Skocz do zawartości

Polecane posty

MasterRoj    81

O dużo by można pisac Aniu jaka jesteś wyjątkowa i cudowna mimo ze sama uważasz sie za zwyczajną i przeciętną dziewczynę.

Każdym dniem udowadniasz ze można żyć pięknie i uczciwie i czerpać z tego prawdziwą radość.
Swym niekończącym się uśmiechem sprawiasz ze innym jest lżej mimo iż sama nie masz lekko.

Edytowano przez MasterRoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

W temacie Krok2 pisza tzw,trele morele..o wszystkim a wlasciwie o niczym,bo nic waznego i istotnego tam nie ma.

 

Ameryki tym nie odkryłeś, my o tym wiemy doskonale że piszemy pierdoły, mało związane z tematem ale nie wiem czy zauważyłeś jak tam piszemy. Nikt nikogo nie obraża, traktujemy się równo, bez wyjątku, nikt nikomu do gardeł nie skacze. I tak się składa że nie tylko nam piszącym tam to pasuje ale jest wiele osób które to czytają tylko się nie ujawniają. To jest luźny temat, dla każdego, chyba że pisze tam tylko po to by kogoś sprowokować........  Czytać i pośmiać się to każdy by chciał, ale pisać to nie ma komu  :P

Chyba że ktoś bierze wszystko na poważnie, nie ma poczucia humoru i nie umie się śmiać nawet z samego siebie, to wtedy rzecz jasna może mu przeszkadzać nasze pisanie, ale na to nic nie poradzimy...........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Darek mało co tam jest śmiesznego.
Sama mielizna i pierdoły ale niektórzy to bez tego zyc nie mogą jak kogoś wyśmieją czy obgadaja. Bo plotkar z długim jęzorem tam pewnie nie brakuje.

Także bez spiny Darek i wracaj do swoich.

Edytowano przez MasterRoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    247

 ale nie wiem czy zauważyłeś jak tam piszemy. Nikt nikogo nie obraża, traktujemy się równo, bez wyjątku, nikt nikomu do gardeł nie skacze.

 

"no żeby ja był breszczaty na jedno oko to może bym i uwierzył"           :) Aleś palnął,     :D  równo wszystkich traktują.     2smiech.gif

 

Master co ja takiego robię i jaka niby jestem?

 

Jesteś Fajną Dziewczyną Aniu.    :)

 

 

Sama mielizna i pierdoły ale niektórzy to bez tego zyc nie mogą jak kogoś wyśmieją czy obgadaja. Bo plotkar z długim jęzorem tam pewnie nie brakuje.

 Masz rację, możesz tam nie pisać a i tak tyłki obrabiają, wystarczy poczytać ostatnie wpisy, i to jest to   "zauważyłeś jak tam piszemy".   :)

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laleczka    513

Piszą to ci którzy jakiś czas temu sami tam pisali... Poważnym to sie jest w grobie a wy nie potraficie wyluzować tylko jak ktoś do was nie pisze na tamtym forum to strzelacie fochem i piszecie tutaj niby poważnie a szczerze mówiąc piszecie o jednym i tym samym i sami skaczecie sobie do gardeł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ameryki tym nie odkryłeś, my o tym wiemy doskonale że piszemy pierdoły, mało związane z tematem ale nie wiem czy zauważyłeś jak tam piszemy. Nikt nikogo nie obraża, traktujemy się równo, bez wyjątku, nikt nikomu do gardeł nie skacze. I tak się składa że nie tylko nam piszącym tam to pasuje ale jest wiele osób które to czytają tylko się nie ujawniają. To jest luźny temat, dla każdego, chyba że pisze tam tylko po to by kogoś sprowokować........  Czytać i pośmiać się to każdy by chciał, ale pisać to nie ma komu  :P

Chyba że ktoś bierze wszystko na poważnie, nie ma poczucia humoru i nie umie się śmiać nawet z samego siebie, to wtedy rzecz jasna może mu przeszkadzać nasze pisanie, ale na to nic nie poradzimy...........

