Skocz do zawartości

Polecane posty

Meg5    354

 

 

Spoko , nie unoś się . Nie było Moją intencją obrażanie , ale w trochę Mnie ubodłaś , to też musiałem uszczypnąć .

 Masz coś do mnie ,to pisz do  mnie, a nie obrażasz osoby trzecie ? Zresztą nie tylko Ty jesteś taki bezradny ....... nie wie jak ugryźć,to gryzie tego obok .

 

 

Z Moją edukacją i rozumem nie jest tak źle - lekarz robi Mi sporą nadzieję  :P  ;) .

Jeszcze do tego wierzysz lekarzom ?  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2036

Ważne aby zabolało  B) . Tam wierzę , ale trzeba żyć nadzieją . :D Masz ochotę to możemy "poszczekać" na siebie , ale dobrze się zastanów , czy na pewno chcesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Napisano (edytowany)

 

 

Ważne aby zabolało   B) 

Zabolało ? Wydaje  Ci się ....  :)

 

 

Masz ochotę to możemy "poszczekać" na siebie , ale dobrze się zastanów , czy na pewno chcesz ?

Masz rację ,szczekać mi się nie chce ,a dialogu sensownego też nie stworzymy . Passss...

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Jak to Meg, pasuje, nie chce sie wdawac w konwersacje ale zawsze to ona musi miec to ostatnie zdanie...;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Napisano (edytowany)

Jak to grego ,się czepia ,bo inaczej nie przetrwa  :)

Najpierw zapoznaj się z definicją ''konwersacja '' dopiero ocenisz czy to powyżej nią było ?

Co do Twojego pojęcia ''pantoflarza ''. Ty to o jakichś  niedorozwojach piszesz( ludziach pierwotnych )   nie o pantoflarzach . Zresztą ,w Twojej ocenie ,nawet najmniejsza uległość mężczyzny ,względem kobiety jest już przejawem pantoflarstwa . Tobie się w głowie nie mieści ,że ludzi może łączyć szacunek ,chcę niesienie sobie pomocy w dniu codziennym ,liczenie się z czyimś  zdaniem , kompromis ...

 Ty już nieraz dałeś tu przejaw swojej osobowości . Tylko Ty masz rację i nawet jak jej nie masz ,to i tak komuś jej nie przyznasz ,dla zasady zwyczajnie w świecie . Dorze ,że nikogo nie masz ,i nie szukasz ,bo doskonale wiesz kim jesteś i chwała Ci za to . To jest jeden plus jaki widzę w Tobie . :)

 

Primo ,ale się wysiliłeś . Ja wiem ,że Ty wiesz ,że Ty z tych bezradnych też .  :P

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    194

Meg źle mnie zrozumiałaś na przyszłość pomyśl dwa razy zanim coś skomentujesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    346

Meg skąd wiesz jaki jest dokładnie Grego?
Przecież to jest tylko wymiana poglądów i wyrażanie własnego zdania,poglądu.Nie zawsze sie pisze to co sie myśli i jak się postępuje.
Idealizowanie siebie samego jest łatwe,krytykowanie innych jeszcze prostsze...

Ludzi sie ocenia po ich lepszym poznaniu a nie ze sposobu pisania postow!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

przydałby się filtr co by odsiał opinie zmyślone od tych prawdziwych i by było wiadomo co tam komu w duszy gra, co kto w swoich widzi snach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

czy ja dobrze widzę? jak to się ma jedno do drugiego że: pisanie to wyrażanie własnych poglądów, swojego zdania. A z drugiej strony : nie zawsze się pisze to co się myśli? to jest paranoja jakaś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    194

Czyli myśli jedno mówi drugie a robi trzecie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354
Napisano (edytowany)

 

 

Meg źle mnie zrozumiałaś na przyszłość pomyśl dwa razy zanim coś skomentujesz smile.png 

Twój wis był pod gergo ,wiec być może ,źle to odebrałam . Przepraszam . :)

 

 

Meg skąd wiesz jaki jest dokładnie Grego?

