Skocz do zawartości

Polecane posty

DARoROL    0

"Ostatnio sie dowiedzialem ze dziewczyny z miasta coraz bardziej interesuja sie rolnikami w charakterze swoich partnerów... "

To pewnie dlatego że mija stereotyp "wiochy zabitej dechami" , jak i poprawa finansowa rolników... Ja mieszkam 15min drogi od dużego miasta i zauważyłem że bardzo dużo dziewczyn z tego właśnie pobliskiego miasta wiążę się z rolnikami z mojej miejscowości.

OoO... Pocieszyłeś nas :) Chwała Ci za to, oby to była prawda :D bo w moich okolicznych wioskach to chyba jakiś deficyt jest na dziewczyny :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

 

@MAT912 nie ma nic bardziej zgubnego, niż zbytnia pewność siebie.

 

To zależy, co masz na myśli? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

tomaszpa1, nie zgodzę sie z tobą odnośnie tych bogatych rolników co wszystko mają... sam znam takich, może nie osobiście, ale są w mojej okolicy... i powiem tobie że Afrodyt to sobie nie znaleźli.... akurat uważam, że aby znaleźć prawdziwą Afrodytę nie trzeba mieć 1000ha JD na podwórku, ale czasami ten co ma 10 ha znajdzie sobie lepszą i prawdziwą Afrodytę , za którą można iść w głębiny morskie... A dlaczego?? to musisz sam sobie odpowiedziec....

Ja nie mam 1000ha ani nawet 1/5 tego, a mimo to nie musiałem szastać pieniędzmi, wozić się dobrymi samochodami a na podwórku mieć sam nowy sprzęt... bo na kasę to wiadomo jakie lecą dziewczyny...

A znalazłem Prawdziwą Afrodytę.... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

A znalazłem Prawdziwą Afrodytę.... :)

 

To było ich więcej? :blink: Bo ja też!!!!!!!!! :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Jemu chodziło o taką Afrodytę a nie o przeciętną Polkę

 

magdalena-mielcarz-3c5117e364d8dedf80426aca8c2da3b765db944d.jpg

olivia-wilde.jpg

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dla jednego to będą "Afrodyty" a dla drugiego nie. Sam wygląd jeszcze nic nie znaczy, to dopiero połowa sukcesu. :P Życie Panowie, życie pokaże czy to jest"Afrodyta"bo co z tego Stasiu że dzisiaj tak o nich powiesz a jak byś z taką żył i za rok czy dwa powiedział że to jest potwór z Loch Ness :lol:

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malopolanin64    392

Kurde Panowie mówicei ze jak ma to i tamto to sobie afrodyte czy tak coś w podobie znajdzie ale co to za dziewczyna która patrzy za pieniadzem, prawda ustawią sie tak ale czy to da to szczęście które sie od związku oczekuje?? Teraz wielkie słowo jeśli miedzy parą jest miłośc to dla męskiej części jego druga połówka jest afrodytą!! Mamy tutaj przykłady czy to @FINNa czy MAT912 którzy odnalezli swoje afrodyty i nic tylko zazdrościć im i gratulować :) Troche to moze tak nieogładnie napisałem ale mniej wiecej chyba zrozumiale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

@stasiekS, jak byś był tak miły i rozwina swoją wypowiedz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Miałam sie nie odzywać, ale jednak ;[

 

@StasiekS twoim zdaniem kobiety na zdjęciach są "piękne"?? Wiesz jak większość mężczyzn by powiedziała: "ja nie pies, na kości się nie rzucam" lub "że taka to skóra, kość i dziura"...

 

Co do drógiego zdjęcia to tam dużo retuszu zastosowano :) Magia photoshopa B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Zaraz zadzwonię i się zapytam ale wątpię. Nie róbcie sobie nadziei.

I jak mam FINN rozwinąć moją wypowiedź? Jak rozróżnia się Afrodyty od przeciętnych Polek? Jak poznać blacharę od normalnej dziewczyny?

 

@StasiekS twoim zdaniem kobiety na zdjęciach są "piękne"??

Tak, dla mnie są wzorem wyglądu u kobiety. I to jest moja opinia i mój gust. To są tylko przykładowe, podglądowe zdjęcia dla innych.

 

Wiesz jak większość mężczyzn by powiedziała: "ja nie pies, na kości się nie rzucam" lub "że taka to skóra, kość i dziura"...

