Skocz do zawartości

Polecane posty

deutz_75    1

A co to w ogóle jest za różnica, jak mi się podoba dziewczyna  to robię pierwszy krok. Jak nie spróbujesz to będziesz wiedzieć czy jest zainteresowana Tobą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

i teraz jest dylemat; lepiej wyjść facetowi na głupaka czy dziewczynie na latawicę? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
evolution93    7

wiesz ... mielismy tylko kontakt piszac no i czasami nie pytala mnie o nic... ze wszystkiego sie spowiadalem ciagle pytania do niej a ona poprostu odpowiadala .pierwsze spotkanie to az zachryplem od rozmawiania.nigdy tyle nie mowilem no i ona dalej nic nie pokazala ze cos ma byc dalej... a ze do tanga trzeba dwojga to ja sam nie bede tanczyl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deutz_75    1

Czemu zaraz wyjść na głupka????? Nie trzeba robić z siebie idioty to wtedy nie wyjdzie się na głupka :D  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    287

a czemu wyjśc na latawice????Nie trzeba robic z siebie "łatwej" to wtedy nie wyjdzie się na latawice :D


Zgadzam się z artur125 można czekać do usranej śmierci... Ja zaczęłam robić pierwszy krok to wśród znajomych ma teraz opinię, że latam za wszystkimi i chce tylko jednego.. więc przestałam i czekam na cud :D

 

nic tylko pogratulować znajomych :D Jak byłbym ze dwa lata młodszy to rwał bym Cię,że..........uła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    141

Gośka spokojnie  z tym lataniem za chłopakami .Jeszcze trafisz na soją połówkę .Ja teraz wręcz unikam dziewczyn .A dziś niby zabłądziły  dwie takie młode do mnie  .Odpicowane takie ,że hoho .Wile by pisać ,ale to nie mój  typ :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Max1987    19

Linka staram sie byc prostym człowiekiem i zbytnio sobie zycia nie utrudniac pisze ci to jak mysle i co uwazam a wszyscy wiemy ze w zyciu czesto nagina sie wlasne zasady albo je przerabia:)

Goska popre poprzednika kiepskich masz znajomych skoro cie znaja i o to cie podejzewali:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

Gośka spokojnie  z tym lataniem za chłopakami .Jeszcze trafisz na soją połówkę .Ja teraz wręcz unikam dziewczyn .A dziś niby zabłądziły  dwie takie młode do mnie  .Odpicowane takie ,że hoho .Wile by pisać ,ale to nie mój  typ :)

 

A  do  mnie co najwyżej   jakaś  starszawa   cyganicha   zbłądzi  -taka  co  to można  dzieci straszyć.  :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Lepsze to niż nic ha ha
Ale ja też z reguły trafIam na sporo starsze mimo że na to nie wyglądają lub jakieś 18-stki. Niby ktoś może powiedzieć że dobrze ale to nie to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Onomatopeja    62

Gośka spokojnie  z tym lataniem za chłopakami .Jeszcze trafisz na soją połówkę .Ja teraz wręcz unikam dziewczyn .A dziś niby zabłądziły  dwie takie młode do mnie  .Odpicowane takie ,że hoho .Wile by pisać ,ale to nie mój  typ :)

Ja bym się takimi zaopiekował :D Przetestował bym i jeśli dobra to zostawił a jak nie to podziękował i szukał dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

jak tak czytam wasze rady to utwierdzam się w przekonaniu, ze jestem już tak stara, ze nie pasuję do teraźniejszości :) zostałam nie w tym wieku co trzeba a zmieniać się nie zamierzam więc trzeba ufać ślepo w istnienie przeznaczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chuck00    10

Wiek to tylko cyfry, nic poza tym :)  Nie spinajcie się tym, kto ma pierwszy uderzyć. Gdy od dziewczyny (oczywiście której nie znam) usłyszę słowa "mam chłopaka", odpowiadam "ja też" :D   Robi się wesoło, reakcje również są różne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    100

jade sobie niedawno z pola i widze ze moj kumpel robie sobie drzewo ze swoja dziewczyna czy tez chlopakiem-w szczegoly nie wnikam, fajny brunet pod wasem :D  :D  :D

nie on pierwszy i nie ostatni, mam paru takich znajomych i nikt z tego nie robi problemu, jak rolnik nie moze znalezc dziewczyny to zawsze moze miec chlopaka. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fox84    10

Zgadzam się z artur125 można czekać do usranej śmierci... Ja zaczęłam robić pierwszy krok to wśród znajomych ma teraz opinię, że latam za wszystkimi i chce tylko jednego.. więc przestałam i czekam na cud :D

Rozgladaj się bo może cud jest bliski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

U mnie już wczesna odmiana zakończona :) zostało jeszcze jakieś badziewie co do tej pory zielone. Raczej większość rolniczek kukurydzę kosi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

a nie mogę mieć internetu na polu? to, ze mieszkam "daleko od szosy" to nie znaczy, że wifi nie sięga :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    330

A wiecie że facet jest jak blut jak nie na swojego zasięgu to od razu szuka innego obcego,a kobieta jest jak Wifi szuka wszystkich  lecz łączy sie  tylko z najsilniejszym :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    287

a nie mogę mieć internetu na polu? to, ze mieszkam "daleko od szosy" to nie znaczy, że wifi nie sięga :D

a mi wifi ledwo do połowy placu sięga ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
valeTudo    25

A wiecie że facet jest jak blut jak nie na swojego zasięgu to od razu szuka innego obcego,a kobieta jest jak Wifi szuka wszystkich  lecz łączy sie  tylko z najsilniejszym :P

 

doj**ales :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Linka    17

to mnie oswieciłeś teraz :D moja samotność wynika ze słabego sygnału wifi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×