Skocz do zawartości

Polecane posty

Meg5    369

Daj mu trochę czasu na wyliczenia ,to nie takie proste się wycenić .


Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

nie porównuj síę do bydła... rzeczy , czy zwierzęta nie mają zdolności myślenia . Człowiek ma. Ty twierdzisz źe można kupić każdego człowieka. Więc napisz za ile ty byś się sprzedał.


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2355

No jak ? Sam sobie zaprzeczasz . Wszystko można kupić twoim zdaniem .

Edytowano przez zetorki12

ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Umiem. Pytałem czy ty jesteś wyjątkiem od tej twojej śmiesznej reguły i okazuje się że tak, czyli można kupić każdego- oprócz ciebie? na czym polega twoja wyjątkowość?


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Rarytasy ? :D  :lol:  :P bez  żartów  :P

Nie  chodzi o to że  ktośkolwiek  chciałby cie  kupić-  bo po  co :P 

 

 

 

Nie pisałem że  chciałbym  cie  kupić  :P wręcz przeciwnie. Wątpie  czy ktokolwiek by  chciał 

Ty nie umiesz czytać ?Napisałem że ja nie jestem na sprzedasz

A Ty umiesz  czytać? 

 

 

Po prostu  pomyśl 2 razy , jesli 2  za mało  - to  wiecej   zanim  coś napiszesz  :D


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Aha - czyli  nie udało się  wybrnąć  z  twarzą  :P

Nie  chodzi o  to zeby sie  tłumaczyć  , ale jak  cos  piszesz  - to się  tego nie  wypieraj .

Albo napisz  w profilu że  gadasz od rzeczy 

Widzisz  a  u ciebie  znowu  d*pa  z  tyłu  - bo nie masz do kogo iść...


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    369

 

 

Przedkim ja mam się tłumaczyć ?

Moja rada idzcie do swojej miłości i pomarzcie ( pewnego dnia) :-) 

Idź spać i niech ci  się życie przyśni ....te ludzkie ,normalne ...

Bo jak na razie to ty za wszystko zapłacisz ,a i tak tylko namiastkę dostaniesz . 

 

Edytowano przez Meg5

Jedyną rzeczą jaką mam naprawdę [...] , jest moje własne życie i mój własny punkt wiedzenia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke12345    116

Widzę że bardzo cię to boli ale to tylko twoia wina
Nie muszę iść same przyjadą zapraszam i ciebię daleko z Chełma nie masz

Moje jest jak najbardziej normalne ,a twoje ?

Edytowano przez LuckyLuke12345

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Co mnie niby boli? Próbuje  się doszukać konsekwencji  i spójności w  twoich wypowiedziach.

 

Co do  zaproszenia - to nie  wiem gdzie mam niedaleko - ale nie musze  i nie chcę nigdzie  się wybierać. Osoby które są dla mnie ważne mam w domu 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Proponuje skladke ja daje 30tys kto sie doklada zakupimy tego pana ja jestem dalej ciekaw za ile go mozna nabyć. Udanej soboty i tym co beda przytulac sie do ukochanych i tym co przytulajaNBP :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacek8l    1

@jacek, i tu dochodzimy do sedna sprawy bo pieniądz to nie jest coś w co trzeba wierzyć... W ogóle pikladanie wiary w cos jest po prostu slabe... No chociaż przy dzisiejszym systemie bankowym nieco wiary trzeba mię :D

 

Jak to się mówi ... ateizm kończy się w chwili gdy Twój samolot zacznie spadać. Całe narody upadały przez zgubienie wiary, nasza Polska była jednością nawet wtedy gdy znikała z mapy własnie dzięki wierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Ty znasz choć  trochę  historię? A jak myslisz dlaczego  Polska zniknęła z map? co było tego przyczyną? 

Własnie brak  zgody , jedności , zazdrość .Polacy nigdy nie byli jednością .

I nigdy pewnie nie będą 


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke12345    116

I tu się z tobą zgodze
Jak komuś w życiu coś się udało to reszta społeczeństwa zazdrości i ją to boli cieszyła by się jak by coś nie tak wyszło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×