Skocz do zawartości

Polecane posty

szymi40 nie wiem jakie masz upodobania ale no cóż o gustach się nie dyskutuje,

przedział wiekowy od 16 do 23 lat bo ja żem jeszcze młody heros,to czemu miał bym sobie żałować,poszukuje czarnowłosej blondynki i grafitowych oczach,oczywiście na poziomie żebym miał z nią o czym rozmawiać bo o tej pory przebywałem w wyszukanym towarzystwie z ludzmi którzy coś sobą reprezentowali i mieli coś do powiedzenia na wszelkie tematy ale niestety po upadku gsu doskwiera mi samotność,gdzie się podziały te wieczory zakrapiane winem,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MagoKJ    17

Stawek weź się uspokoj. Każdemu coś głupiego napiszesz,a tak fajnie milano z Kris pisali a ty wpieprzasz się tam gdzie nie masz...
Boże jeszcze sobie dodaje piórek, nie podniecaj się tak bo zawodu dostaniesz a w wieku 15 Latka to nie wskazane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MagoKJ    17

I fajnie,czytałam was w wolnej chwili,super :-)
Tak bardzo rozsądnie, oby się udało wam kiedyś porozmawiać w realu bo na moje pasujecie idealnie :-)
A tu też czasem popiszcie, oszołomów jest ogrom:-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MagoKJ    17

No proszę,a każdy szuka gdzieś daleko a obok siebie ma takie skarby.
No to pierwsze spotkanie coś czuje ze szybko nastąpi,osobiście się ciesze :-)
Czemu macie mieć lepiej od nas :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

......poszukuje czarnowłosej blondynki........

 

to może jeszcze czarnowłosa blondynka farbowana na rudo???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

Może nie szukaj dziewczyny,tylko kolegów z pod tego gs. Bo widzę że z takimi podejściem, trochę czasu minie. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MagoKJ    17

Linka w wieku 15 lat ma chłopak marzenia.dajcie mu spokój,dorasta dopiero.opornie mu to idzie,ale dorasta :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marco82    34

Mam wymagania na przeciętnym poziomie,ale nie chce faceta niekumatego i którym na dodatek muszę kierować  ;(

 

Wiesz jak ja bym chciał aby kobieta mną kierowała.. :) byłbym bardzo szczęśliwy gdy by kiedyś powiedziała mi co mam robić :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a1fe26c2    36

jeśli chodzi o szukanie partnera przez Internet, to słyszałem o przypadku, kiedy za jego pomocą skojarzyła się para mieszkająca 2-3 km od siebie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kris94    23

No to niezły fart  :)  Rzeczywiście mięli ogromne szczęście albo może to "przeznaczenie", kto wie. :)  Z drugiej jednak strony żeby nie było tak kolorowo można też usłyszeć o przypadkach gdzie po jakimś czasie pisania ze sobą okazało się, że postać ta była wymyślona a po drugiej stronie siedział zupełnie ktoś inny więc nigdy nie można nikomu bezgranicznie zaufać przez internet dopóki się go nie pozna w cztery oczy.

 

ps. Widzę że jak mnie nie było to ktoś inny podniósł poziom rozmowy  :)   Jak to mówią "kozak w necie, p..... w świecie "  :D

Edytowano przez Kris94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Max1987    19

No ale to ze ma sie ograniczone zaufanie do internetu to przecież norma musi być ludzie czasem sa tak naiwni ze człowiek ma wrażenie ze myslenie czasem boli nie wspomne juz o zdrowym rozsądku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szybkigrzes    73

nie wiem z kim do tej pory się spotkałas :lol: ale współczuje ja jestem pół bogiem 

 

weź sławek odpuść bo taką wioche robisz,że na solówke bym cie zaprosił,ale nie umiem.

jeśli chodzi o szukanie partnera przez Internet, to słyszałem o przypadku, kiedy za jego pomocą skojarzyła się para mieszkająca 2-3 km od siebie. :)

 

chyba ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×