Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Meg5    354

A ja Ciebie pamiętam  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

a bo zarobiona byłam...żniwa się przedłużyły :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

no jasne, że tak... robota mi się w rękach paliła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

ocho.. czas powrotów ha ha no i ja zajrzałem po dłuższej nieobecności

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

Zjazd absolwentów jak nic, zaraz listę będą sprawdzać.:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

kiedy ja tu byłam ostatnio....lata świetlne... łomatko nikogo nie znam :D

 

A ja Ciebie pamiętam  ;)

Cześć Linka :D ja też Cię pamiętam.Jest jeszcze kilka osób ze starej ekipy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
weris    31

Witam. Ja też jestem:)
Stary temat to i stara ekipa się pojawia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

Ja czasami też rzucę okiem co się tu dzieje, ostatnio ciszaaaa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

cisza bo wszyscy zwątpili, w sumie ja też ;) żeby chociaż ktoś na wesele zaprosił a tu kompletnie nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    32

A po co ci wesele czyjeś? W kopertę trzeba dac a nie zjesz i nie przepijesz tego co włożysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

ale zabawa na weselu bezcenna, nie przekładaj wszystkiego na pieniądze bo są rzeczy cenniejsze, docenisz jak stracisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

a na co zbierasz skoro do skarpety się już nie mieszczą, że w walizce układasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co moze cieszyc hm a choćby ukochana osoba czy widok malej kruszynki ktora tulisz do serca a pieniadze przyjdzie czas ze powiesz ze malo warte :) Ja ja tez witam stara ekipe i serdecznie pozdrawiam wszystkich. Dareczku w imieniu swoim i swojej lepszej połówki zapraszam na wesele 17 czerwca tegoz roku w kościele o godzinie 15 a potem na wielka zabawe do Myślenic do domu strazaka. Gwarantowana swietna zabawa w Krakowskim stylu, swietna muzyka i swojskie regionalne specjaly zabawa do bialego rana a na nast dzien na tradycyjne poprawiny;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

a na co zbierasz skoro do skarpety się już nie mieszczą, że w walizce układasz?

jak to na co?na wesele!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Mariusz ,może już nie jedź ....odpocznij  ;)  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    96

Zeszli się wszyscy jak na zawołanie. Tomek mnie wyprzedził ja na koniec sierpnia slubuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Xawier    33

Ja również składam gratulacje :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×