Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
miglanc88    110

Jeśli nie brał bym pod uwagę kilku kąt, preferujących jedną osobę, to pewnie bym się wk... konkretnie. Ale teraz baw się kolego, i szukaj swej odskoczni od codzienności. xD. ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Okazja żeby pare groszy zarobić jak psu w dupe

Za darmo to umarło może jaki chętny by się znalaz
Twoja zapomnij walka musi być może drugi nie zwieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian3005    45

Ale będzie miłość, ja pierdziu  :lol:   :lol:

 

Ansja, ale mamy nadzieję, że weselicho będzie huczne z tym naszym killerem  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

Ja się nigdy nie poddaje. Zapamiętaj to sobie chłopcze. .. tylko powiedz mi czy ta walka jest warta świeczki ? ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

Szkoda mego czasu dla takich osób, skoro nie wiedzą za kog
Szkoda mego czasu dla takich osób, skoro nie wiedzą za kogo
Szkoda mego czasu dla takich osób, skoro nie wiedzą za kogo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KilerKiler    0

Ta co motor ma i JA? Madrze pisze.Moja ona,bo widac ze warta walki i zachodu o nia
Jeszcze powiem,ze dziewczyna ma cos gdy sie patrzy na nia no zjawisko cudne i zagadek multum jedna na forum
Jeszcze powiem,ze dziewczyna ma cos gdy sie patrzy na nia no zjawisko cudne i zagadek multum jedna na forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Motor to do czego masz młuckarni czy snopowiązałki
Dziewczyna to chyba nie warta ani jednego z was cos tak miarkuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian3005    45

Ufff. No dobra, co tam u was? Jakieś zmiany? ?

Ufff. No dobra, co tam u was? Jakieś zmiany? ?

 

Bez zmian, leje i wieje i zimno .  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ansja    351

Widzę,że macie dobra zabawę.
Proszę bardzo bawcie się dalej tylko nie mną.
Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AgaStar    1

Wszyscy tylko Ansja, Ansja jakby innych dziewczyn nie bylo. A potem sie dziwia, ze wszystkie dziewczyny do miasta uciekaja.

O mnie nikt z forum nie chce sie bic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian3005    45

Ja Cie przygarnę  :)

 

Bardzo chętnie  :)

 

Tylko jeździć ciągnikiem będziemy się uczyć na dużym kawałku  :lol:

Edytowano przez adrian3005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×