Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
artur125    293

10 lat młodsza,to pewnie moja przyszła żona do gimnazjum jeszcze chodzi :lol: Ale cierpliwy jestem to poczekam aż dorośnie........ :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500

Odnosząc się do tmatu różnicy wieku między partnerami....Ogólnie jest tak że kobiety wiążą się ze starsymi mężczyznami, ponieważ pociąga je doświadczenie, wiedza, czyli bezpieczeństwo u jego boku......Idąc tym tokiem myślenia mężczyźni wolą młodsze , gdyż są szowinistami........lubią dominować.....górować nad kobietami....więc skoro uważają się za lepszych chcą się w tym utwierdzać wybierając mniej doświadczone osobniki młodsze płci żeńskiej, a co za tym idzie nalezy im się to co najlepsze...zdrowe i piękne....

 

tak naprawde faceci to wzrokowcy a kobiety patrzą głębiej i to sie liczy..........oczywiście są wyjątki od reguły!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    293

czesc Ywa to jest specyficzny temat ale mamy tu pewne zasady :D Każda nowa osoba musi się przedstawic, napisac kilka zdań o sobie

 

A wracając do tematu może i przy pierwszym spotkaniu jesteśmy wzrokowcami ale potem też patrzymy glębiej

Ty zapewne gdy poznajesz chłopaka też patrzysz czy fizycznie jest w twoim typie

Edytowano przez artur125

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500

hej sorrki......ale skromnośc mi nie pozwala.....cóż mam napisać.....jestem rodowitą wieśniarą..........trochę studiowałam, trochę podróżowałam pracując....i to wszystko utwierdziło mnie w tym, że niegdzie nie znajde szczęścia jak tylko  tam gdzie moje korzenie... a i to, że najlepszą partia w dzisiejszych czasach jest ROLNIK :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    293

no lepiej,ale to jeszcze nie to kilkanaście stron wcześniej było opisane jak powinno wyglądac "przedstaw się". Ale po to tu jestem aby Ci pomóc :D

cześc mam na imię.............mieszkam w ..............mam....lat kocham wieś i rolnictwo,moją pasją jest.............itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500

takie przesłuchanie..Oj...przecież na swoim profilu napisałam co nie co...:) Ok:

Mam na imię Iwona, mieszkam w pomorskim (niedaleko Żarnowca), mam tyle a tyle wiosen (nie pyta sie kobiet)..kocham wieś za przestrzeń, spokój, naturę, zdala od zgiełku...uwielbiam dotykac ziemię...grzebać w niej....np.coś sadzić  to mój sposób na relax :)

zdałam?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    293

zdałaś,zdałaś tutaj trudno nie zdac kiedyś tylko jjednej osobie się nie udało.A wiec mówisz mieszkasz niedaleko Żarnowca,to tak jak ja może kiedyś się spotkamy na jakieś piwo albo coś....Iwona piękne imie mamy tutaj jedną Iwonkę tylko ostatnio nas zaniedbuje

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Arturek! Co to za przesłuchanie? :D  Już ja Tobie wybiję te "przesłuchania" z głowy :D :D :D

@Ywa może masz racje kobieta przy starszym mężczyźnie czuje się bezpiecznie ale z tą dominacją to nie byłabym tego aż taka pewna... W końcu trafi kosa na kamień... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    293

No dobra przyznaje nigdy nie było obowiązku przedstawiania swojej osoby :D No ale pomysł fajny

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

Och! No pomysł fajny :P ale raczej dla nowej ekipy ;) bo kto jak kto ale my z takim stażem znamy się bardzo dobrze i może aż za dobrze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500

:) Uf..hura zdałam!!!  Akurat, nie wierze w przypadki, że mieszkasz niedaleko Żarnowca :huh:  Arturze......to się okaże....czy to piwo wypali..

 

Hej @biała  :  Bywają mężczyźni, którzy szukają kobiety, która by im matkowała...albo zniewieściali ......to też .porażka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ywa    500

No cóż a ja 12km, ...........ale niestety jesteś nieszczery ze mną...Twój profil ?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    293

bardzo przepraszam za nie szczerośc w kwesti "przedstaw się" ale co do lokalizacji to czysta prawda

pantoflarz to nie chłop to taki papuc :lol:

Edytowano przez artur125

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biala513    68

No jak już będziecie po randce to chociaż się pochwalcie jak było ;) To sobie pożyjemy Waszym życiem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    293

pochwalimy się :lol: Ja mam do Żarnowca 13km Iwona 12km więc teoretycznie dzieli nas max.25km to nie może się nieudac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vicia1223    10

Moja dziewczyna jest ode mnie młodsza o 6 lat i bardzo nam z tym dobrze , mieszka w tej samej wsi co ja , mam do niej 2 km ,znam ją bardzo dobrze pod względem charakteru i wychowania   , wszyscy wszystkich znają , brak stresu przy pierwszym wejściu , brak stresu przy przyjęciu urodzinowym , ogólnie miła atmosfera także Panowie nie szukajcie daleko :) Od początku znajomości wiedziała że zamierzam prowadzić gospodarstwo i mieszkać tu gdzie mieszkam. Nie było nawet tematu odnośnie tego co bedziemy robić po ślubie i gdzie mieszkać bo jak to Ona powiedziała : przemyślałam to wszystko przed pierwszym spotkaniem , żeby później nie było kłótni itp , jakbym miała jakieś wątpliwości to byśmy się nie spotykali . Jej Ojciec też prowadzi gospodarstwo a że syna ma młodego jeszcze to masa zajęć od dawno na nią spadała i jak twierdzi nic jej już na wsi zaskoczyć nie może :)  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To fajnie że macie blisko i wam sie układa ale nie mówcie że wszyscy tak mają to raz a dwa może u was dziewczyny nie patrzą krzywo na rolnika ale u mnie gdzie jest gosp jak na lekarstwo wszyscy wola miasto a na wsi zostali starsi i jeszcze zapaleńcy, panowie z mojej strony pogratulować tylko i cieszyć się że macie ok he he i powodzenia w życiu;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Yvonne    29

....Iwona piękne imie mamy tutaj jedną Iwonkę tylko ostatnio nas zaniedbuje

 

Arturku.. jeśli chodzi o mnie to codziennie tu jestem,ale nie widzę potrzeby się odzywać ;)

Przy okazji jak już piszę to złożę SPÓŹNIONE,ale SZCZERE życzenia Tobie jak i innym chłopakom Wszystkiego Najlepszego z okazji "dnia" mężczyzny :P:D B)  Pozdrawiam cieplutko hehe ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×