Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przeanalizuj wszystkie wypowiedzi :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

gdzie byłeś jak Cię nie było? myślałem że już się ożeniłeś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek86    4

Madzia gdybyś była tak dobra to mogłabyś mi streścić  wydarzenia :)

Jakbym się ożenił to byłbym tu częściej  a tak życie toczy się bardzo intensywnie pod każdym względem B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
 daremw No to chyba dobrze akurat jakby kolega się ożenił :)

He Bardzo lubię wesela :P he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

 daremw No to chyba dobrze akurat jakby kolega się ożenił :)

He Bardzo lubię wesela :P he

 

ale ja nie mówię że nie, ja mu tego jak najbardziej życzę :)

a wesela i ogólnie zabawa to me gusta he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

He He No ja to najbardziej lubię tańczyć :P Walczyka czy tez poleczkę AJ :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek86    4

Chociaż jedna osoba która mi dobrze życzy Darek a ty jak żyjesz masz już zonę ?


Ja wybitnym tancerzem nie jestem ale też lubię  czasem poplątać nogami :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czareczek85    34

Ja mam żonę od 14.09.2013r na dodatek Pani inżynier rolnictwa po Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie tam ją też poznałem w 2005r jest wspaniała dała mi już synka Krzysia. Bardzo ją KOCHAM. Życzę wam powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

mietek96 kazdy teraz umie tanczyc :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

A to co wcześniej było to się rozwiało?

a wiatr mocniej powiał zimą i się rozwiało ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Możliwe że tak  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek86    4

a wiatr mocniej powiał zimą i się rozwiało ;)

 

Szkoda ,ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

no właśnie, możemy przynajmniej spokojnie ugadać sie na ww na piwko he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bibi    2

Ja mam żonę od 14.09.2013r na dodatek Pani inżynier rolnictwa po Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie tam ją też poznałem w 2005r jest wspaniała dała mi już synka Krzysia. Bardzo ją KOCHAM. Życzę wam powodzenia

Gratuluję synka i szczęścia, ale trochę mnie rozbawiło to "na dodatek Pani inżynier" :D Kochany, teraz to inżynierów i magistrów na pęczki, studia są mocno przereklamowane :D 

 

Na Agrofoto powinni tak w ogóle zrobić jakieś wirtualne biuro matrymonialne dla rolników :D 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

otóż to, inżynierów i magistrów to (że tak nie ładnie powiem) jak psów. właściwie to zapewne z 80% rolników ma taki papierek i nie zdobycie go wcale nie jest jakimś karkołomnym zadaniem, ja leń patentowany do nauki i sobie bez problemu poradziłem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mietek86    4

Ja nie mam studiów i jakoś to mi nie przeszkadza bo jeśli robić tytuły to na porządnej uczelni (ja na takie nie miałem możliwości) a nie w pierwszej lepszej budzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bibi    2

Dokładnie, dzisiaj studia to prawie jak nie studia ;) Ja nie poszłam, chociaż miałam taki plan, ale tak na dobrą sprawę to wyszło mi na lepsze :D 

Chociaż znowu jak ktoś szuka żony to może na studiach znajdzie chętną kandydatkę ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A ja studiuje i jak narazie nie narzekam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×