Skocz do zawartości

Polecane posty

izolda789    12

Artur troche w inne słowa to ubrałeś wtedy. Sorki że się powtarzam z tym pytaniem, ale ja mam problem z tym żeby sobie życie ułożyć i się zastanawiam czasem czy nie rzucic tego w cholerę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Skoro ciągle trafiam na facetów nie chcących zrezygnować dla mnie ze swojej gosp to moze w końcu powinnam ja zrezygnowac na rzecz kogoś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    135

 

izolda789 koleżanko no ja nie jestem ekspertem ,ale coś musi być na rzeczy ,że chłopacy nie chcą się przeprowadzić do Ciebie .Może jesteś zbyt wymagająca ?.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
artur125    277

Jak bym miał blisko siebie pracowitą dziewczyne i na dodatekk z gospodarką to biore w ciemno :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafaKdziela    135

hmmm a może problem tkwi w tym że chłopacy się już pożenili

 

Jak to ?.Tu na forum jest przecież kilku co są sami i szukają dziewczyny :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Max1987    19

No ja tez bym nie poszedł do swojej jak moje jest w dobrej formie ale to kwestia poglądów które lepsze najlepiej było by połączyć w jedno:) ale to zadko się zdarza ale mój kolega wżenił się w gospodarstwo drugi z reszta tez:) Wiec cierpliwość z czasem popłaca:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daremw    128

ale pole chyba z kimś sąsiaduje, zawsze o miedzę można się pokłócić, gorzej jak sie w nowym miejscu trafi na ugodowego sąsiada i szukaj wroga jak wiatru w polu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

A hehe z tym to różnie bywa :D czasem się dzieją rzeczy niesłychane :P. Ja się staram zachowywać zgodnie z dobrą kulturą sąsiedzką, ale ludzie mają różne pomysły ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krassus    95

A może lepiej nie szukać rolnika za męża? Przecież z góry wiadomo, że to jest skazane na porażkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izolda789 może szukaj nie rolnika. Mężczyzny chcącego mieszkać na wsi, ale mającego swoją pracę, realizującego się w czymś innym, a chcącego Ci pomóc w jakimś zakresie. I tak może przecież być.

 

Swoją drogą ciekawi mnie co forumowicze mieli do powiedzenia na temat wpisu artur125, który był podobny w przesłaniu do mojego, w którym stwierdziłam, że mężczyzna idąc na gospodarkę do kobiety może nie czuć się u siebie, nie czuć się gospodarzem, a dodatkowo mieć poczucie bycia tam pracownikiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izolda789    12

Ale to nie było tak że ja szukałam rolnika. Poznawałam ludzi, jakoś tam próbowałam sobie to życie ułożyć. I nie kierowałam się tym kto kim był tylko jaki był i jak się budowało z tym kimś relacje, jak się przy nim czułam itp. ale co do czego to każdy ciągnął do siebie a ja do siebie, potem kłótnie i pretensje i jeden, drugi związek się rozpadał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×