Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Krassus    95

Ktoś za mną tęskni? Aż mi się cieplej na serduszku zrobiło.

 

Jak to co? Przecież to zaraza z Zachodu. Wyobrażasz sobie Sobieskiego, Batorego czy Mieszka jak wegetarian? Siedzą przy stole, wojowie czy Senatorowie jedzą perliczki a oni co? Kiełki rzodkiewki z serem tofu. Trzeba z tym walczyć!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrewk    72
Napisano (edytowany)

Miałem nie pisać ale czy gdzieś pisałem coś o tym, że jestem wegatarianem ? Sory ale dokładasz albo musisz sobie okulary kupić, TAK JESTEM MIESOŻERCĄ - UWIELBIAM WOŁOWINĘ I DRÓB. Dotarło ? Czy nadal wiesz coś o czym ja nie wiem ?

Edytowano przez andrewk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499

Oj nie wyobrażam, broń......

Każdy ma prawo do własnego stylu życia.... byle nie narzucał go innym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    70
Napisano (edytowany)

Również ciekawa jestem??
Nie umiem pojąć jak ktoś może myśleć, że ma prawo kogokolwiek krytykować czy szykanować, za to co je- albo z kim śpi- to tak jakbyśmy cofali się w ewolucji;) i tyle :)

Edytowano przez aletes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Oj nie wyobrażam, broń......

Każdy ma prawo do własnego stylu życia.... byle nie narzucał go innym ;)

 

Od tego się zaczyna, najpierw wolna wola, później prawo a później już sami wiemy co. Nie możemy tego tolerować! Zobacz co się dzieje, zamiast na strzelnicach strzelać z broni, polować na niedźwiedzie z nożem, strzelają ale fotki przed lustrem. Tak się kończy nasza cywilizacja. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

No panowie redukcja i dieta rzecz święta .. a żeby was troszkę zdenerwować to wam powiem że zjadłem dziś 12 pączków, jutro pewnie też a zbijac będę dopiero w ok kwietnia. Więc ileż jeszcze słodkich chwil przede mną. Ha ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valeTudo    25

Od tego się zaczyna, najpierw wolna wola, później prawo a później już sami wiemy co. Nie możemy tego tolerować! Zobacz co się dzieje, zamiast na strzelnicach strzelać z broni, polować na niedźwiedzie z nożem, strzelają ale fotki przed lustrem. Tak się kończy nasza cywilizacja. 

 

A Ty polujesz i strzelasz ? :D Myslisz ze jestes sprawniejszy od niego  :D ? Umow sie z nim, sprobuj sie i wyluzuj bo widze kompleksy masz ostre do niego w ogole :D

No panowie redukcja i dieta rzecz święta .. a żeby was troszkę zdenerwować to wam powiem że zjadłem dziś 12 pączków, jutro pewnie też a zbijac będę dopiero w ok kwietnia. Więc ileż jeszcze słodkich chwil przede mną. Ha ha

 

Miglanc znajac Ciebie to na redukcji zabiles ich dzis z 15 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Nie umówię się, bo wolę z dziewczynami z siłowni sprawdzać kto jest bardziej sprawniejszy. Sam się wstydził zapytać, że ty to robisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valeTudo    25

Robie, robie dlugo lat to i tamto ale boje sie Ciebie jestes lepszy itd..Wygrales!! :D A teraz ogladaj Titanica bo leci na polsacie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Nie mogę, nie mam chusteczek. Zawsze płaczę jak Leonardo tonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499

Od tego się zaczyna, najpierw wolna wola, później prawo a później już sami wiemy co. Nie możemy tego tolerować! Zobacz co się dzieje, zamiast na strzelnicach strzelać z broni, polować na niedźwiedzie z nożem, strzelają ale fotki przed lustrem. Tak się kończy nasza cywilizacja. 

 

A postrzelałabym sobie z broni...wszystko przede mną jak zawsze....tyle planów, że hej..

Fotki przed lustrem ludzi w necie to żenada  :wacko: ....czyli tak jak puentujesz...

 

Cześć Tomuś ile pączusiów wcisnąłeś? :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valeTudo    25

Co chcecie od Titanica? Ja oglądam, nawet dobry film.

 

Nic, uspokajaaaaaaa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

Krassus przytocz, jeszcze zdanie że to jest wina państwa, bo większość chłopaków mając taki styl pochodzi właśnie z roczników gdzie wojsko nie było przymusem. Ha, ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499

Zaczął się nabór  :rolleyes:

To jest na plus dla pis

...jeszcze jest nadzieje dla chłopców przed zniewieścieniem kompletnym...

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Pewnie, że wina państwa. PO do tego doprowadziło. Normalni mężczyźni poszli do wojska, dostali przeczołgani po błocie, później starsze roczniki zrobiły to samo. Na obiad nie było omletów fit tylko śledzie z chlebem. Nie piło się niepasteryzowanego piwa z browaru Koczkodan tylko bimber, nie piło się latte ze Starbucksa tylko prawdziwą kawę gdzie fusów było pół szklanki. To były czasy... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valeTudo    25

Pewnie, że wina państwa. PO do tego doprowadziło. Normalni mężczyźni poszli do wojska, dostali przeczołgani po błocie, później starsze roczniki zrobiły to samo. Na obiad nie było omletów fit tylko śledzie z chlebem. Nie piło się niepasteryzowanego piwa z browaru Koczkodan tylko bimber, nie piło się latte ze Starbucksa tylko prawdziwą kawę gdzie fusów było pół szklanki. To były czasy... 

 

Zapomniales dodac ze spory procent tych zawodowcow co wrocila to teraz zawodowi alkoholicy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Piją bo nie mogą znieść tego co się dzieje wokół nic, dlatego jedyna nadzieja to Antoni. Antoni Polskę zbaw!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    290

Krassus powrócił hip hip.......... :lol: Ale dzisiaj wyątkowo nie bredzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    499
Napisano (edytowany)

A ja lubię Krasusa jako oponenta właśnie za to, że jest jednym z nielicznych, który odważnie nie obawiał się dopiep*ć np.  mi w polityce :D

Edytowano przez Ywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    290
Napisano (edytowany)

dalej nie są rzeczą ;)

ale czołganie po błocie i śledzie, brawo Ty

Edytowano przez artur125

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Jak to nie są? Przecież jeszcze niedawno nie miały prawo głosu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×