Skocz do zawartości

Polecane posty

artur125    318

osz Ty.. nie napisze kto :P  też bym coś teraz napisała ale by mnie chyba poblokowali :P

raczej nikt Cie nie zablokuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goska93    147

ok, ja Tobie obiady a Ty będziesz robił co Ci powiem, po 22 :P:D i to wszystko w ramach godzenia się :P


"Ten kto powiedział: żadna praca nie hańbi, na pewno nie znał ani jednego polityka "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goska93    147

jak powiem to nie ma jęczenia że nie.:P.. od 22 do 6 masz byc posłuszny :P:D


"Ten kto powiedział: żadna praca nie hańbi, na pewno nie znał ani jednego polityka "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    318

niech będzie ;) ale nie pisz tego więcej przy wszystkich,bo się będą śmiali że pantoflarz jestem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goska93    147

nie, będą Ci zazdrościli jeśli są bardziej domyślni niż Ty... :P :P 


"Ten kto powiedział: żadna praca nie hańbi, na pewno nie znał ani jednego polityka "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goska93    147

no bo się zawstydzę   :rolleyes:


"Ten kto powiedział: żadna praca nie hańbi, na pewno nie znał ani jednego polityka "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian3005    45

:lol:  :lol:  :lol:  :lol:

 

Gośka to mnie widzę dodała do znajomych  :P

 

Reasumując ktoś ma rywala  :D  :D

Edytowano przez adrian3005

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goska93    147

a mówiłam już co bedziesz robił przez te 8 godzin? aa to będziesz prasował i prał ręcznie bo ja nie lubię :D:P 


"Ten kto powiedział: żadna praca nie hańbi, na pewno nie znał ani jednego polityka "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
donweter1989    184

Kolego artur przemyśl to dobrze bo co noc od 22 do 6 rano to naprawdę trzeba mięć kąndycje

Szczególnie, że jest to czas gdy w niektórych zakładach pracy odbywa się 3 zmiana. Ja bym ostrożnie podchodził do wszelkiego typu deklaracji, może do kamieniołomów chce go wysłać do roboty, a pieniążki ciach na swoje konto. Przecież nie od dziś wiadomo, że baby to są *uje, tylko ***** je ratuje :-D He he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian3005    45

Nocna zmiana się zaczęła, a on poszedł spac  :unsure:  :unsure:

 

no chyba że prasuje Gośce pościel  :D  B)  B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    318

a mówiłam już co bedziesz robił przez te 8 godzin? aa to będziesz prasował i prał ręcznie bo ja nie lubię :D:P

no to faktycznie chłopaki mi zazdroszczą :P Aż się boje zapytać co będe prał,bo ręcznie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    318

Gośka to mnie widzę dodała do znajomych  :P

Reasumując ktoś ma rywala  :D  :D

 

Gosiu to prawda? Już na boku kombinujesz :lol:

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Goska93    147

Ciebie nie dodawałam :D no a cośty myślał, że co bedziesz robił? :P ktoś tu ma fantazje... ;p


"Ten kto powiedział: żadna praca nie hańbi, na pewno nie znał ani jednego polityka "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    318

liczyłem na pranie w rzece i prasowanie żelazkiem na dusze :D Wstrzeliłaś idealnie w moje gusta :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aletes    74

U mnie rzeki nie ma -ale niedaleko duża woda i jeszcze sztorm ma być- to by ci szybko poszło z tym praniem- chyba że nadal wolisz bronić demokracji...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×