Sporo mężczyzn by się chyba na nie rzuciło... No, może gdyby byli z dziewczynami to by się powstrzymali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

StasiekS, no powiedzmy, że oświeć nas tutaj tak tłumnie zgromadzonych na tym temacie, Czym różni się taka Afrodyta od naszych Polek??

bo wiesz skoro użyłem zdania, że znalazłem swoją prawdziwą Afrodyte, a to jest tak samo Polka... to wiesz nie chciałbym w żadnym stopniu Jej tym ubliżyć... wytłumacz proszę.... dla chłopaków przyda się na przyszłośc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malopolanin64    392

StasiekS no pewnie ze sporo by sie mężczyzn rzuciło ale jeśli chodziło by tylko o fizycznosć i seks to pewnie tak. Tak jak @Martina napisała chodzi o "dziure" (nie dokładnie ale to mnie rozśmieszyło)jak ktoś jest taki powierzchowy to poleci za taką a i owszem nie powiem bo przechodząc koło takiej obejrzał bym się ;p ale co do znajomości czy czegość głebszego to głównie chodzi o charatker dziewczyny a nie tylko fizyczność, nie tylko jakie ma umiejętności nanoszenia makijarzów i tapet a to kim jest ta osoba osobiście. Akurat co do afrodyty blachary bym nie porównał... afrodyta jest ideałem w każdym wymiarze i wyglądu i cech charakteru i tak jak wcześniej pisałem dla kazdego afrodyta jest inna, indywidualna. a blachara no to nie trzeba już chyba tłumaczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Afrodyta- w mitologii greckiej bogini miłości, piękna, kwiatów, pożądania i płodności. Najbardziej urodziwa z bogiń antycznych mitów. Mamy kobiety brzydkie, przeciętne, ładne i te piękne(chyba, że nie macie takiej skali wtedy na próżno się wysilam). Afrodyta to ta piękna na której widok większości facetom cieknie ślinka(i nie wyskakujcie mi teraz, że wy jesteście inni panowie). A czym się różni? Właśnie wyglądem.

 

Od Monici się Martina odczep...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Nie chce się czepiać, ale zauważyłam że w dzisiejszych czasach najbardziej pożądane są kobiety z biustem w rozmiarze D, a kobiety na twoich zdjęciach miały zaledwie miseczkę małe B. Więc nie zgodzę się z tobą że panie na zdjęciach są Afrodytami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Chciał bym zobaczyć czy te Panie też tak będą wyglądać za 20, 30 lat. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

a co to teraz się dzieje-kolorowe pisemka będziecie przeglądać :lol: jeśli już to poproszę o bardziej śmiałe :rolleyes:

czym się tu podniecać-jedna cyc wypięła,zaś inna "rzec" jak stodoła w gatkach udających tygryska,ostatnia to rekordzistka-coś jej ścieka pod tym prysznicem :lol:

 

jest takie powiedzonko: "nikt się z pustej-ładnej miski nie najadł"

 

jeżeli czekacie na takie "afrodyty"-to nic dziwnego że jesteście sami.

 

Ps.-moja afrodytka jest w piegi.-dla mnie jest najładniejsza.

jak moja próbuje jakieś cienie,czy tam odcień włosów-zauważam z opóźnieniem-kilku dni-to są sprawy tak ważne że nie zwracam na to uwagi-co nieraz mi wypomina-że niby się nią nie interesuję.tynk to bardziej interesuje mnie na ścianie,niż na twarzy :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ostatnia to rekordzistka-coś jej ścieka pod tym prysznicem :lol:

 

 

 

PEWNIE WPADŁA W SAMO ZACHWYT i z tego wszystkiego dziewczyna aż się po sikała. :P myśli sobie - zawsze można powiedzieć że to '"woda"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martina    23

Co do pani Oliwi Wilde to też coś mam :)

2w20sk4.jpg

 

Porównajcie te dwa zdjęcie czy jest na nich do siebie podobna??

olivia_wilde_3.jpg

Olivia%20Wilde%20Photoshop.jpg?m=1313506678

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@StasiekS-bluzka?-ładna.

 

@martina-co za deski(środkowe zdjęcie) tu przedstawiasz-prasować mamy? :lol: :lol: :lol:

Edytowano przez wiesmag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Uuuuu... Wyciągamy brudy. Tylko teraz pytanie na ile te oryginalne zdjęcia są prawdziwe? Mogą także być retuszowane photoshopem aby pokazać taką wyraźną różnicę.

 

I tak mnie nie zniechęcicie do Olivi.

@StasiekS-bluzka?-ładna.

Jaka bluzka? Ściana. Myślicie, że ten odcień białego będzie pasował do kuchni?

Edytowano przez StasiekS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×