Skocz do zawartości

Polecane posty

Landfarmer    3557

Hej  wszystkim :)

Siemka  :D Podpowiem Ci że będzie musiała cos o sobie napisać taki wymóg od starych wyjadaczy tego tematu  :lol:


Szef wszystkich szefów  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

a czemu nie pobawisz się w detektywa? Małgorzata S. zamieszkała... okolice Łomży, ukończyła SGGW, zainteresowania... chyba wszelkiego typu  kulinaria. osoba wnioskuję że ambitna- kandydowała do rady powiatu łomżyńskiego.

Edytowano przez daremw
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

No Darek a świadczysz usługi detektywistyczne? Bo chyba muszę skorzystać ;)

Witam nową koleżankę RolnikWSzpilkach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    318

Hej  wszystkim :)

witam Gosiu Landfarmer już nieco podpowiedział .........Tradycyjnie jak każdy musisz się przedstawic :D

Edytowano przez artur125
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landfarmer    3557

Daremw Małgorzata S. od takich danych to po mnie aż ciarki chodzą bo zwykle do takiego początku w TV dodaliby jeszcze została skazana na 15 więzienia za pobicie ze skutkiem śmiertelnym na przykład  :P  :D więc ja się nie będę bawił w detektywa  ;)


Szef wszystkich szefów  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

po prostu nie chcę podawać nazwiska bo nie każdy sobie by tego życzył, zresztą ogarnięcie tych informacji zajęło mi kilkanaście minut w międzyczasie.

a w sumie kto wie czy jak poznałem te dane to mnie nie zabije ha ha ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    318

no jak kandydatka na radną czyli prawie polityk,daremw marny twój los zginiesz jak Niemcow :lol:

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    318

skąd wiesz,że nie wiem?każdy zostawia ślady :D a tak serio nie bawie się w "sprawdzanie" ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

ale kto mówi o sprawdzaniu? ja jedynie chciałem dowiedzieć się kim ta osóbka jest :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz007    2

Hej  wszystkim :)

A ja ją znam   :P

Cześć Gosiu  ;)

Edytowano przez Lukasz007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę , że śledztwo dokonane :) że co niektórzy mnie znają :) jak Wam weekend mija? Mocno działacie na swoich ha ? 


I oczywiście Witam wszystkie Koleżanki :) Sporo nas tu jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landfarmer    3557

Pogoda kiepska na robote jak narazie  a z resztą dziś szkoła była ale od poniedziałku ruszamy ostro :D


Szef wszystkich szefów  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    514

Jednak leper miał coś na nich 

 

http://rolniku.pl/tablica/

 

to co się stało z tymi rzekomymi dowodami.....tak poprostu rozpłynęły się wraz z nim......może nie byłam na bierząco swego czasu, ale dlaczego zapadła cisza w jego sprawie...


Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wl_master    7

cisza zapadła bo za dużo było zainteresowanych polityków w tych dowodach, a że byli we wszystkich partiach wiec nikt nikogo nie oskarżał 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    514

Słyszałam, że Lepper wtajemniczył pewnego wybranego przez siebie dziennikarza, z którym rozmawiał przed śmiercią świadomy co mu grozi.......i gdzie ten dziennikarz i ten wywiad, który miał być treścią książki o Lepperze.............żadnych reportaży nawet nie ma


Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ale wiedział za dużo o niektórych sprawach i niektórych osobach także go powiesili. Obejrzyjcie sobie serial służby specjalne jakie maja metody na usuwanie niewygodnych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×