i w ktorym momencie... tekst z biblii ,,nie znacie dnia i godziny '' moze tyczyc sie rowniez milosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomaszpa1    0

chlewnia21, haha za duzo było poruszanych wątków w tym temacie zeby ktokolwiek wszystko skumał co tu jest napisane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Famer21    6

jejciu cóż za temat został poruszony

Wkońcu jakie wnisoki zostały ustalone...?

 

Nic nie zostało ustalone na pewne, bo dużo osób ma inne podejście do tej idealnej "dziewczyny na gospodarstwo" od innych użytkowaniów :) W sumie to jest tak, że jak już jest prawie ustalone jaka ma być ta dziewczyna na gospodarstwo to znajdzie się ktoś kto wprowdzi nową filozofie odnośnie takiej dziewczyny :D

 

BTW. Cześć :) Witaj na forum heh.

 

eudezetka71 jeśli chłopak dobrze wyglada i ma gadane to spokojnie z jeszcze bardziej ciekawszym nikiem kogoś znajdzie ;)

Edytowano przez Famer21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Stasiek źle mnie rozumiałeś... chodzi mi o to, że wygląd to nie rzecz pierwszorzędna. Są ważniejsze rzeczy takie jak umieć ze sobą rozmawiać, wychodzić naprzeciw potrzebom drugiej osoby itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Czy nie pierwszorzędna? Wątpię. Tak może powiedzieć tylko ślepy. Zawsze zwracamy uwagę na wygląd i to on najpierw jest powodem dla którego zwracamy uwagę na kogoś. Na pewno znacie dziewczyny które mają charakter, temperament i to wszystko co potrzebne jest z osobowości waszej dziewczynie ale i tak nie chcecie się z nią wiązać. Dlaczego? Przecież liczy się tylko wnętrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

"Na pewno znacie dziewczyny które mają charakter, temperament i to wszystko co potrzebne jest z osobowości waszej dziewczynie ale i tak nie chcecie się z nią wiązać"-nie dlatego że jest brzydka tylko dlatego że jest się już żonatym :D .

 

Zdaje się że dla Kuby Rozpruwacza też liczyło się tylko wnętrze...:D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73

Bo potraktował to chyba trochę za bardzo dosłownie. Albo chciał porównać co lepsze- wnętrze czy wygląd zewnętrzny. I chyba wolał wnętrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Czy nie pierwszorzędna? Wątpię. Tak może powiedzieć tylko ślepy. Zawsze zwracamy uwagę na wygląd i to on najpierw jest powodem dla którego zwracamy uwagę na kogoś. Na pewno znacie dziewczyny które mają charakter, temperament i to wszystko co potrzebne jest z osobowości waszej dziewczynie ale i tak nie chcecie się z nią wiązać. Dlaczego? Przecież liczy się tylko wnętrze.

 

Wiesz to, że ktoś się komuś podoba nie znaczy, że ma zgrabną sylwetkę i wymiary 90/60/90. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    994

A gdyby to była loteria a nawet dwie. W jednej loterii do wygrania dziewczyna przepiękna ale nie zbyt inteligentna, a na drugiej inteligentna ale pasztet. Musieli byście zagrać, ale tylko w jedną. Na którą loterie byście kupili los?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    73
-nie dlatego że jest brzydka tylko dlatego że jest się już żonatym :D

Albo jest się starym nie ma za dużego wyboru...

 

Wiesz to, że ktoś się komuś podoba nie znaczy, że ma zgrabną sylwetkę i wymiary 90/60/90. :)

Tak, fajna osobowość dziewczyny może spowodować, że może nam się bardziej podobać i fizycznie ale nie wiem jaką osobowość musi mieć dziewczyna z dużą nadwagą albo po prostu brzydka.

 

A gdyby to była loteria a nawet dwie. W jednej loterii do wygrania dziewczyna przepiękna ale nie zbyt inteligentna, a na drugiej inteligentna ale pasztet. Musieli byście zagrać, ale tylko w jedną. Na którą loterie byście kupili los?

Pewnie opcję numer 2 bo uroda przemija, bo liczy się wnętrze ble ble ble...

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    164

"Albo jest się starym nie ma za dużego wyboru... "-nie dalej niż przedwczoraj musiałem zaprezentować takiej dalszej kuzynce żony mój dowód osobisty celem udowodnienia jej że jednak naprawdę mam te czterdzieści a nie niecałe trzydzieści latek jak mi raczyła imputować :D -więc niekoniecznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×