Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
andrewk    72

Ja redukcja i 0 :D

Widzisz, a u mnie masa :D Zostal do przyrzadzenia ulubiony omlecik i kostka twarogu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bieniek_88    53

Ło matko oni o diecie, bilansach, przecież tłusty czwartek dzisiaj. Ja wchłonąłem 6 pączków i "górę" faworków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valeTudo    25

Nie chodzi o diete i o zblizajace sie lato :D Po prosto slodkiego moze nie byc dla mnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goska93    147

Panowie to już wolę o samochodach pogadać niż o takich tam...Ja osobiście lubię jak chłopak ma więcej w głowie i więcej umie praktycznych rzeczy zrobić -niż ile ma w bicepsie a ty Gosia?

No prawda ale ja tam lubię umięśnionych chłopaków, najlepiej jak są umięśnieni od pracy jak to rolnicy :P:P i nie wypowiadam się na ten temat więcej bo podobno demoralizuje ludzi... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrewk    72

Gdzie Ty w takie male cialo to zmiescisz ? :D

 

Na lajcie zjadam 3500-3700kcal :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goska93    147
Napisano (edytowany)

Ja zjadłam z 7 bo najpierw masa potem rzeźba hahahaha :D:P  a do wiosny ma jeszcze trochę czasu, dam radę :D


 

Edytowano przez Goska93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrewk    72

No prawda ale ja tam lubię umięśnionych chłopaków, najlepiej jak są umięśnieni od pracy jak to rolnicy :P:P i nie wypowiadam się na ten temat więcej bo podobno demoralizuje ludzi... 

 

umięśniony rolnik od pracy przeważnie przez pewną część ciała nie może zlokalizować innej części ciała :D

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrewk    72
Napisano (edytowany)

No i omlecik właśnie wchodzi :P Mniam, ekstra puszysty :D Ponad 1tys kcal, jak ja lubię gotować B)

post-93767-0-65366800-1454609264_thumb.jpg

Edytowano przez andrewk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95
Napisano (edytowany)

To wtedy smutno Ci tak będzie samemu po kryjomu ćwiczyć żeby tylko władze się nie dowiedziały. Do tego zero zdjęć na FB, zero chwalenia się na forach. Jak żyć?

Edytowano przez Krassus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrewk    72
Napisano (edytowany)

Rozwalasz mi system ale powiem, że jako ten mądrzejszy z nas dwóch nie będę zniżał się do twojego poziomu bo znając życie pobijesz mnie doświadczeniem więc kończę tę rozmowę. pzdr goska93 :)

 

Nawet nie wiecie na czym polega ten sport, co do dziewczyn z siłki nie jeden by się posikał z radości gdyby tylko mógł z taką rozmawiać. Ale co zrobić jak na co dzień gertruda na skwarke woła :D :D

Edytowano przez andrewk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

A co jest takiego nadzwyczajnego w rozmowie z dziewczyną z siłowni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500

Już się PiS za homoseksualistów i wegetarian weźmie...

 

Poczciwy  Krassus...normalnie stęskniłam się za Tobą-twoimi postami

 

Nie boję się pisu

A co masz do wegetarian?

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valeTudo    25

I się nie dowiedziałem. :(

 

Cos sie tak doj**al do niego ? :D Zapisz sie to sie dowiesz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×