Skocz do zawartości

Polecane posty

KRISS75    39

Dla ciebie Mam coś szczególnego....:-D.

Doceniam doceniam twoje układy w kwiaciarni,ale doniczkowy miał być:-(

Bądź twardy,pierniczyc cenzurę,dziś wszystko wolno...:-P

Rany chyba za dużo wypiłem mleka-Mago to Ty :blink:

 

Kriss ja też jestem ciekaw jak te nasze dziewczyny prezentowały się w bikini i bez  :D Mago a mnie to nawet sucharkiem nie poczęstujesz  :P

Zapewniam Cię że bez lepiej niż w :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MagoKJ    17

A widzisz,całe życie człowiek się uczy,rok temu wybielilam.
Zapamiętam i jutro podsypie je troszkę:-)
Musi być koniecznie taki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

Mago weź strzel inną fotkę bo krowa mi mleka przestanie dawać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MagoKJ    17

Linka co ty krowę trzymasz w domu?:-D
Dobra dobra to tylko na dzień kobiet wstawilam swoje zdjęcie;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Bo to jest krowa udomowiona i daje więcej mleka a teraz ją przestraszyłaś i Linka nie będzie miała co pić. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

Jutro dzień chłopa to solenizanci wypadałoby żeby postawili litry :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

Dobra sam to zaproponowałeś możecie do flaszki dorzucić kwiatka (tak dla tradycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MagoKJ    17

Jestem za..podać adres do tych kwiatków? :-D
Luki ty jeszcze kisielu nie skończyłeś a woda nas szczujesz :-P
Linka to co dziś znów w beret?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LuckyLuke12345    115

To wy nam kupcie flaszkię my ją opróżnimy a wam  zostanie wazon na kwiatka  :D                                                              już skończyłem nawet miseczkę po sobie umyłem  :D

Edytowano przez LuckyLuke12345

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Kris mówisz ze aż tak źle?:-D

Jeśli mam być szczery to baaardzo źle :D

 

Linka chłopy to sknery nie postawią nawet sety :-D

Nie prawda.My dla Was wszystko :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MagoKJ    17

Oj tak linka,tu możemy pić co chcemy :-D
Lulik ty mój przyjacielu pokaż bo nie wierzę :-P
Kris a tak się starałam wiesz ranisz mnie:-( :-D
Artur no jakiś stereotyp musi być :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KRISS75    39

Mago po prostu jestem szczery :P

LL ona pewnie chce Cię zobaczyć bez tych stringów :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×