Skocz do zawartości

Polecane posty

artur125    318

chyba za długo na wschodzie siedziałeś, tutaj się troche pozmieniało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goska93    147

nie dobrze jak temat jedzenia schodzi na temat polityki :P 


"Ten kto powiedział: żadna praca nie hańbi, na pewno nie znał ani jednego polityka "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goska93    147

nie wiem ale psuje mi tu wątek o dziewczynach wątkiem politycznym ...


"Ten kto powiedział: żadna praca nie hańbi, na pewno nie znał ani jednego polityka "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valeTudo    25

A teraz zajmują najważniejsze stanowiska w kraju...żal mi Pana...

Zaraz napisze coś w stylu" a my to Kiedyś wstawaliśmy o piątej rano........."--taaaa chyba siusiu i kładli się dalej..

Kurcze co za typ???

 

HAHAHA :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Kiedyś to były piękne czasy, nie to co teraz...


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    514

Czasy sztuczności i byle jakości........

Tylko na pozór...

Nic tu po mnie...

;)


Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    74

Wiedziałam, że będzie "KIEDYŚ"...

Nie twierdze, że tak nie było -ale trudno się z Panem porozumieć- to irytujące:) Na wszystko tylko veto- nie o taką Polskę walczyli...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

Tak pięknie czasy. Z góry narzucony typ postępowania i myślenia ,mało kierunków samo realizacji co w tym takiego pięknego? ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Kiedyś to ludzie rozumieli sarkazm a teraz? Teraz bez emotki na końcu zdania strach coś napisać. Kiedyś to były czasy... 


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goska93    147

nie kupił jeszcze :P oglądał :P


"Ten kto powiedział: żadna praca nie hańbi, na pewno nie znał ani jednego polityka "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    74

Kiedyś to ludzie rozumieli sarkazm a teraz? Teraz bez emotki na końcu zdania strach coś napisać. Kiedyś to były czasy...

Nie dokazuj.... Bardzo często ten sarkazm zamienia się w ironię...tak to odbieram niestety...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    318

nie kupił jeszcze :P oglądał :P

a to z Twojego powodu kupuje? czy dziki będzie gonił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Dlaczego niestety. Przecież to tylko internet.


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goska93    147

no takie dziki od dwóch nogach co ostatnio pustosza Europe :P dla bezpieczeństwa rodziny :P


"Ten kto powiedział: żadna praca nie hańbi, na pewno nie znał ani jednego polityka "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Dla mnie tak. A dla innych? Chyba faktycznie już nie tylko ale i aż.


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    74

I ot masz ironię---pomalutku -ale sam zaczynasz rozumieć...
Odstaw na chwilkę ten swój sarkazm i uśmiechnij się do terażniejszości.(bo można się albo śmiać albo płakać...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

E tam, nasi kulturyści przycichli i nie mam już powodów do uśmiechów. Nikt się nie denerwuje. Jak żyć?


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    318
Napisano (edytowany)

no takie dziki od dwóch nogach co ostatnio pustosza Europe :P dla bezpieczeństwa rodziny :P

przecież macie 3 psy :D

Krassus denerwowanie ludzi sprawia ci przyjemność? Czy może dowartościowujesz się w ten sposób?

Edytowano przez artur125

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

przecież macie 3 psy :D

Krassus denerwowanie ludzi sprawia ci przyjemność? Czy może dowartościowujesz się w ten sposób?

 

Nie wiem. Muszę się do psychologa przejść i zapytać co mi dolega.


BÓB HOMAR WŁOSZCZYZNA

 

JE DONALD TUSK KRÓLEM JEST

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×