Czytalem i czytalem stwierdzam iz nic tam zartobliwego nie ma ani rowniez luznego.Uwazajac sie za fajnych myslisz,ze sie takim usposobieniem podobasz? Otoz nic podobnego,nowe osoby ewidentnie eliminujecie nawet jezeli chca zaczac pisac z wami ignorujac je.Majac poczucie humoru trzeba umiec w odpowiednim czasie uzyc zartu.Nikt na was nie zwraca uwagi w zyciu codziennym dlatego istniejecie w taki sposob uwazajac sie za ludzi wybitnych. Zwyczajna egzystencja bez koncepcji zalozen dochodze do konkluzji,ze wasze idiospektryzmy z moja charyzma sa emfatyczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Ależ tą moją wypowiedź należy traktować jako komplement i tak ją traktuj Aniu, a wiec, że ja nimi nie szastam jak co niektórzy tu;). I masz racje, że często jest to jedynie skorupa skrywająca wrażliwe wnętrze. Na codzień twarda, wyszczekana lady, ale wieczorem beczy do poduchy, bo nie ma faceta. Wszystko przez ten swój wizerunek, ale skad potencjalny facet ma to wiedzieć, on widzi najpierw tylko okładkę. I faktycznie, to domena tych miastowych karierowiczek, które mimo iż często piękne, samodzielne, inteligentne to mają problemy ze znalezieniem partnera, bo nieświadomie ich odpychają. Juz nie mówię o bojaźliwości zagadania, choć to na pewno też,  facet chce się czuć męsko, potrzebny i często woli te bardziej wrażliwe, skromne, jakby bardziej kobiece. I wcale nie mówię tu o jakiś swoich prywatnych preferencjach, a reczej o obserwacjach i rozmowach ze znajomymi.  Inteligencja o ile nie wymuszona czy wyimaginowana jest postrzegana na pewno pozytywnie i to przez obie strony, tu wątpliwości chyba nie ma? Ale pewność siebie, czy nawet względna zaborczość raczej jest postrzegana z męskimi atrybutami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    247

Piszą to ci którzy jakiś czas temu sami tam pisali... Poważnym to sie jest w grobie a wy nie potraficie wyluzować tylko jak ktoś do was nie pisze na tamtym forum to strzelacie fochem i piszecie tutaj niby poważnie a szczerze mówiąc piszecie o jednym i tym samym i sami skaczecie sobie do gardeł

Kasiu, sami skutecznie dajecie do zrozumienia że "obcy" nie są tam mile widziani, choćby nie wiem jak i o czym pisali.    :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laleczka    513

Ja w tamtym temacie jestem od niedawna i dałam radę się "przebić" i jestem dobrze traktowana z szacunkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Laleczka a czy w codziennym zyciu masz szacunek? Powinno wam zalezec na uznaniu ludzi tych w zyciu waszym obecnym a nie znajomych ktorzy tylko istnieja w internecie....Zycie nie polega aby zyc innymi ludzmi i ich zyciem,Zyj soba i w sposob naturalistyczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laleczka    513

Mój zawod wymaga więcej szacunku niż się Tobie wydaje. Szacunek jest ale skoro Twoj pierwszy post był skierowany w moją stronę i na dzień dobry mnie hejtem obrzuciłeś to coś tu nie halo z Tobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

Uderz w stół a nożyce się odezwą  :lol: i to powiedzenie się sprawdza tutaj, najwięcej do powiedzenia mają osoby które tam pisały razem z nami. Najpierw kozaczyli, obrażali innych ( nawet w żartach ale jednak obrażali)  a teraz mają pretensje że nie mieliśmy do nich szacunku, sami jesteście sobie winni. Nikogo nie zmuszamy do pisania ale też nie bronimy nikomu tam pisać, tylko jak ktoś w pierwszym poście najeżdża na drugą osobę i ją obraża to jest ignorowany i tyle. Bez zbędnych kłótni, wyzwisk jak tutaj  :P Zobaczcie ile tu jest stron napisane i co, wszyscy którzy tutaj pisali są w szczęśliwych związkach? Raczej nie więc na dobrą sprawę można uznać że ten temat też jest bez sensu i o niczym.

Tyle w temacie, nie mam zamiaru prowadzić dalej tej dennej dyskusji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kobieto wyrazasz sie malo kulturalnie.Szacunek okazuje sie osoba ktore robia wielkie rzeczy bez rozglosu w duzej skromnosci.Nie oczekuja aby je wyrozniano. W ten sposob teraz sami okazujecie ,ze nie potraficie akceptowac innych ludzi o odmiennym zdaniu i pogladzie.Pusta konwersacja powstaje od osob ktorzy nagle tu pisza ponizajac samych siebie i tym samym osmieszajac sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    247