A czy ja napisałam ,że dokładnie wiem jaki jest ? Niemniej dał się już poznać ,jak większość z nas tu piszących . Reszty Twojej wypowiedzi nie rozumiem . 

 

 

 

Ludzi sie ocenia po ich lepszym poznaniu a nie ze sposobu pisania postow!!! 

No to powiedz to tym co tego nie wiedzą ,a których znowu bronisz . Powiedz im ,że nie ocenia się ludzi nie tylko tych co się nie zna ,ale tym bardziej tych co nawet ich tu na Forum nie ma . Proszę powiedz im to . 

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    346

Może to trochę wyjaśnię...
Czasem poniekąd lepiej jest nie pisać tego co tak naprawdę się myśli,aby właśnie nie urazić innych swoja szczerością lub aby nikt nie uznał tego za zniewage.
Lepiej mieć niekiedy ten odruch samozachowawczy swoich myśli tylko dla siebie.

Ups...to właśnie dotyczyło sie Meg tego,że jak ktoś coś nie wie niech nie ocenia do tych co piszą jak piszą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    346
Napisano (edytowany)

Głos rozsądku?
To Wam coś powiem.Bardzo dużo pisałam już w tym temacie wyrażając właśnie swoje zdanie,życiowe poglądy,własne priorytety.Spotkałam sie przez to z krytyką,że chce się przypodobać i zdobyć tu facetów wszystkich dla siebie.Zmieniłam styl pisania na bardziej ostry,bo jeśli tez coś mi się nie podoba to powiem nie licząc sie co kto o mnie mówi i też było źle,ze jest wulgarnie i chamsko.
Wniosek jest tylko jeden,ze każdy jest indywidualnym uosobieniem z innymi upodobaniami.Nie musimy się lubić,lecz jednak to jakiś szacunek należy mieć do siebie...)

Edytowano przez Ansja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

 

 

Czasem poniekąd lepiej jest nie pisać tego co tak naprawdę się myśli,aby właśnie nie urazić innych swoja szczerością lub aby nikt nie uznał tego za zniewage.

No nie .... :unsure: możesz jeszcze jaśniej ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    194
Napisano (edytowany)

Chodzi o to żeby czasem ugryźć się w język a w tym przypadku w palec hehe

Edytowano przez PRIMO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    346

Meg a Ciebie przecież urazilo to,ze ktoś napisał o Twoim mężu tak?
Innych też pewnie by takie coś boleśnie dotknęło gdyby sie wypowiedział o bliskiej dla nas osobie.Z stąd tak właśnie napisałam o tym myśleniu a mówieniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Nie uraziło mnie to ,bo przecież nie mam wpływu na to jaką ktoś ma kulturę wypowiedzi i  jakich argumentów użyje ?  Mam tu do wszystkiego dystans ,jak i do całego internetu .  ;)   Także ,tak  czy siak nie żywię w końcowym rozrachunku do nikogo  jakiejś wielkiej  urazy  . Mi to jest obojętne . 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Meg skąd wiesz jaki jest dokładnie Grego?

Przecież to jest tylko wymiana poglądów i wyrażanie własnego zdania,poglądu.Nie zawsze sie pisze to co sie myśli i jak się postępuje.

Idealizowanie siebie samego jest łatwe,krytykowanie innych jeszcze prostsze...

 

Ludzi sie ocenia po ich lepszym poznaniu a nie ze sposobu pisania postow!!!

 

Jakie  wyrażanie  własnego  zdania - skoro  w  tym  samym poście  piszesz, że  nie  zawsze piszesz  to  co myślisz?  czyli piszesz  nieszczerze , pisałaś  dużo  o  tym żeby nie  być  dwulicowym  -  a  to  własnie jest  dwulicowość :P

nie  chce  ktoś  pisac  szczerze - więc  po  cholere  w ogóle  pisać? 

Mnóstwo  razy  sama  pisałas  żeby nie  oceniać  kogoś  -  a swego  czasu np napisałaś  o pewnym koledze że  ma mózg  "zjebany"  czy jakoś tak  :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    194

Mariusz zbyt poważnie bierzesz ten temat wyluzuj źdźiebko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×