Skocz do zawartości

Polecane posty

Kallina86    3

A ja nawet nie mam zamiaru Ciebie zachęcać. Ale jak okaże się, że potrafisz dążyć do celu i się nie zniechęcasz to będziesz miał 3 pkt :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

Ok. to się już nie zniechęcam, to co mam ten 3 punkt? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kallina86    3

O nie nie nie, to pozostaje mojej ocenie a nie Twojej. Także akurat za to punkt najszybciej dopisze za pół roku. 


Kurcze Artur tak mi przykro, ale gdzieś zgubiłam kartkę z Twoimi punktami. Zaczynasz od nowa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

No cóż nie pozostaje mi nic innego jak tylko czekać aż ten punkt dostanę, ale jeszcze jutro (a raczej dzisiaj) powalczę o niego :D

hehehe Artur no i co, nie masz szans :P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    294

miałaś 3 kartki z tego jedną zgubiłaś? Pewnie dlatego że byłem faworytem i w ramach wyrównania szans zaginęła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    373

Tylko pogratulować temu kto dojechał ehehehe :lol: :D

 

Zawsze  można dojść  ......   najlepiej  we dwoje.  . :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

Panowie, szanujcie się trochę. Gracie o coś a nawet nie wie o co. Może te nagroda to byle jaka nagroda? Warto w ciemni grać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

Panowie, szanujcie się trochę. Gracie o coś a nawet nie wie o co. Może te nagroda to byle jaka nagroda? Warto w ciemni grać?

jak to sie mówi: wpierw trzeba dostać się do źródła żeby spróbować wody ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

Panowie, szanujcie się trochę. Gracie o coś a nawet nie wie o co. Może te nagroda to byle jaka nagroda? Warto w ciemni grać?

 

A może ta nagroda to jakaś super jest, czasami trzeba zaryzykować a nie tylko czekać na gotowe <_<

 

Kallina86 i co, zmieniła się od wczoraj moja liczba punktów czy nadal tylko 2? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kallina86    3

Darku oczywiście. Także wiesz uważaj, bo ciągle jesteś obserwowany :D

 

Tylko do 10? Phie to ja nie biorę w tym udziału, bo w skali się nie mieszczę :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    294

Kalina ma wybujałą wyobraźnie a to się ceni także takie hm mocne 6:)

e tam zaraz 6 jeszcze nawet na 4 nie zasłużyła :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

Kallina86 obserwowany? I jeszcze mi powiedz, że wszystko co powiem może być użyte przeciwko mnie :lol: a to czasem nie powinno być tak że jak już zdobyłem te punkty to ich już stracić nie mogę? I jeszcze najważniejsze pytanie, ile tych punktów muszę uzbierać? :D

 

Zetorlublin7341 niezły pomysł, tylko by trzeba wymyśleć jakieś zadania dla naszych koleżanek, żeby nie dostawały tych punktów za nic, tylko żeby się wykazały jakoś. To co panowie jakie zadania proponujecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    294

hahaha darek dobre. Na początek koszenie kosą na czas,póżniej pranie w rzece a na koniec pielenie truskawek :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek3    159

Artur no zadania ciekawe ale niestety nierealne na razie :D i ciekawe czy będą jakieś chętne wogóle ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    294

chętne będą waliły dzwiami  i oknami jak tylko się dowiedzą jakie ufundowaliśmy nagrody za zajęcie pierwszego miejsca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Leasing-rolniczy
      Być może moderatorzy dokleją ten temat do już jakiegoś istniejącego a może dostrzegając jego potencjał zostawią w takiej formie:)
       
      Jako że mamy już temat jak poderwać Kobietę swojego życia, czyli jak zrobić ten pierwszy krok żeby: zauważyła nas, uznała za wartościowego, itd.
       
      Czas na kolejne porady szczęśliwców: sprawdzone sposoby aby zatrzymać swój Skarb przy sobie na wsi.
       
      Szczególnie zależy mi na opiniach tych szczęśliwców, którzy w opinii tych mniej szczęśliwych dokonali czegoś niemożliwego: (uwaga dla bardzo wrażliwych- w tym momencie specjalnie przejaskrawiam, żeby unaocznić o co mniej więcej mi chodzi) zatrzymali piękną i mądrą dziewczynę na zapadłej wsi w sytuacji gdy większość jej koleżanek już dawno wyjechała ku dalekiemu światu:)
       
      Pokażcie chłopaki że się da, tym niedowiarkom na pohybel, marzącym dla otuchy:)
    • Przez Amorim
      Witam
       
      Rok temu skończyłem studia na kierunku ochrona środowiska wydawał mi się to dobry kierunek po liceum i biol-chemie nie był zbyt trudny a ja byłem średnim uczniem. Tata prowadził gospodarstwo około 15 hektarów plus 10-14 krów. Jednak ja nigdy go nie słuchałem często sie z nim kłóciłem i nie chciałem iść do technikum na rolniczy kierunek tak jak mi radził... Poszedłem do liceum gdzie bardzo się męczyłem ale jakoś je skończyłem i dość dobrze zdałem maturę nie wystarczyło na weterynarie czy biotechnologie nie mówiąc o medycynie wiec wybrałem popularną ochronę środowiska. Studia przeszedłem bez większych problemów a ojciec który ma już 66 lat nie mógł sobie poradzić i gospodarstwo pod*padło. Teraz ja nie mam pracy i perspektyw (ponieważ ludzi po ochronie środowiska jest w brut) ani nie mogę przejąć gospodarstwa i starać się o premie młody rolnik... macie jakieś rady co w tej sytuacji robić ? spotkaliście się z takimi przypadkami gdzie ludzie po studiach wracali na wieś nie z wyboru a z przymusu ?
    • Przez mataysen1994
      Witam. !
       
      Na wstępie z góry przepraszam jeśli pomyliłem działy ( aczkolwiek ten wydał mi sie najodpowiedniejszy )
       
      Ale do rzeczy...
       
      Z racji iż moi rodzice pochodzą ze wsi, jestem szczęśliwym posiadaczem ok. 5h ziemi ( co prawda ostatnio była ona uprawiana za czasów komuny. i dawno na niej nic nie rosło oprócz samoistnie zasianych z pobliskiego lasu sosen itp, no ale ZIEMIA TO ZIEMIA ) Dlatego też ostatnio wpadłem na pomysł, iż może spróbuje swojego szczęścia i wezmę sie za "GOSPODARKĘ" no i tutaj właśnie rodzi sie moje pytanie, 
       
      CZY WARTO ??
       
      Musialbym, zaczynać kompletnie od podstaw, czyli zakup ciagnika ( myślałem nad poczciwym URSUSIE C-360 ) pług, kultywator, siewnik no i oczywiscie przyczepę, zdaje sobie sprawę że na początku musiałbym w cały ten interes "wtopić" sporo kasy, a moją jedyną szansą za jakikolwiek zarobek w tym fachu, byłaby sprzedaż tego zboża co zebrałem, ( bo raczej na żadne unijne dodatki nie miałbym co liczyć )
       
      Z góry dziękuje za odpowiedzi.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
×