Skocz do zawartości

Polecane posty

daremw    128

Ty mu hajsu zapewne załatwiać nie musisz.... weź mu farmy dopilnuj to

Fakt w tym roku zasilę galerię nowymi nabytkami więc... Głównie o zaopiekowanie się gospodarstwem chodzi ;)

Ja mogę Cię zastąpić przy mućkach jak nie będziesz miał z kim ich zostawić :P

Dzięki za chęci ale nikt poza mną nie ogarnie żywienia moich krów, no może po kilku dniach można zacząć łapać co której i ile :) w każdym razie ciężki temat z tym...

Nie widzę problemu. Aby tylko linke z siostrą przywiózł ha ha.

Linkę już mam u siebie i to twarda sztuka... Ale siostra nie wytrzymała- pękła i już jej tu nie ma he he Edytowano przez daremw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Oj tam... Robert tylko jedną widziałeś, przyjedź latem to dopiero zobaczysz ;) byłeś o takiej porze roku że wszystkie się pochowały bo zimno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Linka tu nie ma co zazdrościć tu trzeba się wziąć w garść i szukać swojego szczęścia, skoro nie ma go blisko poszukać go daleko:)  A być może i za rok ty będziesz planować ślub:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol210    12

Hej poznam pannę która chce ułożyć sobie życie, żeby nie zabrzmiało dosadnie poprostu poznajemy sie :)
Odpiszę na każdą wiadomosc, i uwaga nie jestem jeszcze starym capem tylko normalnym chlopakiem i do tańca i różańca i podobają mi się normalne dziewczyny z....którą można konia ukrasc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    412

to przeczytaj pare postów w tym temacie i zauważysz że fajną dzewczyne masz pod nosem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

Dokładnie. Tylko pamiętaj o jednym: jak znajdziesz tą jedną,to z tą kradzieżą koni nie przesadzajcie. Bo są na to paragrafy Haha, i w jednej celi was nie osadzą. xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil21    10

Są tu jakieś wolne dziewczyny z Wielkopolski, lub łódzkiego, może któraś odważna napisze do mnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mulek15    1

Ja chcę się dołączyć do tematu a tu temat zdechł :)
Witam wszystkich zarówno Panów i Panie  :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

He he zaręczam, że się jeszcze nie zaręczyłem. Więc drogie panie ,możecie wracać na forum bo temat zdycha. ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    168

hej..co sie stalo....chcialem sobie  jedna bara bara a tu lipa z rabarbara..liscie zwiędły badyll blady a sam korzen jakis sniady.trza wyrzucić taka miarke anie ciagac dziewczyne na gospodarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

O jej, jaki ładny wierszyk xD .kolega dobrze kombinuje podryw na poetę. ..pomysł dobry, tylko nad wykonaniem trzeba popracować ha ha. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valeTudo    25

Taki wierszyk moglby zadzialac w kryminale co najwyzej :D :D Miglanc w temat wyzej :D :D

Edytowano przez valeTudo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miglanc88    110

O jej, jaki ładny wierszyk xD .kolega dobrze kombinuje podryw na poetę. ..pomysł dobry, tylko nad wykonaniem trzeba popracować ha ha. .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×