Uderz w stół a nożyce się odezwą  :lol: i to powiedzenie się sprawdza tutaj, najwięcej do powiedzenia mają osoby które tam pisały razem z nami. Najpierw kozaczyli, obrażali innych ( nawet w żartach ale jednak obrażali)  a teraz mają pretensje że nie mieliśmy do nich szacunku, sami jesteście sobie winni. Nikogo nie zmuszamy do pisania ale też nie bronimy nikomu tam pisać, tylko jak ktoś w pierwszym poście najeżdża na drugą osobę i ją obraża to jest ignorowany i tyle. Bez zbędnych kłótni, wyzwisk jak tutaj  :P

 

Twoje ironiczne emotki mówią same za siebie ile w tym prawdy co tu napisałeś, żebym to tylko ja miał obiekcje do tamtego tematu, to byłoby jeszcze pół biedy.      :)      

 

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    310

Oj stwierdzam,ze Tobie master powinni odciac internet,bo za duzo informacji zdobywasz ,jest to mile czytac o sobie czyjes uznanie.Sean rowniez Tobie dziekuje za te slowa.   Prawdomowny Danielu dobrze,ze mowisz glosno co myslisz.

 

Grego mowienie komplementow nie jest tak bardzo wazne,czasem nie potrzeba glosno ich wypowiadac,Wystarcza tylko naturalne gesty usmiech i spojrzenie w kierunku tej osoby ktora chce sie wyroznic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgaStar    1

Ja moi kochani proponuje skupić się na temacie "Dziewczyna na gospodarkę".

 

Od paru dni jestem na Tym forum. W tym czasie napisało do mnie kilku chłopaków. Zważywszy na tematykę forum, większość to rolnicy. Nie będę ujawniać ich nicków, bo to sprawy prywatne. Wiadomości od Nich skłoniły mnie do myślenia, dlaczego tak wielu młodych i przystojnych facetów nie ma żon i dzieci.

 

Podziwiam rolników za ich ciężką pracę, za to że dzięki ich wytrwałości i umiejętnościom mamy co jeść. Chłopaki z Was fajne, jesteście pracowici, silni, odważni, zdolni, zaradni i coraz częściej bardzo dobrze wykształceni. Macie coraz piękniejsze gospodarstwa, nowe lub wyremontowane domy i budynki gospodarskie, zadbane ogródki. Na podwórkach i polach widać nowoczesne maszyn. Tylko bardzo często brakuje Wam jednego, tej drugiej połówki i nie pisze tu o butelce wódki. Problem jest poważny i należy coś z tym zrobić.

 

Spróbuję Wam dać kilka porad i wskazówek na zdobycie serca kobiety. Mam nadzieje, że koleżanki z forum przyłączą się i mi w tym pomogą. Każda kobieta jest inna, więc jak będzie nas więcej tym lepiej.

 

A więc do dzieła!

 

Lekcja pierwsza: Jak zagadać do dziewczyny w internecie.

 

Jak już wcześniej wspomniałam, napisało do mnie kilku chłopaków. Ich posty były różne, jedne mnie zaciekawiły, inne zdziwiły, a kolejne zaś przestraszyły. Tekstem typu "Cześć", "Co tam słychać?", "Hej" na pewno nie zaciekawicie dziewczyny,. W każdym bądź razie tej inteligentnej. Taki post w żaden sposób nic nie mówi o jego autorze. Były też wiadomości bardziej nachalne, typu "Dasz mi swój nr. tel.", "Zapraszam na kawę". Jak mam się zgodzić, skoro nic nie wiem o chłopaku, który przysłał post. Było parę wiadomości, które mnie osobiście zaciekawiły. W jednym z nich chłopak tylko pochwalił mój post, jaki wrzuciłam na forum. O nic mnie nie pytał i nic też nie proponował. Inny zaś przedstawił się i zapytał czym się zajmuję, gdzie mieszkam itp. Z jego wiadomości wynikało, że czytał moje wszystkie posty jakie dodałam na forum. Ten także mnie zaciekawił.

 

Na dziś koniec.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Dobrze powiedziane ale komplementów nigdy za wiele tym bardziej że zasłużenie.
Tylko czyny mogą potwierdzić prawdziwość słów.

Dzisiaj dzień uśmiechu mimo ze czasem bywa nie wesoly.
Usmiechajcie sie dziewczyny nie tylko od święta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Komplementy potrzebne,ktore doceniaja kobiete za to jaka jest .Czesciej jest potrzebne wsparcie i dodania otuchy gdy nadchodzi ciezki czas i wszystko traci sens.

 

Ten usmiech dzis podarujcie naszej Ani,ktora bardzo go potrzebuje dzis tym razem od Was ,ktory ja pocieszy i tez znow zacznie sie usmiechac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    247

Ja moi kochani proponuje skupić się na temacie "Dziewczyna na gospodarkę".

 

Od paru dni jestem na Tym forum. W tym czasie napisało do mnie kilku chłopaków. Zważywszy na tematykę forum, większość to rolnicy. Nie będę ujawniać ich nicków, bo to sprawy prywatne. Wiadomości od Nich skłoniły mnie do myślenia, dlaczego tak wielu młodych i przystojnych facetów nie ma żon i dzieci.

 

Podziwiam rolników za ich ciężką pracę, za to że dzięki ich wytrwałości i umiejętnościom mamy co jeść. Chłopaki z Was fajne, jesteście pracowici, silni, odważni, zdolni, zaradni i coraz częściej bardzo dobrze wykształceni. Macie coraz piękniejsze gospodarstwa, nowe lub wyremontowane domy i budynki gospodarskie, zadbane ogródki. Na podwórkach i polach widać nowoczesne maszyn. Tylko bardzo często brakuje Wam jednego, tej drugiej połówki i nie pisze tu o butelce wódki. Problem jest poważny i należy coś z tym zrobić.

 

Spróbuję Wam dać kilka porad i wskazówek na zdobycie serca kobiety. Mam nadzieje, że koleżanki z forum przyłączą się i mi w tym pomogą. Każda kobieta jest inna, więc jak będzie nas więcej tym lepiej.

 

A więc do dzieła!

 

Lekcja pierwsza: Jak zagadać do dziewczyny w internecie.

 

Jak już wcześniej wspomniałam, napisało do mnie kilku chłopaków. Ich posty były różne, jedne mnie zaciekawiły, inne zdziwiły, a kolejne zaś przestraszyły. Tekstem typu "Cześć", "Co tam słychać?", "Hej" na pewno nie zaciekawicie dziewczyny,. W każdym bądź razie tej inteligentnej. Taki post w żaden sposób nic nie mówi o jego autorze. Były też wiadomości bardziej nachalne, typu "Dasz mi swój nr. tel.", "Zapraszam na kawę". Jak mam się zgodzić, skoro nic nie wiem o chłopaku, który przysłał post. Było parę wiadomości, które mnie osobiście zaciekawiły. W jednym z nich chłopak tylko pochwalił mój post, jaki wrzuciłam na forum. O nic mnie nie pytał i nic też nie proponował. Inny zaś przedstawił się i zapytał czym się zajmuję, gdzie mieszkam itp. Z jego wiadomości wynikało, że czytał moje wszystkie posty jakie dodałam na forum. Ten także mnie zaciekawił.

 

Na dziś koniec.

 

Widzisz Aga, kobiety są bardzo podatne może mniej na wygląd, a bardziej na to co facet ma w głowie, jak pisze, jak się wysławia,    :)

można już po tym częściowo wybadać z kim ma się do czynienia, jednak kobiety może za bardzo tylko tym się sugerują.     :)

Pytasz czemu tak wielu rolników nie ma żon, odpowiedziałaś sama sobie na pytanie, oceniając każdego który do Ciebie napisał.     :)

 Z iloma z nich byś się umówiła? podejrzewam że nie z większością, skoro polecasz swoje rady jak w ogóle mają zagadać.    :)     

 

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

@ Aga, bo pewnie tak masz na imię, widać chyba pierwszy raz zetknęłaś się z tym "specyficznym" poznawaniem się przez internet?. Kiedyś natknąłem się na artykuł traktujący o portalach randkowych i wynika z niego, że 90% piszących facetów w ogóle nie dostaje jakichkolwiek odpowiedzi od kobiet... Ale faktyczne większość pisze wiadomości typu "co słychać", więc też się nie ma co dziwić, no chyba, że koleś wygląda niczym Adonis, to starcza i to ;). Wynika z tego, że problem zagadywania nie jest problemem jedynie rolników, a mimo to to właśnie onie mają najwieksze problemy ze znalezieniem partnerki.  W sumie to sam nie wiem czy to na pokrzepienie serc czy wręcz odwrotnie...

 

"Macie coraz piękniejsze gospodarstwa, nowe lub wyremontowane domy i budynki gospodarskie, zadbane ogródki. Na podwórkach i polach widać nowoczesne maszyn. Tylko bardzo często brakuje Wam jednego, tej drugiej połówk". A Twoim zdaniem z czego to wynika? Dlaczego jest z tym coraz gorsza sytuacja, skoro poziom życia na wsi się podnosi? I bynajmniej nie jest to trend jedynie Polski, na zachodzie jest podobnie.

Edytowano przez grego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×